Przepisy Wino i destylaty

Szparagi w cieście z sosem z marynowanych borowików

Napisał Blurppp

Maj w tym roku do miłośników grillowania ustawił się jak nie tyłem to przynajmniej bokiem. Pogoda zdecydowanie zniechęca do pikników, biesiad na wolnym powietrzu i wieczorów spędzanych z przyjaciółmi przy ruszcie. Na szczęście maj pod względem kulinarnym ma do zaoferowania nie tylko mięsa i warzywa pachnące dymem. Maj to też najbardziej sezonowe z sezonowych warzyw – szparagi.

Choć młodszemu pokoleniu trudno w to uwierzyć, jeszcze dwie dekady temu większość warzyw i owoców była sezonowa. Na świeże truskawki mogliśmy liczyć przez kilka tygodni czerwca i lipca, pomidory pokazywały się pod koniec lata a pierwsze jabłka w lipcu. Dziś truskawki w dostępnej cenie zalewają półki sieci handlowych już w okolicach Walentynek i są do grudnia. Jabłka są owocem całorocznym, podobnie jak cytrusy i banany. Ba nawet fluktuacja cen nie robi już na nikim wielkiego wrażenia, bo z roku na rok jest mniejsza.

Dlaczego w takim razie krytycy kulinarni czy znawcy gastronomi tyle mówią o sezonowości. Dlaczego specjaliści zajmujący się tym co jemy, nieustannie namawiają nas by swoja dietę dostosowywać do pory roku. Wobec tego warto się zastanowić czym ta cała sezonowość jest, i czy w czasach powszechnego dostępu do wszystkich właściwie produktów ma sens.

Zacznijmy od próby zdefiniowania. Najlepiej i najprecyzyjniej sezonowość określić jako korzystanie z produktów w czasie gdy rodzi je ziemia w naszym sąsiedztwie. Słowem nie interesuje nas czy w Maroku są już dojrzałe truskawki, interesuje nas ten krótki moment, kiedy dojrzeją te na krzakach w okolicznych wsiach.

Czy to ma sens? Oczywiście i to przynajmniej na dwóch płaszczyznach. Każdy kto kupił w styczniu czy lutym przywożone z Holandii pomidory z upraw hydroponicznych wie, że smakują jak papier i nijak maja się do tych wypieszczonych przez słońce, a dostępnych pod koniec lata. Wszystko ma swoją cenę i w tym wypadku tym czym płacimy za całoroczną dostępność, jest gorszy smak.

Jest też druga płaszczyzna, nasze organizmy przez lata były na łasce Matki Natury i do tego się zaadaptowały. To też kiedy nasze pola, sady i lasy obdarzają nas np. pomidorami jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności nasze organizmy właśnie wtedy najbardziej potrzebują potasu, którego źródłem jest właśnie pomidor. Do tego taka sałatka pomidorowa jest świetna na lipcowe popołudnie, ale już nie bardzo na listopadowa słotę. Jak widzicie ma to sens.  Jadajmy wiec sezonowo.

Jest tylko jeden problem, szczególnie my mieszczuchy coraz częściej gubimy się w tym na co jest sezon. Bez względu na to czy robimy zakupy w dużych sklepach, osiedlowych średnikach czy na lokalnym bazarku wiele produktów jest całorocznych. Wyrosło nam całe pokolenie, które choćby ogórki czy pomidory zna już tylko jako warzywa całoroczne.

I chyba tylko jeden produkt nie dorobił się statusu produktu dostępnego zawsze – jest nim szparag. Poza wersja mrożoną można go kupić jedynie przez kilka tygodni na przełomie maja i czerwca. W tym roku sezon na szparagi rozpoczął się wyjątkowo późno, dopiero w drugim tygodniu maja, ale już jest. W sklepach sieciowych i wielkopowierzchniowych oraz na ryneczkach znajdziecie już dobre, cieniutkie jak ołówki polskie białe szparagi. Korzystajcie więc z chwili i cieszcie się tym pysznym i pełnym składników odżywczych warzywem. I spieszcie się nim cieszyć, bo szparag nie będzie z nami długo.

Szparagi w cieście

Szparagi w cieście  

Sposobu przygotowywania szparagów nikt nie zliczy, tym bardziej że czasami jest to dodatek a czasami danie samo w sobie. Pewnie najpopularniejsze to szparagi gotowane podane „po polsku” czyli z bułką tartą. Z kolei najbardziej klasyczne to szparagi w sosie holenderskim.

Szparagi też lubią towarzystwo wędzonych i suszonych wędlin. I dzisiejszy przepis pójdzie właśnie w tę stronę, a szparagi zamiast gotować będziemy piec. A sos będzie więcej niż nietypowy.  

Składniki

  • 0,5 kg (pęczek) cienkich białych szparagów, najlepiej polskich od lokalnego producenta
  • 1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • 8 plastrów sera gouda
  • 8 cieniutkich plastrów surowego wędzonego boczku, można zastąpić szynką suszoną lub długo wędzoną

Sos

  • 1 słoik borowików marynowanych Leśne Skarby
  • 4 łyżki kwaśnej śmietany 18%
  • 2 łyżka musztardy miodowej
  • Sok z połowy cytryny
  • Pieprz i sól do smaku

Przygotowanie

  1. Arkusz ciasta francuskiego pociąć na kwadraty. Ze standardowego arkusza powinno wyjść ich osiem.
  2. Szparagi umyć, odciąć im spody i połączyć w pary o zbliżonych rozmiarach.
  3. Pary szparagów obwinąć wędliną, a następnie serem.
  4. Taki zestaw układamy na cieście a potem składamy je w kopertę.
  5. Takie zestawy wkładamy do nagrzanego do 18 stopni piekarnika i pieczemy przez 15-18 minut.

Sos – przygotowanie

  1. Zawartość słoika borowików odsączyć na sicie.
  2. Odłożyć jednego grzyba, będzie potrzebny do dekoracji.
  3. Pozostałą zawartość, wraz z warzywami i przyprawami przekładamy do miski.
  4. Dodajemy śmietanę, musztardę i sok z cytryny, blendujemy na jednolita masę.
  5. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Sos powinien być zdecydowanie kwaskowy, szparagi taki lubią.  
  6. Przelewamy do miseczki, a na wierzchu układamy jednego borowika.

Podajemy po dwie – trzy koperty na osobę, sos podajemy w osobnym naczyniu.

Firrato Caeles Cataratto D.O.C. Sicilia 2016

Szparagi lubią wino, nie róbmy więc im przykrości i zawsze podawajmy w towarzystwie wina. W klasycznym ujęciu do szparagów podajemy wina z krajów niemieckojęzycznych. Świetnie się sprawdza się austriacki gruner veltliner a z win niemieckich sylvaner i oczywiście riesling. Nowsza szkoła mówi by do szparagów zapiekanych w wędlinie podawać lekki pinot noir. Coraz częściej do szparagów podaje się również wina z alpejskich regionów Włoch.  

Jak widać, dziś wybór jest naprawdę spory, ważne by wino było stosunkowo delikatne i zdecydowanie kwasowe. Jak pisałem przy sosie, szparagi lubią kwaśne towarzystwo.

Ja w swoim parowaniu poszedłem troszkę pod prąd i sięgnąłem po wino z Sycylii. Inspiracją do takiego parowania, była biała pizza ze szparagami do której podano mi lokalne wino ze szczepu cataratto. Jadłem ją w uroczym sycylijskim Erice, zaledwie kilka kilometrów od posiadłości Borgo Guarini  gdzie powstaje Firrato Caeles Cataratto D.O.C. Sicilia 2016. Tam się to nietypowe zestawienie sprawdziło, i sprawdziło się tutaj.

Wróćmy teraz do Firrato Caeles Cataratto D.O.C. Sicilia 2016. Warto na to wino mieć oko nie tylko w kontekście szparagów.  To certyfikowane biologiczne wino pachnie białymi kwiatami, brzoskwiniami i delikatnie pigwą. W ustach wino jest konkretne, skoncentrowane i pomimo już 3 lat wciąż bardzo rześkie i świeże. Owocu nie brakuje, a pojawiające się w końcówce lekkie tony ziołowe dodają dodatkowego charakteru. Wino dojrzewało na osadzie i czuć to pod postacią namacalnej niemalże materii, jest gęsto, intensywne – co przydaje się przy tłustości boczku, w który owinąłem szparagi. Z kolei kwasowość dobrze współgra z kwasowością sosu. Słowem parowanie jest z serii tych udanych.

Po wino kieruję was do firmy Kasol 

Wpis powstał przy współpracy z marką Leśne Skarby

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl

We use cookies to personalise content and ads, to provide social media features and to analyse our traffic. We also share information about your use of our site with our social media, advertising and analytics partners.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings