Wino i destylaty

Wina niemieckie w Lidlu

Napisał Blurppp

Lidl podjął się więcej niż karkołomnej sztuki, postanowił wstawić na półki niemieckie wina w bardzo budżetowej cenie. Jak można było przewidzieć to nie mogło się w pełni udać. Nie jest to co prawda pełna  porażka, ale nie ma też sukcesu. Pozostając przy cyrkowych metaforach promocją „win niemieckie w Lidlu” określił bym tak: salta na trapezie nie udało się zrobić, ale akrobata przeżył i nawet nie jest bardzo potłuczony.

Wspomnianą ofertę testowałem na trzech przekazanych mi przez Lidla butelkach. Na trzech z siedmiu, oferta prócz opisanych niżej butelek akcja obejmuje jeszcze cztery etykiety. To relatywnie mały wybór gdy zestawić go z tym co czego w przeszłości przyzwyczaił nas Lidl. Wówczas gazetki zawierały po przeciętnie 30 etykiet i obowiązywały przez miesiąc. Teraz czas trwania promocji to 2 tygodnie a win jest siedem.

Tyle o ofercie a teraz już będzie o winach.

D-RP 576280 Scheurebe Halbtrocken Nahe 2018

Wino powstające na zlecenie Lidla a produkowane przez producenta ukrywającego się pod kodem literowo cyfrowym. Wino pochodzi z regionu Nahe i jest to informacja o tyle istotna, że ten sam producent dostarcza też do Lidla wina powstające w Hesji Nadreńskiej, i wówczas jest to wino odmianowe – riesling.

To jest scheurebe, szczep na który w ostatnich lata niemieccy winiarz patrzą z rosnąca sympatią. Dobrze poprowadzony i zwinifikowany potrafi dać naprawdę świetne wina. Ale tu niestety cos nie pykło. W efekcie dostaliśmy wino o umiarkowanie aromatycznym nosie zdominowanym przez tony zimowych owoców (jabłko, pigwa, gruszka) z lekkim powiewem świeżych ziół. W ustach sporo cukru, jak na wino półwytrawne przystało, ale nie dominuje on nad całością. Jest też wystarczająco dużo kwasowości, by ten cukier ogarnąć. I jest trochę owocu, w tym lekki ton winogron deserowych.

Wino jest do wypicia i to bez przykrości, ale raczej w okolicznościach towarzyskich niż jako głębokie doznanie degustacyjne. Zbyt anonimowo, zbyt nijako, poprawnie i nic więcej. Ale jak budżet na wino wynosi 15 zł to sięgajcie śmiało. 3/6

D-RP907009 Piesporter Goldtropfchen Riesling Auslese Mosel 2018

O mozelskich feinherbach można by napisać kilkutomową rozprawę. Silna owocowość, koncentracja, balans. Te słowa padły by w niej po tysiąckroć. Ale nie padną w tej notce. Pomimo zalotnego nosa o brzoskwiniowo-cytrynowym pokroju wino rozczarowuje. Brak mu właśnie koncentracji, wino jest cieniutkie i to pomimo dość wysokiego cukru. Przelatuje przez usta zbyt szybko i nie pozostawia po sobie nic, ani złego (co jest zaletą) ani dobrego (co jest wadą) wrażenia. Plusem jest to, że relatywna kwasowość sprawia, iż wino nie męczy. Cena znów 15 zł i lepiej wydać te pieniądze na wino opisane wyżej. 2/6

Freiherr Von Göler Spätburgunder Trocken 2018

Ten badeński pinot noir przynajmniej jest jakiś. Podchodziłem do niego 2 razy, w dwa kolejne dni i o ile pierwszego dnia mnie nie oczarował to drugiego zrobił lepsze wrażenie. Ale po kolei.

Wino pachnie wiśniami, troszkę czereśnia trochę runem leśnym, odrobinę mokra ziemią. W ustach jest zdecydowanie wytrawne, o ostrej kwasowości nie dojrzałych wiśni i całkiem przyjemnym owocu. Problem zaczyna się przy garbnikach, lekko gorzkawych i mocno sciągających by nie powiedzieć że cierpkich. I to one psuły odbiór.

Odbiór tego wina zmienił się na drugi dzień. Nie wiem jakie chemiczne cuda wydarzyły się przez noc ale mam wrażenie, że garbniki zmiękły i delikatnie się wygładziły. Gorycz nabrała cech przegryzionej pestki, a uczucie ściągania jak by osłabło.

I toa druga twarz podobała mi się na tyle by powiedzieć, że 25 zł jest cena OK jak za ten typ wina. Jesteśmy wciąż daleko w dół od średniej niemieckich ciemnych burgunderów ale przy tej cenie warto w kontekście gastronomicznym po to wino sięgnąć. 3,5/6.

Wina otrzymałem od Lidl Polska.    

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl