Krótko

Witold Szabłowski „Zabójcy z miasta moreli” – wydanie rozszerzone, zapowiedź

 „Gdybyście mieli przeczytać jedną jedyną książkę o Turcji, to macie ją właśnie przed sobą” – pisze o książce „Merhaba. Reportaże z tomu Zabójca z miasta moreli i osobisty słownik turecko-polski” Marcin Meller. Nowe wydanie głośnego zbioru reportaży Witolda Szabłowskiego już od 6 czerwca w księgarniach.

Kiedy osiem lat temu ukazał się „Zabójca z miasta moreli”, książką zachwycili się polscy i zagraniczni dziennikarze. Dziś Witold Szabłowski jest uznanym reportażystą w Polsce i  na świecie. Jego „Tańczące niedźwiedzie” wydane przez Penguin Random House w tłumaczeniu Antoni Lloyd-Jones to jeden z największych sukcesów polskiego reportażu za granicą. Do tej pory nakładem tego wydawcy ukazały się książki tylko dwóch polskich autorów: Brunona Schulza i Sławomira Mrożka.

Nowe wydanie „Zabójcy z miasta moreli” wzbogacone zostało subiektywnym słownikiem turecko-polskim autora. W „Merhabie” Witold Szabłowski rozmawia z kierowcami ciężarówek, prostytutkami, profesorami – każdym, kto może pomóc mu zrozumieć różne oblicza współczesnej Turcji. Słucha wstrząsających historii kobiet ściganych za splamienie honoru rodziny, opowieści o najsłynniejszym tureckim poecie o znajomo brzmiącym nazwisku Borzęcki, relacji rodziny zabójcy z miasta moreli –  Mehmeta Ali Ağca – który dokonał zamachu na Jana Pawła II. Wydobywa ze swoich rozmówców skrywane głęboko marzenia, lęki oraz tęsknoty. Z ich barwnych, hipnotyzujących opowieści wyłania się obraz narodu targanego sprzecznościami – wahającego się między tradycją a nowoczesnością, świeckością a religijnością, dumą, niekiedy graniczącą z pychą, a poczuciem niższości. Świat egzotyczny i jednocześnie bliski.

Witold Szabłowski – dziennikarz i reportażysta. Autor książek „Zabójca z miasta moreli. Reportaże z Turcji” (2010), „Tańczące niedźwiedzie. Reportaże z transformacji” (2014) i „Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia” (2016), które zdobyły uznanie w Polsce oraz na świecie. Laureat m.in. Nagrody Dziennikarskiej Parlamentu Europejskiego, Nagrody im. Anny Lindh i nagrody PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego. Za książkę „Zabójca z miasta moreli” otrzymał nominację do Nagrody Literackiej Nike. W 2008 roku dostał wyróżnienie w konkursie Amnesty International dla autorów najlepszych tekstów dotyczących praw człowieka za artykuł „To z miłości, siostro”. Pisarz podpisał także kontrakt z jednym z najbardziej prestiżowych wydawnictw na świecie – Penguin Random House. Nakładem tego wydawnictwa ukazały się „Tańczące niedźwiedzie”.

O „Zabójcy z miasta moreli”:

„To doskonała książka. Jeden z najlepszych przykładów reportażu literackiego”.

– Ian Buruma, redaktor naczelny New York Review of Books

„Rzadko komuś czegoś zazdroszczę, ale Szabłowskiemu reporterskiego talentu – i owszem”.

– Marcin Meller

„Witold Szabłowski pisze o Turcji tak, jak ja bym chciał pisać, gdybym znał się na Turcji”.

– Mariusz Szczygieł

„To się może wydawać komuś dziwne, że słowa potrafią tak mocno ująć, ale zapewniam, od tej książki nie można się oderwać”.

– Michał Nogaś

„To książka o tym, jak niewygodnie jest stać w rozkroku. Nie jest to jednak poradnik fitnessowy, jeno porywająca opowieść o życiu pomiędzy dwoma nieprzystającymi światami”.

– Jacek Hugo-Bader

„Jeśli chcesz zwiedzić ten kraj, to lektura obowiązkowa!”

– Cosmopolitan Review

„Połączenie reportażu literackiego i osobistych refleksji przypomina późne depesze Ryszarda Kapuścińskiego”.

– Huffington Post

„Żaden angielskojęzyczny reporter nie opisał Turcji tak celnie”.

– The Economist

„Witek, rocznik 1980, stał się gazetowym specjalistą od nietypowych zadań. Dotarł do rodziny Ali Agcy, był wodzirejem na bezalkoholowym weselu, z al Dżazirą robił program o polskiej lustracji. Niedawno jako pierwszy autostopowicz przemierzył nowe państwo — Kosowo. Ale jego miłością jest Turcja, którą poznał jeszcze jako student, a dziś przemierza jako reporter Gazety, opisując jej jasne i ciemne strony, od honorowych zabójstw po rewolucję seksualną”.

– Paweł Goźliński

„Wielobarwny, różnorodny portret, który warto zobaczyć, nawet jeśli planujemy w Turcji wyłącznie leżeć przy hotelowym basenie”.

– Wokół Faktu

O autorze

Informacja prasowa

Tak oznaczone wpisy powstają na podstawie informacji prasowych, maja charakter informacyjny i nie zawsze reprezentują poglądy blurpppa