Zarejestruj się jako konsultantka AVON i kupuj z rabatem

Teorie spiskowe a ewolucja mózgu

Zasadniczo to miało nie być o polityce, niestety od polityki nie uciekniemy nigdy bo polityka nam na to nie pozwoli. Zbyt wiele jest jej w kolejce po bułki, na przystanku  czy przy kawiarnianym stoliku. Nim jednak opowiem o moich odczuciach związanych z desygnowaniem Jarosława Kaczyńskiego na kandydata PiS w wyborach parlamentarnych chciałbym się odnieść do coraz bardziej wszechobecnych teorii  spiskowych dotyczących fatalnego lotu.  Odpowiedź na to pytanie przynosi historia ewolucji ludzkiego mózgu.

Pozwolę sobie oprzeć się na publikacji „Mózg” Maththewa MacDonalda.  Zacytuje tu kilka fragmentów rozdziału 7 . Wyróżnienia w tekście pochodzą ode mnie.

„Współczesnym światem rządzi logika, a ludzki mózg, niestety, popełnia wiele błędów. Przez większość dnia krytyczne myślenie w naszym mózgu jest wyłączone. Sugerując się więc reklamami z telezakupów, kupujemy egzotyczne przyrządy do ćwiczeń. Przekazujemy dalej informacje na temat rewelacyjnych odkryć, według których guma do żucia jest przyczyną raka. Niefrasobliwie podajemy w internecie swoje dane, hasła i numery kart kredytowych. Statystyki pokazują, że ofiarami tych oszustw wcale nie padają tylko zdezorientowani seniorzy i samotne gospodynie domowe, ale również prawnicy, bankowcy, nauczyciele i inni rozsądni ludzie.

Niestety, mózg nie jest zbyt wiarygodnym narzędziem i ma w zwyczaju postrze­gać świat w sposób instynktowny i automatyczny. Kiedy słyszysz jakąś dyskusję, wyławiasz z niej głównie argumenty, które znasz, i opinie, które do Ciebie przemawiają. Fakty wyciekają z Twojego mózgu jak ciepła galaretka. Dajesz się ponieść różnym zdrowotnym trendom, modzie, popularnym zainteresowaniom, ruchom politycznym i wszelkiego rodzaju podzielanym powszechnie przesą­dom, na które natykasz się w różnych dziedzinach życia. Kiedy ktoś zapyta Cię o przyczynę takiego zachowania, zastanawiasz się głęboko i coś zmyślasz. Krótko mówiąc, ludzie są mistrzami irracjonalnego zachowania.”

(Cytat pochodzi ze strony 143)

„Konserwatyzm to postawa polegająca na obstawaniu przy swoich opiniach nawet w obliczu nowych, sprzecznych argumentów (możesz przytoczyć w tym miejscu jakiś kawał o przedstawicielach partii skrajnie prawicowych, ale ten podrozdział nie ma nic wspólnego z polityką). W świecie prehistorycznym konserwatyzm był strategią dość rozsądną. Nowe informacje były niepewne i niesprawdzone, więc mózg wysoko sobie cenił opinie znane i wypróbowane. W świecie nowoczesnym konserwatyzm sprawia, że ignorujemy nowe fakty i trzymamy się starych zwyczajów. Na przykład choć dobrze wiadomo, że azotany są odpowiedzialne za powstawanie komórek rakowych, to łatwiej nam lekceważyć ten naukowy fakt, niż zmienić utrwalone nawyki żywieniowe i przestać jeść boczek.

Pewna doza konserwatyzmu jest jak najbardziej pożądana. Na przykład pomyśl, w jaki sposób reagujemy na badania naukowe, które zostają powoli odarte z kontekstu, w miarę jak przytaczają je kolejne popularne media. Informacje o kontekście badań, na przykład o ich zasięgu, sposobie przeprowadzenia, porównaniu z innymi badaniami, są potrzebne ekspertom do oddzielenia powtarzalnych, wiarygodnych wniosków od obiecujących nowych teorii i tyrad spragnionych rozgłosu pseudonaukowców. Nie mając informacji o kontekście, należy się powstrzymać od zaakceptowania wyników nowych badań (na s. 160 znajdują się wytyczne służące do oceny nowych teorii). W końcu gdybyś zrezygnował z awokado, oliwy i masła podczas mody na dietę niskotłuszczową, potem ze steków i kurczaka podczas mody na wegetarianizm oraz z owoców, fasoli i bagietek w czasach dominacji diety Kwaśniewskiego, nie miałbyś co jeść.

Strzeż się jednak kardynalnego błędu konserwatyzmu, czyli tendencji do przy­wiązywania większej wagi do informacji potwierdzających to, co już wiesz, niż do informacji sprzecznych z Twoją wiedzą. Jeśli sądzisz, że palenie wzmacnia płuca, a lądowanie na Księżycu było źle przygotowaną mistyfikacją, to praw­dopodobnie kieruje Tobą niezdrowa konserwatywna strona Twojej natury”

(Cytat pochodzi ze strony  148)

Wzbogacony o tę wiedzę po prostu mogę się jedynie śmiać czytając głos Rydzyka i podobne bzdury. Oczywiście jest to śmiech przez łzy . Wiem że nic nie zmienię z drugiej strony jednak ci ludzie to obywatele i wyborcy. W tym miejscu nie pozostaje mi nic innego jak odwołać się do własnego wpisu „Podły życia kant” sprzed kilku dni w który postulowałem by z wyborczego obowiązku zrobić przywilej. Innego wyjścia nie widzę.

Co do Kandydatury Pana Jarosława Kaczyńskiego to tylko jedno zdanie, proszę by ostatnie wydarzenia nie przysłoniły fakt, że pan Jarosław to nie tylko brat ŚP Lecha Kaczyńskiego ale również autor koncepcji Moherowej Koalicji czyli człowiek który wprowadził do rządu Andrzeja Lepera i Romana Giertycha. To autor znamiennych słów o ZOMO co to stało tam gdzie teraz my stoimy itd. Proszę o trochę zimnej kalkulacji i nie uleganie sztucznej atmosferze pojednania która od czasów wawelskiego pochówku jest niczym innym jak elementem partykularnej gry PiS. Przykro mi ale mam wrażenie że niebawem będę zmuszony w pewnych towarzystwach witać sie właśnie określeniem. “Stóje tam gdzie stało ZOMO  i jestem z tego dumny bop tam gdzie stała Solidarność teraz stoi Jarosław Kaczyński

p.s Jeżeli nic się ważnego nie stanie to jutro wreszcie napiszę o hipotezach ucieczki z Atlantydy itd czyli o neolitycznych świątyniach na Malcie

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl