Wino i destylaty

Noworoczne remanenty – Faktoria Win

Napisał Blurppp

Remanenty zwykle robi się w pierwszych dniach stycznia, a tu już stycznia połowa, trochę późno ale lepiej późno niż wcale. Zaczynam cykl zamykający sprawy z zeszłego roku. Zaczynam od Faktorii Win  

Wraz z wprowadzeniem trzeciej edycji katalogu Faktorii Win trafiła do mnie paczka z 12 winami. Pięć doczekało się osobnych wpisów, znajdziecie je pod tagiem Faktoria Win, teraz pora przyjrzeć się pozostałej siódemce. Ale nim opisze wam je butelka po butelce kilka słów z szerszej perspektywy.

Po pierwsze kibicuję tej akcji choć mam świadomość jej słabości. Główną jest jakość win. Za wiele w tym projekcie spektakularnego marketingu a za mało dobre selekcji, choć trzeba uczciwie przyznać, że jej edycja trzecia wypadła zdecydowanie lepiej od pierwszej i lepiej od drugiej. Rozwój idzie w dobrą stronę. Zdecydowaną perełka jest obecne w ofercie polskie wino od Płochnickich. Zaś na miano kuli i u nogi zasłużyła sobie włoska część oferty. Wybór grupy Enoitalia na dostawcę prawie całej włoskiej części katalogu był zdecydowanym błędem. Tak pewnie było łatwiej, ale kupowanie w Veneto win z Apulii nie mogło się dobrze skończyć.

A teraz już przejdźmy do remanentu.

Cava-Jaume-Serra-Brut

Cava Jaume Serra Brut

Budżetowe bąbelki ale przy tym porządnie zrobione a przez to smaczne. Zero cukru maskującego błędy, a wiec i zero błędów. Podstawowy zestaw smaków w dobrej cenie. Nie jest to wino na świętowanie pięćdziesiątych urodzin czy trzydziestej rocznicy ślubu ale kieliszek schłodzonej cavy po pracy to czysta rozkosz. Dobra kwasowość, kremowa tekstura. Pije się to bardzo dobrze, i nie trzeba zakładać krawata. Warte uwagi.

[białe, musujące, prawie wytrawne, Hiszpania,  18,99 zł]

Faktoria Win

Terre de Legendes

Wino na granicy pijalności, truskawkowo-poziomkowy soczek z delikatnym dodatkiem kwasku cytrynowego i alkoholu. Nic tu się nie składa do kupy, nie ma ducha, struktury, wyrazu. Od opisanego szczegółowo  Terre de Sens Organic Red  a pochodzącego z tej samej spółdzielni  Val d’Orbieu dzielą go lata świetlne. Nie warto

[różowe, wytrawne, Francja, 22,99 zł]

Faktoria Win

Schalkenbosch Estate Pure Shiraz Pinotage

Wino oznaczono jako Fairtrade, czyli nikt przy nim nikogo nadmiernie nie wykorzystał. I dobrze. Naszych kieszeni też nikt specjalnie nie wykorzysta za 18,99 dostaniemy to co dostać powinniśmy dobrze zrobione podstawowe, lekkie czerwone wino o czystych liniach, niezłym owocu i dobrej harmonii. Podstawowe wino za nieduże pieniądze.

[czerwone, wytrawne, RPA, 18,99 zł]

Faktoria Win

Gran Delmio Reserva

Do reserv za 23 zł mam podejście lekko sceptyczne, najczęściej smakują klepką parkietowa. Tu tej klepki jest mniej niż się spodziewałem. Tempranillo nie zostało całkiem zagłuszone tytoniem i waniliowo-kokosową szufladą z przyprawami. Miedzy nimi do głosu dochodzi ton wiśniowy. Wypijecie z przyjemnością, ale nie szukajcie głębi prawdziwych reserve.

[czerwone, wytrawne, Hiszpania, 22,99 zł]

Faktoria Win

Winnica Płochockich Sudomir Rubin

To wino to niezbity dowód, na rosnąca jakość polskich win, w tym, win czerwonych, jeszcze niedawno traktowanych z przymrużeniem oka na zasadzie, jak na polskie to dobre. To wino jest interesujące i smaczne w każdym kontekście i określnik „jak na polskie’ jest w tym wypadku absolutnie nie na miejscu. Bardzo cieszy, ze ta limitowana edycja (tylko 4000 butelek) znalazła się w ofercie polskiej sieci handlowej. Pijcie i cieszcie się masywnym ciałem, leśnymi owocami, dobra kwasowością i tym wszystkim co dobre wino wam dać powinno. W mojej opinii najjaśniejszy punk oferty

[czerwone, wytrawne, Polska, 59 zł]

Faktoria Win

Chateau De Pouzols Minervois

Ambitna Langwedocja w dobrej odsłonie. Jest soczyście, smacznie, bardzo dobra struktura i balans. Czerwone owoce są świeże, radosne, dobrze wyewoluowane. Kwasu i garbnika tyle ile być powinno. Pije się z niekłamaną przyjemnością. Mam tylko jedną malutką uwagę, nie wiem czy cena 60 zł bez grosza nie jest delikatnie przesadzona. Co do wina to naprawdę warto się go napić

[czerwone, wytrawne, Francja, 59,99 zł]

Faktoria Win

Barolo Manfredi

Wino którego ocena przynosi mi największy problem, głownie dlatego , że do sklepów trafiło chyba zbyt wcześniej. Tak wiem, zgodnie z przepisami apelacyjnymi zbiór 2010 już można sprzedawać ale zdrowy rozsądek nakazywał by poczekać jeszcze rok a może i dłużej. Dziś wino nie jest jeszcze gotowe. Tu i tam skrzeczy, kwasowość wydaje się być zbyt duża, zbyt nieuczesana, taniny zbyt potężne i lekko suche. Bardzo żałuje, ze to wino otwarłem. Za jakiś czas było by lepsze. Nie jest to wino złe, po prostu jeszcze nie nadszedł na nie czas. Ale i tak na tle innych win z Włoch jest to najciekawsza, ale i najdroższa pozycja.

[czerwone, wytrawne, Włochy, 79,99 zł]

I choć może wam się wydać, że mam dość sceptyczne podejście to jesteście w błędzie. Trzymam za Faktorię Win kciuki. Jestem żywotnie zainteresowany by mieszkańcy Polski powiatowo-gminnej mieli dostęp nie tylko do gazetek Lidla i Biedronki, nie tylko do koszmarków ze stacji benzynowych i różnych Fresco i sophi w sklepach lokalnego gieesu. Liczę też na progres, jak napisałem we wstępie oferta z edycji na edycję wydaje się lepsza. Tą nazwał bym całkiem udaną, gdyby Włochy stały na lepszym poziomie. Teraz z niecierpliwością czekam na gazetkę numer 4.

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl