Wino i destylaty

Ronchi San Giuseppe Sauvignon

Ronchi San Giuseppe Sauvignon
Ronchi San Giuseppe Sauvignon
Napisał Blurppp
Ronchi San Giuseppe Sauvignon

Ronchi San Giuseppe Sauvignon

Wiecie co jest fajnego w świadomym piciu wina, to że człowiek cały czas się czegoś uczy. Butelka Ronchi San Giuseppe Sauvignon dała mi aż dwie lekcje. Pierwsza wymusił na mnie konieczność poczytania o włoskiej apelacji Friuli Colli Orientali której wcześniej nie znałem. Wiedziałem, że istnieje, że podobno tam powstają najbardziej subtelne białe wina Włoch a sama DOC Friuli Colli Orientali ciszy się opinia najbardziej renomowanego dostawcy białych win w całej Italii. Tyle pamiętałem z Wielkiego Atlasu Win Świata. Pamiętałem jeszcze, że regionalnym szczepem regionu jest friulano ale coraz raz więcej parceli jest nasadzane szczepami międzynarodowymi.

Z jakiegoś powodu, chyba mając właśnie to określenie „renomowana apelacja” nie zwracałem na nie uwagę, bojąc się że będą kosztowały krocie. To też kiedy dotarła do mnie paczka od zaprzyjaźnionego importera, a w środku były dwa wina z tej apelacji pierwsze popatrzyłem na cenę. Okazało się, że nie jest najgorzej 39 zł. Czyli mój lęk przed ceną co przeraża był nieuzasadniony, jak wszyscy żyję w klatce stereotypów.

Na początek wybrałem międzynarodowe Sauvignon Blanc. Potrzebowałem wina do dania z podrobów, z podrobów drobiowych a tak dokładnie to do „Flaczków” z indyczych żołądków. Z jednej strony do flaczków powinno pasować wino czerwone, a z drugiej strony do indyczych białe. Wybrałem druga opcję, skoro białe, a wybór to kontrowersyjny to czemu nie sb ?

Zaryzykowałem, otwarłem butelkę i wlałem do kieliszka. Sukienka zielonkawo żółta. Nos bardzo intensywny, typowy dla szczepu. Po pierwsze, kocie siuśki , po drugie zielone tony z wyraźną skoszoną trawą i agrestem a do tego jak najbardziej żółty banan. W ustach lekkie, chudawe z silna , świeżą kwasowością i silnymi tonami cytrusowymi, bardzo długie. Czyste w tonach, bez żadnej zabawy z cukrem resztkowym. Eleganckie i harmonijne. Pełne energii z takim podskórnym nerwem, a równocześnie welurowe.

Co do połączenia z „flaczkami” to je zniosła z pola widzenia kompletnie je dominując. Takie wino wymaga owoców morza albo … wygodnego fotela i dobrej książki. Niestety frutti di mare opuściły moją lodówkę udając się z nieznanym kierunku i chwilowo nie udało się ich odnaleźć, za to fotel i niedawno rozpoczęte „Inferno” Dana Browna czekają, wiem jak to wino spożytkuje. Bardzo mi przypadło do gustu. Pierwsze wino które dostanie niebieski znaczek „polecam”.

Druga z butelek od Ronchi San Giuseppe , tym razem ze szczepem endemicznym w roli głównej już niebawem, stay tuned.

Należy się wam jeszcze wyjaśnienie czego mnie to wino nauczyło, po pierwsze szukaj wina nawet z najlepiej ocenianych apelacji. Po drugie do indyczych podrobów podawać lekkie czerwone wino.

Nazwa: Ronchi San Giuseppe Sauvignonblurppp poleca

Rocznik: 2012

Producent: : Ronchi San Giuseppe

Kraj: Włochy

Region: Wenecja Julijska

Apelacja: DOC Friuli Colli Orientali

Typ wina: spokojne

Kolor wina: białe

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: jakościowe

Szczepy: sauvignon blanc

Temp. podawania: schłodzone 8-10C

Podawać do: jako aperitif, owoce morza

Pojemność:0,7 l

Do kupienia w: www.wineandyou.pl i w sklepach importera: Milanówek; ul. Piasta 18a oraz

Warszawa; ul. Malczewskiego 6

Cena: 39 złotych

Ocena 0-6: 5,5

Jednym zdaniem: Typowe, czyste w smakach, zielone z nerwem ale i delikatnością

Wino otrzymałem od importera

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl