Codzienność

Polska jako kraj śródziemnomorski ?

Napisał Blurppp

Powolutku Polska zmierza w stronę kultury śródziemnomorskiej. Niestety jedynie w pewnej strefie życia. Próbuje się nam narzucić właśnie południowa religijność. Jesteśmy krajem katolickim, ale daleko nam od południowego przezywania świat religijnych. Kto był w Hiszpanii, Portugalii czy na Malcie wie dokładnie co to fiesta. Ten rok to powrót po wielu latach święta Trzech Króli czyli Objawienia Pańskiego.  Jakoś nie wywołało to święto chyba żadnej radości. Nie widziałem nikogo kto by świętował.  Nie jestem ekspertem w teologii katolickiej ale nie jest to chyba święto smutku i zadumy. Dlaczego więc nie widziałem radości na twarzach ludzi głęboko wierzących. Nie wierzę bym nikogo takiego nie minąłem dziś na ulicach. Pogoda wszak była udana. Może właśnie takie dni powinny nas namawiać byśmy zaczęli się uśmiechać.  Może fiesta czyli procesja z orkiestrą. Potem dużo dobrego jedzenia, winko, tańce zabawa czyli radujmy się bo objawił nam się Zbawiciel.  Nic z tego w Polsce ten dzień świąteczny to zamknięte sklepy i gigantyczne kolejki w żabce. Czy my umiemy jeszcze świętować w znaczeniu cieszyć się ? Może zacznijmy od tego a potem róbmy kolejny dzień wolny. Inaczej będziemy mieli wszystkie wady tamtych systemów, kto nie wie o czym pisze niech popatrzy na sytuację ekonomiczną Grecji, Hiszpanii czy innego z krajów PIGS a żadnych zalet. Pogoda przecież nam się nie zmieni. Chyba że Globalne Ocieplenie…

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl