Winne Wtorki Wino i destylaty

Winne Wtorki – Cava Artemayor V

Cava Artemayor
Cava Artemayor
Napisał Blurppp
Cava Artemayor

Cava Artemayor

W tym wydaniu Winnych Wtorków to mi przypadł zaszczyt wyboru tematyki. Jako, że ostatnio frekwencja była dość niska myślałem o temacie w temacie którego nie będzie problemem zdobycie wina. Wybrałem zachodni Hiszpański Lewant, który niedawno poznałem bliżej niedawno. Wina z tego obszaru są łatwo dostępne i stosunkowo tanie a przy tym, na tyle różnorodne że każdy znajdzie cos dla siebie, Dopuszczalne są wszystkie kolory i style.

W skład Zachodniego Lewantu wchodzą trzy regiony Murcia, Walencja i Alicante w ramach których można wydzielić następujące regiony winiarskie D.O Walencja, D.O Alicante, D.O Bullas, D.O Jumilla D.O Yecla oraz D.O Utiel Requena. Do tego dochodzi chyba jedyna na świecie latająca apelacja czyli D.O Cava. Dlaczego latająca, a no dla tego, że nie jest związana z jednym spójnym i integralnym obszarem. Prawo oznaczenia swoich win musujących zastrzeżoną nazwą CAVA mają producenci z 8 regionów, w tym jeden w regionie Walencja. Czasami ta apelacja pokrywa się z apelacjami win spokojnych, a czasami nie. Ta położona na terenie Levantu akurat się nie pokrywa, choć częściowo obejmuje obszar o statusie D.O. dla win spokojnych.

Myślę tu o okolicach miasta Requena, stanowiącego południowo wschodni brzeg apelacji Utel Requena, pozostałe wsie i miasteczka regionu nie mają przywileju produkcji win musujących o tym statusie. I właśnie z tamtego regionu pochodzi wino które wybrałem na tą edycję Winnych Wtorków. Jest nią Cava Artemayor, prawdopodobnie znana, przynajmniej ze słyszenia, większości winomaniaków, w końcu było o niej dość głośno w ostatnim czasie za sprawą trzeciej nagrody w konkursie win musujących na Grand Prix Magazynu Wino.

Regiony winiarskie Zachodniego Levantu

Regiony winiarskie Zachodniego Levantu

Nim przejdę do notki degustacyjnej kilka zdań o regionie i producencie.Kiedy mówi się Requena wszyscy kojarzą to z Walencja a to ciągnie za sobą kolejna skojarzenia czyli paella, niezwykle szerokie złote plaże nad szafirowym Morzem Śródziemnomorskim, lato trwające osiem miesięcy i zawsze niebieskie niebo. Nie są to wymarzone warunki dla winorośli. Tymczasem Requena choć oddalona tylko 65 kilometrów od Walencji, i choć autostradą Walencja-Madryt można ten dystans pokonać w około 30 minut, to zupełnie inny świat. Po pierwsze wysokość nad poziom morza. Podczas tej przejażdżki wspinamy się na 900 m n.p.m. To wysokość jaką w Polsce mają szczyty Beskidu Makowskiego czy Beskidu Małego. Jest tu odczuwalnie zimniej niż nad morzem. W lutym gdy odwiedzałem ten region w Walencji, pomimo wczesnego poranka było 13 stopni, w Requenie o 10 mniej. Inna jest też wilgotność powietrza, a noce nawet podczas upalnego lata bywają chłodne. Ba do kwietnia zdarzają się przymrozki. Szczególnie te zimne noce wydłużają okres dojrzewania owoców co ma decydujący wpływ na koncentrację substancji aromatycznych i cukru w jagodach. Natura daje to szansę na stworzenie win wielkich.

Skoro jest dobry surowiec to potrzeba człowieka, który go nie zmarnieje. Jednym z ludzi którzy z całą pewnością tego nie zrobią jest Daniel Exposito. Jego kompetencje doceniano wielokrotnie, w roku 2010 wybrano go najlepszym enologiem Hiszpanii. Doceniając tym samym to co robi jako dyrektor techniczny w Dominio de la Vega. Seria Artemayor to jego autorskie przedsięwzięcie, które realizuje w ramach wspomnianej Domino de la Vega. Tyle o autorze, o samym wytwórcy w najbliższym czasie pojawi się cały wpis z pełną listą sztandarowych produktów. Teraz już pora na wino.

Dominio de la Vega , tu rodzi sie Cava Artemayor

Dominio de la Vega , tu rodzi sie Cava Artemayor

O cavie Artemayot Robert Parker powiedział, że to najlepsza kawa jaka kiedykolwiek powstała w Hiszpanii, podobno tym stwierdzeniem doprowadził Katalończyków do wybuchu szału. Tak czy siak dał jej w 2007 roku 93 punkty. To sporo zważywszy, że kosztujący 175 euro Krug Grande Cuvée dostał punktów 90. I co ważne te punkty przyznawał Parker osobiście a nie któryś z jego asystentów.

Niestety cava która perli się w moim kieliszku to nie ta sama która opisano wyżej. Do mojej dodano  malutkie oznaczenie V czyli rzymskie 5. Nie oznacza to jakiejś innej kategorii, nie to po prostu kolejna edycja, oparta o inne roczniki win. W tym wypadku 2007 i 2008. Wino powstało ze szczepów macabeo i chardonnay zmieszanych w proporcjach 60% i 40%. Grona zbierano nocą, do małych skrzynek ( jak się produkuje 8 tysięcy butelek można sobie pozwolić na fanaberie). Po wstępnej dwutygodniowej fermentacji wino dojrzewa przez 6 miesięcy w nowej beczce z francuskiego dębu. Następnie miesza się je z winem z poprzedniego rocznika, które czekało rok.  Po czym jest butelkowane i przez 36 kolejnych miesięcy leżakuje na osadzie drożdżowym. Po oczyszczeniu jeszcze pół roku spędza w piwnicach w stałej temperaturze 16 stopni. Strasznie to wszystko skomplikowane.

Cava Artemayor

Teraz sprawdźmy w kieliszku co udało się osiągnąć producentowi. W kolorze jasno żółte i oczywiście pełne ruchliwych pęcherzyków, pianka wyraźna i trwała. Nos to wysuwające się na pierwszy plan świeże jabłko, po chwili zamieniające się w jabłko pieczone okraszone wanilią i nutą tostową. W ustach również dominuje dojrzałe jabłko wsparte delikatnym miodem i jak by mineralnym tonem kredy, jest jeszcze delikatna nuta dymu. Kwasowość wyraźna, świeża. Posmak bardzo długi, złożony. Cava Artemayor jest bardzo aksamitna, jedwabista  ma dobrze skonstruowaną strukturę. Jest zdecydowanie najlepszym winem musującym jakie w życiu piłem i choć kosztuje w naszym kraju 159 zł jest warta każdego wydanej na nią złotówki. Wierzcie mi jest to cava co może śmiało w szranki z najlepszymi szampanami stawać. Oceniam ja na celujące czyli 6.0 i oczywiście polecam. Ma tylko jedna wadę, butelka zbyt szybko się kończy.

Ps. W linii Artemayor prócz cavy powstaje jeszcze monoszczepowe wino czerwone, absolutnie niezwykłe i w smaku i w metodzie produkcji, ale o nim innym razem.

Nazwa: Dominio de la Vega Cava Artemayor Brut Nature Vblurppp poleca

Rocznik: 2007/2008

Producent: Dominio de la Vega

Kraj: Hiszpania

Region: Walencja/Requena

Apelacja: D.O. Cava

Typ wina: musujące

Kolor wina: białe

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: jakosciowe

Szczepy: 60% macabeo i 40%chardonnay

Temp. Podawania: schłodzone 6-8 stopni

Podawać do: poza stekiem do wszystkiego, ale najlepiej pić solo delektując się każda kroplą.

Do kupienia w: w Polsce Avecava a detalicznie w http://www.vinocamino.pl/

Cena: 159 zł

Ocena 0-6: 6,0

Jednym zdaniem: cava co w szranki z szampanami rusza

Wino otrzymałem od producenta

Polecam również rozmowę z Alberto Faubel Frauendorff, współwłąścicielem Dominio de la Vega

W winnym wtorku również udział wzięli:

——————————————————

Winniczek 

Pisane winem

Czerwone czy białe?

——————————————————

Wyśrodkuj mapę
Znajdź drogę

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl