Recenzje

Rachel Abbott „Tylko niewinni” – audiobook

Im dalej w las tym więcej drzew
Napisał Blurppp

Dziś Rachel Abbott czy jak kto woli Sheila Rodgers, bo tak naprawdę nazywa się autorka to jedna z największych gwiazd selfpublishingu. Jej wydawane początkowo tylko w postaci elektronicznej powieści zainteresowały ponad 3 miliony czytelników nadając jej status jednej z gwiazd  Amazon’s Kindle store. Od jakiegoś czasu jej powieści dostępne są również w Polsce, w tym również w formie audiobooków. A ostatnio do tej formy zaadaptowano jej deputacką powieść „Tylko niewinni” otwierającą cykl Toma Douglasa.

Rachel Abbott „Tylko niewinni”

Rachel Abbott „Tylko niewinni”

Swoja droga dziwi mnie polityka wydawcy, dlaczego pierwszy tom cyklu wydawany jest w kilka miesięcy po tomie ósmym? Jako, że nie lubię serii wydawniczych zaczynać od środka, to trzymałem się od cyklu z daleka. Trzymałem jednak rękę na pulsie i już w dniu premiery powieść trafiła do mojego telefonu.

O dziwo nie była to łatwa decyzja ze względu na wybór lektora a właściwie lektorki. I nie chodzi o to,  żebym miał coś przeciwko Annie Dereszowskiej, chodzi raczej o to, że wolę gdy lektorem powieści kryminalnej jest mężczyzna. Może to irracjonalne ale tak już mam. Mimo wszystko postanowiłem spróbować i nie zawiodłem się, mało tego powiem więcej Wybór Anny Dereszowskiej uważam, za strzał w dziesiątkę.

W znacznej mierze dlatego, że „Tylko niewinni” to nie jest klasyczny kryminał. I nie zmienia tego fakt, że trup pojawia się w pierwszym rozdziale a jednym z głównych bohaterów jest policjant. Głownie dla tego, że sam przebieg śledztwa zarysowany jest raczej przyczynkowo. Zaś główną osia fabularną jest odkrywanie tajemnic ofiary. A tam jak na okładce i w polskim przysłowiu, czyli im dalej w las tym więcej drzew.

Sir Hugo Fletcher milioner i dobroczyńca, fundator i główny prowadzący fundacji opiekującymi się dziewczynami zmuszonymi do prostytucji zostaje zamordowany.  Już pobieżna analiza miejsca zbrodni wskazuje, że przestępstwa dokonała kobieta, i że doszło do niej podczas wyrafinowanych zabaw seksualnych. I że partnerką nie była Laura żona Huga, bo ta właśnie przebywała w ich rezydencji we Włoszech.   

Wraz z rozwojem fabuły dowiadujemy się coraz więcej o związku państwa Fletcher i z każda minutą wychodzą na wierzch coraz bardziej obrzydliwe aspekty tej relacji. Tyle tylko, że odkrywamy je nie za sprawą śledztwa a nigdy nie wysłanych listów jakie Laura niczym pamiętnik pisała do swojej przyjaciółki z dzieciństwa. Samo śledztwo ujawnia zaś całą masę nadużyć do jakich dochodziło w samej fundacji. Z czasem oczywiście obie płaszczyzny fabularne się przetną.

Londyńskie prostytutki, większość z nich to imigrantki z Europy Wschodniej

W końcu dowiemy się też kto i dlaczego zabił, ale znów nie będzie to efektem pracy śledczych, a jedynie zbiegu okoliczności. Słowem „Tylko niewinni” rasowym kryminałem nie stają się nigdy. Bliżej im do mrocznego thrillera psychologicznego czy wręcz studium niszczącego wpływu zwichrowanej osobowości na otoczenie. I zdecydowanie w tych kategoriach trzeba te powieść rozpatrywać i tu jest dobrze.

Szukający opisu policyjnej roboty i charyzmatycznego policjanta robiącego swoje będą zawiedzenie. Bo choć to tom należący do cyklu Toma Douglasa, to on sam raczej się tam pojawia niż jest obecny. Natomiast osoby zainteresowany choćby psychologią ofiary i siła oddziaływania kata będą zadowolone.  

„Tylko niewinni” nie jest powieścią łatwą do oceny. Czuć w niej wady warsztatowe, pewną sztampowość w konstruowaniu tak fabuły jak i bohaterów, ale ma też pewien czar sprawiający, że ciężko to zdjąć z uszu. Optymistycznie zakładam, że wady wynikają z braku pisarskiego doświadczenia autorki, zaś zalety z jej talentu. To też dam Rachel Abbott druga szansę i sięgnę po kolejny tom.

Szkoda tylko, że nie czyta go Anna Dereszowska, która swoja interpretacją pierwszego tomu mnie oczarowała. Świetnie wczuła się w role, a że większość postaci w powieści to kobiety,  to i kobieta w roli lektora okazała się świetnym pomysłem. To jak odczytywała wspomniane listy-pamiętniki, z jaką emocją robi doskonałe wrażenie. Pewnie, to że tak dobrze odebrałem te pozycję w znacznej mierze wynika właśnie z lektorskiej interpretacji Anny Dereszowskiej.

Jeżeli podobają wam się książki choćby Pauli Hawkins to sięgajcie śmiało.    

Autor: Rachel Abbott

Tytuł: „Tylko niewinni”

Czyta: Anna Dereszowska

Czas: 14 godziny i 13 minut

Cena: 39,90 zł

Kupicie w Audioteka.pl

Audiobooka otrzymałem od Audioteki

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl