Winne Wtorki Wino i destylaty

winne Wtorki – Drusian Prosecco Di Valdobbiadene

Drusian Prosecco Di Valdobbiadene
Drusian Prosecco Di Valdobbiadene
Napisał Blurppp
Drusian Prosecco Di Valdobbiadene

Drusian Prosecco Di Valdobbiadene

Po wakacyjnej przerwie wracam do Winnych Wtorków. Tym razem Mariusz (pisanewinem.pl) zaproponował zakończenie lata z przytupem czyli Prosecco. Nie zostało sprecyzowane czy chodzi o wino musujące z czy też o dowolne wino ze szczepu prosecco zwanego też glera. Większości kojarzy się ono oczywiście z winami musującymi. Ja trochę na przekór wybrałem jednak wino spokojne. Zrodzone jak najbardziej na terenie apelacji, jak najbardziej z gron glera ale pozbawione bąbelków. O bąbelkach napiszą z pewnością pozostali :).

Moja wino na dziś to Drusian Prosecco Di Valdobbiadene. Wyprodukowane w winnicy znajdującej się od trzech pokoleń w rękach jednej rodziny a specjalizującej się właśnie w winach prosseco, czy można zresztą wymagać od nich innej specjalizacji jeżeli ich pięćdziesięciohektarowa posiadłość leży w samym centrum Valdobbiadene, jednej z wielu pereł regionu Veneto. Produkują pięć różnych win, z których trzy to oczywiście wina musujące, dwa to wina spokojne.

Wino trafiło do mnie od znajomego, który wybierając się do Włoch zapytał czy uzupełnić mi barek. Jako, że facet* zna się na tym to mu zaufałem ustaliłem budżet 30 euro na 6 butelek i tak oto Drusian Prosecco Di Valdobbiadene trafiła do mnie. Jakoś nie została otwarta w upały więc przyszedł na nią czas dopiero teraz w chłodny pierwszy wtorek a właściwie poniedziałek września. Dlaczogo poniedziałek a nie wtorek, oczywiście pisze z lekkim wyprzedzeniem 🙂

Wino jest bardzo jasno słomkowe, a po wlaniu do kieliszka przez sekundę pokrywa go pianka zmieniająca się w mgłę znikającą gdzieś w niebycie. Pachnie zielonym jabłkiem i delikatną brzoskwinią. W ustach ma odrobinę malusieńkich bąbelków, za mało by nazwać je musującym ale lekkie łaskotanie na języku jednak jest. Do tego silna nuta owocowa zdominowana przez kwaśne jabłka. Wino jest zdecydowanie kwasowe ale granica po przekroczeniu której zaczynam się krzywić ciągle jest w bezpiecznej odległości. Za to jest bardzo soczyste i dość długie. Brak nut słodkich świetnie wyeksponował szlachetne czyste tony owocowo-kwasowe.   Świetnie odświeża po długim dniu. I tylko szkoda, że pod ręką nie mam akurat sałatki z krabów. Warto spróbować, bo prosecco to nie tylko bąbelki.

 

Nazwa: Drusian Prosecco Di Valdobbiadene DOCG

Rocznik: Nie rocznikowane

Producent: Drusian

Kraj: Włochy

Region :Veneto

Apelacja: DOCG Valdobbiadene

Typ wina: spokojne

Kolor wina: białe

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: jakościowe

Szczepy: 100% glera

Temp. podawania: temperatura pokojowa 8-10 stopni

Podawać do: Sałatki z zimną rybą, owoce morza, aperitif

Pojemność:0,7 l

Do kupienia w: Import własny

Cena: 4 euro lewa czyli około 16 złotych

Ocena 0-6: 4,5

Jednym zdaniem: Odświeżenie w czystej formie

Wino to mój własny zakup

—————————————————–

W tej edycji Winnych Wtorków też pili:

Winniczek

Pisane winem

Czerwone czy białe

 

—————————————————–

* – kupującym był Paweł Kolorus z inicjatywy Kup Sobie Wino

 

Może zauważyliście , ten wpis jako pierwszy ma inną ikonę wpisu, obrazek ilustrujący pozostaje w starej konwencji, ale ikona od tej chwili będzie jakimś detalem z korka lub etykiety. Skórka bloga wymusza bardzo panoramiczny format i stara konwencja na siłę modyfikowana do nowej postaci się niestety nie sprawdza, pora więc na zmiany 🙂

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl