Co tam w świecie

Psychodeliczne religie – Czarny Ląd

Napisał Blurppp

Przerażony nowicjusz natknął się na czarną, żelazną barierę przebiegającą w poprzek leśnej drogi, którą od dłuższego czasu wędrował. W gęstym lesie tropikalnym panował wilgotny półmrok. „ W pewnej odległości za barierą zobaczyłem światło. Powietrze mieniło się kolorami, ale ja nie mogłem się tam dostać – wspomina potem – Nagle z nieba zstąpił mój ojciec pod postacią ptaka. Nadał mi moje imię ibogi, które brzmi «Onwan Misengue», i pokazał, jak latać. Razem przelecieliśmy nad barierą”. Misengue jest wyznawcą afrykańskiego kultu bwiti, a opisana sytuacja była jego pierwszą podróżą do krainy umarłych. Iboga (łac. Tabernanthe iboga) to pospolita nazwa rośliny halucynogennej występującej w zachodniej Afryce. Ten obdarzony niezwykłą mocą krzew rośnie dziko, ale czasami jest też uprawiany przez mieszkańców tropikalnej części zachodniej Afryki. Podstawowym składnikiem psychoaktywnym ibogi jest alkaloid z grupy indoli – ibogaina. Najwięcej tej substancji zawiera kora i korzenie krzewu. Ibogę spożywa się w postaci naparu ze ścinków kory. Obecnie iboga jest stosowana przede wszystkim w obrzędach związanych z kultem zmarłych, czyli właśnie bwiti. Za odkrywców halucynogennego działania rośliny powszechnie uważa się Pigmejów. Według mitologii Fangów, którzy przybyli tu z północy, Pigmej zwany Bitumi zginął tragicznie i bóg Stwórca – Zame ye Mebege – odciął małe palce jego stóp i dłoni i posadził je w różnych miejscach dżungli. Wedle legendy, właśnie z tych palców wyrosły pierwsze krzewy ibogi.

Każdy, kto chce zostać pełnoprawnym wyznawcą kultu bwiti musi się spotkać z samym Bwiti, a jedyną drogą dotarcia do tego boga śmierci jest zażycie ibogi. W obrzędach stosuje się dwie podstawowe dawki: normalna, stosowana podczas zwykłych rytuałów, to dwie albo trzy łyżeczki od herbaty dla kobiet i trzy do pięciu łyżeczek dla mężczyzn. Raz albo dwa razy w życiu każdy wyznawca bwiti zażywa jednak dużo większą dawkę, 40 do 60 razy większą niż zwykle, i aby „otworzyć sobie umysł” i wejść w prawdziwie głęboki kontakt z przodkami. Iboga jest trucizną, nic więc dziwnego, że zażycie takiej ilości często kończy się tragicznie. Czasami, aby wzmocnić działanie ibogi, spożywa się ją z innymi halucynogenami. Jeden z nich, tzw. niando, czyli Alchornea floribunda, wywołuje stan, który pozwala wkroczyć do „krainy przodków”. Sok innej rośliny, Elaeopborbia drupifera, miesza się z olejem, otrzymując krople do oczu, które oddziałują na nerw wzrokowy i wywołują fantasmagoryczne wizje.

Po zażyciu ibogi człowiek popada w stan półsnu, w którym doświadcza wrażenia opuszczenia ciała i odbywania podróży do świata duchów. Podczas rytuału inicjacyjnego bwiti, odurzeni narkotykiem uczestnicy obrzędu popadają w trans przy dźwiękach miejscowego instrumentu, ngomhi, przypominającego prymitywną harfę. Trans może trwać nawet kilka godzin. Działanie narkotyku stopniowo narasta. Początkowo towarzyszą mu wizje: nowicjusz widzi symboliczne obrazy – kolory tęczy, długie drogi i białe postacie. Docierając do świata duchów, ma poczucie cofania się w czasie. Tamże spotyka też kolejno wszystkich swoich przodków: ojca, dziadka, pradziadka itd. Czasami wizje mogą być przerażające. Zdarza się, że duch, który towarzyszy nowicjuszowi w podróży, prowadzi go przez szpalery szkieletów i cuchnących trupów, które dają mu jakieś znaki. Sani bóg Bwiti prezentuje się często jeszcze gorzej: ci, którzy go widzieli twierdzą, że jego twarz pokrywa zgniłe mięso. Następny etap to czas na namysł nad samym sobą. Duch przewodnik udziela rad i wskazówek, a czasami zdarza się, że nie opuszcza adepta nawet wtedy, kiedy ten pozornie wrócił już do świadomości. Kult bwiti jest jedną z nielicznych zbadanych „psychodelicznych” religii Afryki. Chociaż na tym wielkim kontynencie występuje wiele znanych, a pewnie jeszcze więcej nieznanych roślin halucynogennych, ich zastosowanie nie wydaje się powszechne. Być może jednak takie wrażenie wynika po prostu z naszej wciąż słabej znajomości zwyczajów i religii mieszkańców Czarnego Lądu.

Wiemy jednak, że już starożytni Egipcjanie znali halucynogenne działanie lotosu niebieskiego (Nymphaea taerula). Wiadomo też, że zażywali opium i roślinę zwaną-kata”, co oznaczało „drzewo” lub „krzak”. W północno-wschodniej Afryce czarownicy kultu kunama do osiągania odmiennych stanów świadomości stosują mikstury, których głównym składnikiem jest halucynogenny bieluń dziędzierzawa. Podczas tych obrzędów duchy zmarłych rzekomo wstępują w ciała kobiet. Inną, powszechnie znaną rośliną o silnym działaniu psychoaktywnym jest muszkatołowiec (Myristica fragrans). . Pobudzające i halucynogenne działanie owoców muszkatołowca (gałka i suszony miąższ owocu) jest znane od tysiącleci.

Obecnie stosują je np. rdzenni mieszkańcy regionu Bassa w Kamerunie. Zażycie ich ma im pomóc w nawiązaniu kontaktu z duchami wodnymi. Informacje o stosowaniu naturalnych środków odurzających przez ludy zamieszkujące południową część Afryki są wciąż niepełne. Podobno Buszmeni z kotliny Kalahari zażywają bulwy kwashi (Pancratium trianthum), zarówno w celach rytualnych, jak i leczniczych. Hotentoci zamieszkujący tereny RPA odurzają się dymem z palonych liści i korzeni kanna (.Mesembryanthemum expansum) zawierającym dwa psychoaktywne alkaloidy: mesembrynę i mesembreninę.

Zuluscy czarownicy chcąc wprowadzić się w trans wdychają dym z Helichrysum foetidum, a kobiety plemienia Szagana-Tonga z Transwalu podczas rytuałów inicjacyjnych zażywają Datura fatuosa. Pozostali z niecierpliwością wyczekują chwili, kiedy odurzone kobiety przemówią głosem przodków. Jeśli to nastąpi, zgodnie z wierzeniami kobieta będzie płodna. Odurzeniu towarzyszą też halucynacje utrzymane w błękitnozielonej tonacji.

Spośród» substancji halucynogennych stosowanych w Afryce największe zainteresowanie zachodnich badaczy wzbudziła jednak iboga. Zauważyli bowiem, że ibogaina umożliwia dostęp do pamięci komórkowej. Jeden z badanych powiedział, że po zażyciu tej substancji na pierwszy plan wysuwa się podświadomość, przy czym doświadczenia tego absolutnie nie da się przekazać. Stwierdził też, że pod wpływem działania ibogi dotarł do swojego „indywidualnego archiwum genetycznego”, co w pewnym sensie pokrywa się z doświadczeniem znanym wyznawcom kultu bwiti od stuleci. Eksperymenty tego typu okazały się bardzo przydatne dla wszystkich, którzy starają się poznać i zrozumieć motywy popychające ludzi do rytualnego zażywania środków narkotycznych. Na razie wyniki tych poszukiwań nie są zbyt imponujące. Jedno jednak wydaje się pewne: wybór konkretnego środka przez konkretne plemiona czy wspólnoty religijne chroni je przed wpływami zewnętrznymi i tworząc specyficzna tradycję i obrzędowość pozwala zacieśnić więzy społeczne i zachować tożsamość grupy.

 

Za tydzień Środki odurzające w tradycyjnych religiach amerykańskich.

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl

We use cookies to personalise content and ads, to provide social media features and to analyse our traffic. We also share information about your use of our site with our social media, advertising and analytics partners.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings