Wino i destylaty

Węgierskie „wina dyplomatyczne”. Selekcja 2016

Napisał Blurppp

Jedną z najbardziej wyczekiwanych imprez towarzyszących niedawno zakończonym targom Eno Expo 2016 była prezentacji win z „Wine Selection 2016 of  Ministry of Foreign Affairs and Trade of Hungary. Długa nazwa pod którą kryje się lista win, które znajdują się w piwniczkach i składzikach placówek dyplomatycznych i handlowych Węgier na całym świecie. Mówiąc inaczej mogliśmy spróbować co pijają dyplomaci z kraju naszych bratanków.

W ten na co dzień niedostępny dla maluczkich świat wprowadzał nas doradca węgierskiego Ministra Spraw Zagranicznych pani Helga Gal. Jeżeli nazwisko wydaje wam się znajome, a powinno) to macie racje. Pani Helga pochodzi ze starej egerskiej rodziny winiarskiej, jest siostra przedwcześnie zmarłego Tibora Gala seniora i ciotką Titiego. To ona przewodniczy specjalnemu komitetowi dokonującemu wspomnianej selekcji. W listopadowy wieczór opowiedział nam o tej selekcji, a całe spotkanie zaś swoją obecnością uświetniła Adrienne Kormendi – Konsul Generalny Węgier w Krakowie.   

Podczas kolacji w zorganizowanej w krakowskiej, restauracji Kurka Wodna (którą swoją drogą bardzo wam polecam, również ze względu ze świetny wyboru win madziarskich) miałem okazję wysłuchać zarysów strategii promocji win węgierskich na świecie, ich komunikowania i niezbędnych uproszczeń i słów kluczy obecnych w przekazie. Miałem też okazję spróbować siedmiu etykiet „win dyplomatycznych” i nie okłamujmy się, to była ta ciekawsza część wieczoru.

Powitano nas kieliszkiem Garmavari Szolobirtok Optimum Brut 2011 z regionu Balatonbolgar. To wyraziście owocowe wino musujące, o intensywnym musowaniu, nosie pełnym owoców egzotycznych, cytrusów i delikatnego powiewu ciasta drożdżowego. W ustach bardzo soczyste, owocowe i bardzo rześkie dzięki sporej dawce cytrynowej kwasowości. Na uwagę zasługuje tutaj również kremowa struktura i głębia smaku.  Przy okazji po raz kolejny potwierdzał się teza, że w rękach dobrego winiarza duet chardonnay + pinot noir potrafi dać świetne wino musujące i to bez względu na szerokość geograficzną. (nota: 4,75 – bardzo dobre minus)

wina-dyplomatyczne-1

Na drugi ogień poszło Nyakas Winery Irsai Oliver 2015 z regionu Etyek-Buda. To bardzo aromatyczne wino ze szczepu typowego Europy Cnralnej przywodzi na myśl Muskata. W nosie wyraziście kwiatowe z powiewem tonu świeżych winogron. W ustach zaskakuje ilością materii, sporo tu owocu ( są żółte owocem, jest odrobina liczi) jest dobra chrupka kwasowość i jest olbrzymia pijalność. Świetne wino do rozmów. CO ma sens bo przecież dyplomacja to też sztuka rozmowy. (nota: 4,5 – dobre plus)

wina-dyplomatyczne-2

Kolejnym winem było znane i cenione w Polsce Kolonics Winiary Juhfark 2013, wulkaniczne wino ze Somlo. To nie jest wino łatwe w odbiorze, zawieszone w punkcie gdzie redukcja i utlenienie są w takiej samej odległości. Bursztynowe w barwie, o ziołowo aptecznym nosie podbitym morską bryza i powiewem kredy a następnie spryskanym sokiem z owoców zimowych. W ustach gęste, złożone, o tonach prażonych jabłek i gruszek ale też z wyraźnie obecną mineralnością. Świetne wino. (nota: 5,5 – bardzo dobre plus)

wina-dyplomatyczne-3

Meszaros Pal Winery Kadarka Classic 2012 to wino które po raz kolejny upewniło mnie, ze kadarka to jeden z najbardziej niedocenianych szczepów winnych. W tej interpretacji pokazał wszystko to co ja w winach czerwonych lubię. Jest tu rozbuchany nos pełen czerwonych owoców dodatkowo podkręcony delikatną nutą przypraw. W ustach lekkie, o zdecydowanej kwasowości i wyraźnej kwasowości. Garbniki zepchnięte na drugi plan dają pole do popisu owocom tak leśnym jak i czerwonym, i to one grają tu pierwsze skrzypce. Jednym zdaniem Szekszard w najlepszej odsłonie. . (nota: 5,0 – bardzo dobre)

wina-dyplomatyczne-4

Drugie czerwone wino tego wieczoru też reprezentowało Szekszard i był o to Tekler Winery Reserve Bikaver 2012. W tym wypadku mamy typowy dla tej części Węgier lżejszy typ bikavera, bardziej soczysty i owocowy względem tych z Egeru. Tu rządzą kekfrankos i merlot dając winu sile czarnych owoców i delikatne tony śliwki jedynie odrobinę wspartych tonami beczkowymi. W ustach lekko, kremowo ale i aromatyczne, jest dobra żywa kwasowość, świetny słodkawy owoc i delikatny garbnik. Dobra harmonii i elegancja i olbrzymia pijalność. (nota: 5,0 – bardzo dobre)

wina-dyplomatyczne-5

Wartę honorową win słodkich otworzył Barta Winery Szamorodni 2013. Zrobiony w Mad, z dużą klasą oferował nie tylko wysoki cukier ale i świetny balans i nieprzeciętną złożoność . W nosie kandyzowane owoce tropikalne ale i sporo mineralności pod postacią mokrych kamieni. W ustach tony miodowe, melon, drzem brzoskwiniowy i bardzo dużo cytrusowej kwasowości która balansuje równie duży cukier. Każdy łyczek to olbrzymia przyjemność. (nota: 5,0 – bardzo dobre)

wina-dyplomatyczne-6

Kolejnym i zarazem ostatnim winem w selekcji było Erzsebet Winery Aszu 6 Puttonyos 2010. Wino o świetnej kwasowości która sprawiała, że pomimo wysokiego cukru 180 g/l z przyjemnością sięga się po kolejny kieliszek. Tak nos jak i usta są bardzo bogate, zdecydowanie miodowe ale i owocowe (gotowana pigwa, gruszki, kandyzowane i suszone brzoskwinie), w tle delikatny ton grzybowy. Świetne wino, z jego kieliszkiem w ręce nawet myśl o Budapeszcie w Warszawie nie wydaje się taka przerażająca. (nota: 5,5 – bardzo dobre plus)

W tej selekcji właściwie brak słabych punktów, każde z nich piłbym z przyjemnością, i pewnie każde z nich jest wstanie wprowadzić pijącego w dobry nastrój, a to podstawa dyplomatycznych rozmów, i o to pewnie chodziło.

wina-dyplomatyczne-7

Po winach była jeszcze kolacja tematyczna oparta o gęsi i kaczki z najlepszych węgierskich hodowli. Już przystawka na którą podano przetłuszczone gęsie wątroby z grzanką (popiłem resztą zachowanego w kieliszku aszu) by mi wystarczyła. Potem były jeszcze gęsie i kacze piersi i uda na wiele sposobów. Wszystko było fajnie i tylko już na sam koniec naszła mnie taka oto refleksja:

Dlaczego to co pokazali na EnoExpo 2016 węgierscy producenci poza nielicznymi wyjątkami było tak daleko od poziomu tej selekcji.

W kolacji brałem udział na zaproszenie organizatorów 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl