Wino i destylaty

Tokaj Nobilis Susogo Furmint

Tokaj Nobilis Susogo Furmint
Tokaj Nobilis Susogo Furmint
Napisał Blurppp
Tokaj Nobilis Susogo Furmint

Tokaj Nobilis Susogo Furmint

To wino przeleżało u mnie dość długo, importer podesłał mi je do oceny jeszcze w lecie. Z jakiś powodów, których już nie pamiętam, nie było okazji go otworzyć. Leżało tak w piwnicy do przedświątecznego weekendu, kiedy to z koszykiem, niczym na grzyby, wybrałem się wybierać wina na wigilię. Zacząłem przesuwać i przeglądać wina na półce oznaczonej „Europa Środkowa” i nagle, niespodziewanie na wprost moich oczu stanęła zapomniana butelka Tokaj Nobilis Susogo Furmint.

Wraz z etykietą przypomniałem sobie co o nim powiedział importer, spersonifikowany do osoby Pawła Świerczka z Rafa Wino. Miałem to wino zachować na specjalną okazję, bo jest to wino wybitne, powstające w limitowanej ilości, zrodzone na skrawku winnicy Csirke o wulkanicznym, jak na Tokaj przystało, pochodzeniu. Do tego odpowiada za nie coraz lepiej znana w Polsce wschodząca, a może nawet już w pełni rozkwitu, gwiazda węgierskiego winiarstwa Sarolta Bardos. Polskim miłośnikom wina nie trzeba jej przedstawiać. Bywa u nas dość często a i zaprasza do siebie. Nie to jednak, choć samo w sobie zasługuje na podziw i szacunek, sprawia że winomaniakom na brzmienie jej nazwiska rozbłyskują oczy. Oczy błyszczą z powodu jej daru, sprawiającego, że każda butelka, w powstanie której była zaangażowana, nacechowana jest niezwykłą elegancją. Kiedy tak sobie to wszystko przypominałem, dotarło do mnie, że ten furmint będzie idealny na świąteczny stół.

Wino odczekało jeszcze kilka dni, w tym ostatni na balkonie, a temperatura była mocno nie grudniowa, 10 stopni, idealna dla tego wina, ale zdecydowanie zbyt wysoka jak na wigilijne warunki. Po opłatku wskoczyło na stół, obok zupy grzybowej. Kiedy wszyscy pałaszowali i popijali ja skrycie, na kolanie robiłem notatki. Dlaczego na kolanie? Co by nie gorszyć reszty gości. Notatka jest bardzo niestaranna i mało czytelna ale brzmi mniej-więcej tak.

Oko: Jasne, zielonkawe. Nos: powściągliwy, rozwijający się z czasem i podążające w stronę owoców tropikalnych, po chwili daje się wyczuć słodycz. Usta: średnie w stronę lekkich, umiarkowana kwasowość (spodziewałem się wyższej), owoc bardzo delikatnie zarysowany, cytrusowy. Wino zdominowane przez silną, kamienną niemalże porażającą mineralność. W długim posmaku mineralność powoli staje się słonawa. Wino o zaskakująco czystych nutach.

Tak o nim napisałem w trzymanym na kolanach notesie, teraz zastanawiając się czy dodał bym coś więcej, w głowie ułożyło mi się takie oto zdanie: „Bardzo intrygujące i absorbujące pomimo pozornej lekkości, bardzo eleganckie”. Dodam, że bardzo dobrze pasowało do świątecznej, postnej zupy grzybowej. Opaczność musiała nadepną czuwać i nie pozwoliła wypić go wcześniej a zachować na ten specjalny wieczór. Dało mi dużo radości picia. Bardzo ale to bardzo polecam.

Nazwa: Tokaj Nobilis Susogo Furmint.blurppp poleca

Rocznik: 2011

Producent: Tokaj Nobilis

Kraj: Węgry

Region: Tokaj

Apelacja: brak

Typ wina: spokojne

Kolor wina: białe

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: jakościowe

Szczepy: 100% furmint

Temp. Podawania: schłodzone około 10 stopni

Podawać do: zupa grzybowa, dania z ryb, cieszyć się nim pijąc solo

Do kupienia w: Rafa Wino

Cena: 42,90 zł

Ocena 0-6: 5,5

Jednym zdaniem: intrygująca i wciągająca mineralność plus czystość tonów

Wino otrzymałem od importera

Moja lokalizacja
Znajdź drogę

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl