Winne Wtorki Wino i destylaty

Winne Wtorki – Opi Malbac

Opi Malbec
Opi Malbec
Napisał Blurppp
Opi Malbac

Opi Malbac

Marek Kondrad w jednym z wywiadów, opowiadając o swojej autorskiej selekcji win, powiedział że najchętniej kupuje wino z posiadłości znajdujących się w rękach jednej rodziny od trzech pokoleń. Bo jak powiedział wino to efekt współpracy matki Natury i człowieka. Nie wystarczy dobra parcela i szlachetne grono, musi jeszcze być odcisk ludzkiej dłoni. W 100% zgadzam się z tym, i jeżeli mogę to wybieram wina w których jest odciśnięte piętno ich producenta. Często w butelce jest zamknięty kawałek jego duszy, charyzmy czy osobowości. Wtedy wino nabiera ludzkich cech, opowiada pewną historię.

Jednym z takich charyzmatycznych winemakerów jest Argentyńczyk Rodolfo Sandler zwany Opi. Karierę rozpoczynał w latach osiemdziesiątych jako technik-laborant w Argentyńskim Narodowym Instytucie Wina. Potem praktykował u najlepszych argentyńskich producentów. Ciągle było mu mało wiedzy i doświadczenia, chciał wiec poszerzyć horyzonty i zdobyć doświadczenie produkcji wina innego niż argentyńskie. Tworzył wino w Kalifornii – 4 zbiory, dwa w Chile i jeden we Francji. Po powrocie związał się z szanowaną, znajdującą się od lat w pierwszej dziesiątce argentyńskich producentów położoną w Mendozie posiadłością Andean Vineyards. Tam współpracuje z Stephenem McEwenem pochodzącym z australijskiej Doliny Barossy naczelnym winemakerem. Tam też tworzy własne, autorskie wina podpisywane swoim przezwiskiem Opi. Specjalizuje się w malbeku. Jego etykieta Opi Malbec 2008 została wybrana najlepszym argentyńskim Malakiem.

Dziś niestety coraz rzadziej zagląda do kadzi i beczek, pilnuje jedynie kolejnych roczników Opi Malbec. Resztę czasu spędza snując się korytarzami Don Bosco’ Winemaking School gdzie wykłada a która przed laty skończył. Konsultuje również inne projekty winiarskie, nie podpisuje ich jednak własnym nazwiskiem

Od jakiegoś czasu miałem najnowszy, 2012 rocznik jego sztandarowego dzieła. To też kiedy na temat poświątecznych Winnych Wtorków wybrano Mendozę wiedziałem co otworzę. Butelkę otwarłem w dziwny dzień, bo w Lany Poniedziałek który był równocześnie Prima Aprilis i śnieżna Wielkanocą która wyglądała jak Wigilia. Piłem je do przygotowanych przez moją mamę zimnych polskich mięs.

W kieliszku wino jest dość jasne, o odcieniu niedojrzałych wiśni, a na brzegach zmierzające w stronę ciemnego różu. W nosie intensywne i złożone, silne i łatwo wyczuwalne nuty owocowe wśród których dominuje śliwka i jeżyna zostały lekko przydymione. Silnie daje się wyczuć tony dymne a pośród nimi pojawia się nuta fenkułowo-anyżowa. W ustach bardzo soczyście, owocowo ale i kwaśno. Kwasowość jest żywa, naturalna, intensywna i świeża. Grona dojrzewały na wysokości około 650 m n.p.m to też miały czas na skoncentrowanie naturalnych kwasów. Co do owocowości to mamy ciemne owoce leśne i dojrzałą śliwkę węgierkę. Taniny drobniutkie, delikatne. Finisz długi, taniczny, lekko pikantny z intrygująca, późno pojawiającą się nutą waniliową. Czyli ewidentnie miało kontakt z dębową beczką. Solidne 14 % wtopione i nie wyczuwalne. Wino było zbyt intensywne i skoncentrowane do kiełbas, baleronów i boczków. Szkoda, że nie otwarłem go dzień wcześniej, kiedy mieliśmy faszerowaną kaczkę. Lepiej by się to parowało. Za te błędy odpowiadam ja, nie winnemaker i niemożna nimi wina obciążać. Mam więc więcej do zarzucenia sobie niż winu. W jego wypadku nie bardzo jest się do czego przyczepić. Solidna pozycja.

W pierwszym akapicie napisałem na wpływie człowieka i jego osobowości na wino. Po tym Malbacu  widać otwartość, ciekawość świata i szacunek dla natury. Chyba właśnie taki jest jego twórca – Opi

Nazwa: Opi Melbacww

Rocznik: 2012

Producent: Andean Vineyards

Kraj: Argentyna

Region: Mendoza

Apelacja:

Typ wina: spokojne

Kolor wina: czerwone

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: jakościowe

Szczepy: 100% melbac

Temp. podawania: temperatura pokojowa 18-19C

Podawać do: stek, kaczka w sosie

Pojemność:0,7 l

Do kupienia w: Winoteka Domowa

Cena: 39,49 zł

Ocena 0-6: 4,5

Jednym zdaniem: Dobrze dobierz dania a umili kolację.

Wino to mój własny zakup

——————————————

W tej edycji Winnych Wtorków również pili

Winniczek

Białe czy czerwone

Joungler

Pisane Winem

——————————————-

 

 

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl