Winne Wtorki Wino i destylaty

Winne Wtorki – Solemiro Rosso IGP Toscana

Solemiro Rosso IGP Toscana
Solemiro Rosso IGP Toscana
Napisał Blurppp
Solemiro Rosso IGP Toscana

Solemiro Rosso IGP Toscana

Toskania to jedno z tych miejsc, które od jakiegoś czasu marzy mi się odwiedzić. Tak wiem wstyd, że jeszcze mnie tam nie było. Niby nie daleko, niby można stosunkowo tanio się tam wybrać a jakoś się nie poskładało. Ciągnie mnie tam z trzech co najmniej powodów. Pierwszym i najważniejszym wcale nie jest wino, jest nim Florencja ze swoją niezwykłą katedrą Santa Maria del Fiore i z całą legendą Dantego Alighieri. Szczególnie po „Inferno” Dana Browna moje ciągotki w tamtą stronę są naprawdę silne. Tak teraz wasza kolej, możecie sobie wieszać na mnie psy do woli, że inspiruje mnie literatura popularna, wagonowa czyli ta klasy B. Inspiruje i już. Lubię takie książki, bawię się przy nich świetnie i to wystarcza.

Drugim z powodów wyidealizowany przez setki a może i tysiące zdjęć obraz toskańskiej prowincji. Stereotyp w mojej głowie jest mniej więcej taki jak fotografia poniżej, przekoloryzowane, zielonkawe wzgórza, na jednym z nich kamienny dom obsadzony strzelistymi cyprysami. Wszystko zawsze zlane ciepłym, złotym światłem. No i jeszcze nieodłączne winnice, zawsze gdzieś na tych obrazkach obecne.

Skoro są winnice to musi tez być wino, a że winnic dużo to i wina dużo. Chyba wreszcie czas by te znane z podręczników, ale i własnego stołu wina spróbować w miejscu ich narodzin. Na razie jednak podróż musi zaczekać, przynajmniej do lutego, a wówczas wszystko może się zdarzyć. Za to wino czekać nie musi, tym bardziej, że mamy Winny Wtorek który za sprawą Roberta z bloga Nasz Świat Win, poświęcony jest właśnie Toskanii, w jej czerwonej odsłonie.

A tak sobie wyobrażam Toskanię

A tak sobie wyobrażam Toskanię

Długo zastanawiałem się jaki klucz przyjąć przy wyborze wina. Gdybym szedł kluczem popularności powinienem wybrać Chianti, gdybym jakością to pewnie Brunello, a prywatnym gustem jakiegoś nadekstraktywnego supertoskana. Wszystkie te wyboru wydały mi się jednak zbyt oczywiste. Wybrałem zgoła inne podejście.

Postanowiłem ograniczyć budżet do 30 zł a potem wybrać się do najbliższego sklepu monopolowego i tam szukać win z Toskanii. Ważne by były to sklepy monopolowe a nie specjalistyczne sklepy w winem.  Gdyby w pierwszym nie było iść do drugiego i tak do skutku. O dziwo już w pierwszym sklepie, pomiędzy Kadarkami, Sofiami i winami o etykietach z rowerami, kangurami i kotami znalazłem aż dwie pozycje z Toskanii. Jedna było chianti a drugą Geografico Solemiro Rosso IGP Toscana importowane do polski przez solidnego importera Salute.pl. Wino przy swojej dyskontowej i przyjaznej cenie 25,80zl bez problemu mieściło się w budżecie. Nie było sensu szukać dalej wybrałem właśnie je.

Wino pochodzi z Agricoltori del Geografico – dużej, liczącej ponad dwustu członków, a założonej w 1961 roku spółdzielni. Produkują wina właściwie ze wszystkich toskańskich subregionów. W ich ofercie znajdziecie między innymi supertoskany, Chianti i Chianti Classico wina z Montalcino i Montepulciano oraz oczywiście podstawowe toskańskie wina regionalne jak moje Solemiro Rosso IGP Toscana.

Teraz szybki rzut oka na wino i nota degustacyjna. Jest to kupaż arcytoskańskiego sangiovese z merlotem w proporcjach 70/30. Grona pochodzą z piaszczysto-gliniastych parceli w okolicach Sieny.

[stextbox id=”info”]Solemiro Rosso IGP Toscana ładnie wygląda, ma wiśniowy głeboki kolor. Nos niezbyt intensywny i niestety nie pozbawiony tonu gumowego szlaucha ogrodowego, gdzieś pomiędzy jak by cień przemyka się nuta śliwki (merlotowej) i wiśni (sangiovese). W ustach jest lekko, kwasowo i silnie garbnikowe. Wszystko cacy tylko dlaczego jest tu tak mało owocu. Wino jest bez beczkowe, wiec powinno aż kipieć od owocu a tu owocu jak na lekarstwo. Gdzieś na marginesie pojawia się czarna porzeczka i śliwka ale w ilości nie wystarczającej do tego zepchnięty przez dominujący nad wszystkim gorzkawy i suchy garbnik. Posmak jest lekko gorzkawy. Wino średnio mi smakowało, tak na 3 w mojej skali 0-6. Postanowiłem jednak dać mu drugą szansę i spróbować go do pleśniowego podstawowego sera typu brie. W takim zestawieniu ser przytłumił garbniki i odsłonił troszkę więcej owocowości, ale ciągle zbyt mało.[/stextbox]

Wino po raz kolejny potwierdziło moją opinię o winach toskańskich, te wina są albo tanie albo dobre. Najzwyczajniej nie ma tanich dobrych win toskańskich, albo ja nie potrafię ich znaleźć. A że drogie wino kupuje tylko w regionach z których pochodzą, w najbliższym czasie nie mam w planach zakupu win toskańskich, przynajmniej do lutego. I jeszcze jedno, zakup wina w monopolowym to nie jest najlepszy pomysł. Dzięki ci Boże za dyskonty.

 

Nazwa Solemiro Rosso IGP Toscana
Rocznik 2011
Producent Agricoltori del Geografico
Kraj Włochy
Region Toskania
Apelacja IGP Toscana
Typ wina spokojne
Kolor wina czerwone
Smak wytrawne
Klasyfikacja regionalne
Szczepy 70% sangiovese 23% merlot
Temp. podawania Temperatura pokojowa 16-18 stopni
Podawać do Czerwone mięsa, pleśniowe sery.
Do kupienia w Ogólnodostępne, importer Salute.pl
Cena 25,80 zł
Pojemność 0,75l
Ocena 0-6 3,0
Jednym zdaniem Zdecydowanie zbyt mało owocu
Wino to mój własny zakup

 

W galerii ładna stylizowana mapa Toskanii, mapę w dużej rozdzielczości znajdziesz tutaj.

Toskania u innych blogerów

————————————–

Winniczek

Winiacz 

Przy winie

Italianizzato

Do trzech dych

Nasz świat win

————————————–

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl