Winne Wtorki Wino i destylaty

Winne Wtorki – Monfort Village Semillon Colombard

Monfort Village Semillon Colombard
Monfort Village Semillon Colombard
Napisał Blurppp
Monfort Village Semillon Colombard

Monfort Village Semillon Colombard

Noe był rolnikiem i on to pierwszy zasadził winnicę. 21 Gdy potem napił się wina, odurzył się nim (…) Noe żył po potopie trzysta pięćdziesiąt lat. 29 I umarł Noe w wieku lat dziewięciuset pięćdziesięciu. ( Księga rodzaju, rozdział 9 wersy 20 i 29). Ciekawe czy ta długowieczność ma coś wspólnego właśnie z winem. Jak widać wino w kulturze judaistycznej obecne było od zawsze. Pijał je również najsłynniejszy Żyd wszechczasów czyli Jezus zwany Chrystusem, co też jasno potwierdza Biblia. Tymczasem ja o winie z Izraela nie wiem prawie nic. Na szczęście są Winne Wtorki które wymagają uzupełnienia tej wiedzy. Sięgnąłem więc po „Wino” pióra Andre Domine i przynajmniej braki teoretyczne nadrobiłem. W skrócie wygląda to tak.

Początki nowożytnego winiarstwa w Izraelu ( wtedy w Palestynie) to 1848. Wówczas rabin Shore zakłada w okolicach Jerozolimy winnice, mającą zapewnić masowo imigrującym z terenów Rosji i Polski religijnym Żydom proste czerwone słodkie wino Kiddush niezbędne w ceremoniałach religijnych. Prawdziwym krokiem milowym staje się jednak darowizna Barona Rothschilda, właściciela słynnej Chateau Lafitte w Bordeaux. Za te pieniądze powołana zostaje do życia, istniejąca do dziś posiadłość Carmel. Prócz pieniędzy z Francji do Palestyny trafia dwóch specjalistów agronom i enolog. Oczywiście przywożą oni ze sobą również sadzonki i oczywiście są to szczepy które znają najlepiej czyli te popularne nad Żyrondą. Konsekwencje tamtej darowizny właściwie zdeterminowały izraelskie winiarstwo. Do dziś dominują tam uprawy cabernet sauvignon, merlot, syrah a ze szczepów białych sauvignon blanc. Kolejny przełom to lata osiemdziesiąte ubiegłego stulecia. Wówczas to następuje „kolektywizacja” winiarstwa. Wielu małych producentów zostaje wykupionych przez większe przedsiębiorstwa. Jest to okres wprowadzania nowych szczepów oraz skokowej modernizacji całego sektora. Znacznie poszerza się również areał upraw. To wówczas zostaje wydzielonych 9 regionów. Każdy z nich zostaje zdominowany przez jednego wielkiego producenta oraz małą grupę producentów garażowych. Taki podział rynku właściwie obowiązuje do dziś i składa się z 8 megaproducentów ( Carmel, obecnie największy izraelski producent, opanował dwa regiony) oraz 52 firm butikowych ( o produkcji nie przekraczającej 20tys butelek rocznie).

Wybrane na dziś przeze mnie izraelskie wino to wytwór koncernu winiarskiego Barkan. Firmy utworzonej pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku przez Yairego Lernera i Shmuela Boxer firmy. Jej trzon stanowiły parcele ulokowane na północny wschód od Tel Awiwu, w sąsiedztwie miasta Nablus a poprzednio wchodzące w skład kibucu Hulda. Dziś ze zbiorami na poziomie 8000 ton owoców i halami produkcyjnymi o powierzchni 5 hektarów, w których zamontowano zbiorniki o łącznej pojemności 12 milionów litrów , są drugim co do wielkości producentem wina w Izraelu oraz spółką giełdową Całość produkcji posiada certyfikat koszerności co w Izraelskich warunkach oznacza być lub nie. Oferta obejmuje kilka linii produktowych oraz kilkanaście etykiet. Większość produkcji trafia na rynek wewnętrzny, reszta jest prawie w całości eksportowana do miejsc zamieszkiwanych przez diasporę. Jedynie 3% butelek trafia na inne rynki.

Wybrane przeze mnie na dziś wino, to ich najprostszy produkt z linii Monfort Village . Semiillon-Colombard odpowiadał mi cenowo a do tego miałem ochotę na porównanie go z poprzednio opisanym Le Citronnier (też kupaż oparty o colombard). I ostatnie, ale nie najmniej istotne, jest to wino półwytrawne, a takie chciała żona.

Po tych wstępach czas na notkę degustacyjną. W kieliszku bardzo jasno, wręcz blado żółte, w nosie owocowe z wyraźną nuta miodową i z jakiś letnim czarem, mnie nasuwa się skojarzenie z zapachem kwitnącej lipy. W ustach początkowo przyjemne, z silnymi tonami papajowo-melonowymi, po chwili pojawia się słodycz, której niestety nie towarzyszy kwasowość, i to jest największy mankament tego wina. Kompletny brak rześkości, świeżości, odrobiny nut kwaśnych. Wino jest mdłe, płaskie, pozbawione głębi. To dziwne, że winifikacja a może siedlisko kompletnie zabiły charakter colombarda, który przecież z kwasowością słynie. Bo bardzo przyjemnym nosie dostajemy rozczarowujące usta. Ponadto wino jest bardzo krótkie. Nie wiem jak droższe linie produktowe, ale podstawowa raczej mnie zniechęciła do win z Izraela. Nie warte nawet 25 zł.

p.s. Mam wrażenie, że pewne pojawiające się na razie delikatne nuty gorzkich migdałów świadczą o nadmiernej oksydacji, wino chyba ma już swoje najlepsze czasy za sobą

Nazwa: Monfort Village Semillon-Colombard

Rocznik: 2010

Producent: Barkan

Region: Zachodni Brzeg (Dan)

Apelacja: koszerne

Typ wina: spokojne

Kolor wina: białe

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: jakościowe

Szczepy: colombrad i semillion

Temp. podawania: schłodzone 6-8C

Podawać do: jako aperitif, do deserów owocowych

Pojemność:0,7 l

Do kupienia w: Alma

Cena: 24,95 zł

Ocena 0-6: 2,5

Jednym zdaniem: płaskie, pozbawione głębi, mdłe

Wino to mój własny zakup

———————————————————————

W tel edycji również pili

Środkowa półka, też wino z Barkan ale tam była czerwień, a przy okazji testowano napowietrzacze.

Jongleur.pl  próbował wina wygrzanego przez pustynie Negew

Czerwone czy białe pił pysznie ale drogo

Winettoo debiutując w Winnych Wtorkach też trafił na nieciekawą butelkę.

Pisane Winem bez zachwytu, bo też Barkan

 

Taka uwaga na sześciu pijących ( stan na 21.00 ) czterech  miało wina od Barkana co świadczy o pozycji tego producenta, wszyscy byli niezadowoleni

———————————————————————

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl