Recenzje

Remigiusz Mróz „Wyrok” – audiobook

Napisał Blurppp

Ale ten czas leci, wydaje się że od czasów „Kasacji” minęło raptem kilka miesięcy, a tymczasem na księgarskie półki trafił właśnie „Wyrok” – 10 tom serii Chyłki. To też w dzień premiery, pomimo nie najlepszych doświadczeń z kilkoma tomami, wgrałem audiobooka w telefon i 12 godzin z hakiem w towarzystwie Joanny i Zordona minął mi nie wiem kiedy. Jest bardzo dobrze, choć autorowi nie udało się uniknąć kilku drobnych potknięć.

Remigiusz Mróz „Wyrok”Kordian staje przed pierwszą sprawą w swojej karierze, ale sprawę która ma rozpocząć jego adwokacką karierę wybrali mu nie przełożeni a doskonale znany czytelnikom dyżurny schwarzcharakter całego cyklu Piotr Langer. Ma bronić podejrzanego o popełnione z niespotykanym okrucieństwem nastolatka. Jego klient Grzegorz nie sprawia jednak wrażenia bezwzględnego zabójcy, a raczej wycofanego lekko nadwrażliwego chłopaka. Tymczasem wszystkie dowody zdają się świadczyć coś zupełnie innego. Do tego dlaczego Langerowi tak bardzo zależy na tej sprawie.

Szybko wychodzi na wierzch drugie dno, łowcy stają się zwierzyną. Czy ciężko chora Joanna i zdesperowany Kordian sobie poradzą? I czy będą w stanie zaakceptować cenę jaką przyjdzie im za to zapłacić. Czy ich kariery i związek przetrwają kolejną burzę.

Na te pytania oczywiście wam nie odpowiem, za to z całych sił namawiam was byście tej odpowiedzi poszukali, czyli przeczytali książkę lub wysłuchali opartego na niej audiobooka. Zdecydowanie warto to zrobić. Ten tom bowiem aż kipi od akcji, zaskakujących rozwiązań, nieprzewidywalnych zwrotów akcji i tego wszystkiego czego oczekujecie od dobrej powieści kryminalno-prawniczej.

Remigiusz Mróz „Wyrok”

Budynek poznańskiej prokuratury, to tam zasiada prokurator Siarkowska

Jest też pewna, na tle poprzednich części, nowość. Myślę o rozłożeniu akcentów. W tomie 10 Remigiusz Mróz poświecił zdecydowanie więcej czasu i miejsca na wątek miłosnej relacji głównych bohaterów. I co najważniejsze zrobił to bardzo zgrabnie, ba nadał temu sensacyjnego wręcz charakteru. To też sceny czy dialogi poświęcone uczuciom nie spowalniają akcji. Tym samym autorowi udało się uniknąć „przeromantycznienia” opowieści, co jest bardzo częstą wadą wielu współczesnych powieści kryminalnych. „Wyrok” na tym zdecydowanie zyskał.

Bardzo ożywszy dla fabuły okazało się również wprowadzenie do grona kluczowych postaci bardzo charyzmatycznej a przy tym sympatycznej prokurator Siarkowskiej. „Wyrok” to chyba pierwsza w serii pozycja gdzie prokuratora da się lubić i jest w konstrukcji powieści kimś więcej niż dekoracją i celem tyrad Chyłki. 

Teraz dwa zdania na temat tego co autorowi nie poszło. Pierwszym to kompletnie niezrozumiała dla mnie scena ze Szczypiorem. Bez zbędnego spojlerowania to pod koniec powieści chciałbym wiedzieć dlaczego w pewnym momencie odcięto mu dostęp do sieci. Ten element nie został wyjaśniony. Podobnie nie wiemy jakie konsekwencje spotkały Księgową.

Tyle o treści, teraz o wersji audiobookowej. Właściwie za całą recenzję powinno wystarczyć jedno zdanie. „Wyrok” podobnie jak poprzednie tomy czyta prawdziwy mistrz czyli Krzysztof Gosztyła. A to może oznaczać tylko jedno, jest bardzo dobrze. O tym jak pan Krzysztof czyta pisałem przy recenzji poprzednich powieści z tego cyklu, a teraz jest nawet tego więcej bo i dramatyzmu jest więcej.

Słowem nikt kto polubił ten duet ze SkyLine słuchając tą pozycję nie poczuje się zawiedziony. I nie ma znaczenia czy swoja przygodę z nimi rozpoczął od książek czy od serialu. Zaś dla namiętnych czytelników całego cyklu z pewnością dużą frajdą będzie odnotowanie jak bardzo poprawiły się umiejętności pisarskie autora. Wreszcie po kilku słabszych częściach mamy prawdziwą petardę. Oby tak dalej. Zdecydowanie POLECAM

Autor: Remigiusz Mróz blurppp poleca

Tytuł: „Wyrok”

Czyta: Krzysztof Gosztyła

Rok wydania: 2019

Czas: 12 godzin 43 minuty

Cena: 39,90 zł

Kupicie w Audioteka.pl

Audiobooka otrzymałem od Audioteki

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl