Wino i destylaty

Mosia de la Tohani Pinot Noir

Mosia de la Tohani Pinot Noir
Mosia de la Tohani Pinot Noir
Napisał Blurppp
Mosia de la Tohani Pinot Noir

Mosia de la Tohani Pinot Noir

Kilka dni temu opisując rumuńskie wino Mosia de la Tohani Feteasca Neagra użyłem dwóch skrótów określających jakość wina. Obiecałem też, że przy kolejnym wpisie poświęconym winą rumuńskim je rozszyfrują. Słowo się rzekło, kobyłka u płotu.

Owe literki to skróty obowiązujące od 2002 roku, kiedy to w Rumuni nastąpiła nowelizacja prawa winiarskiego i wzorem europejskich potentatów wprowadzone system apelacyjny . Od tego momentu obowiązują klasy jakości:

Vin de masa. Vin de regiune (superioara) – oznaczenie win stołowych i win stołowych wysokiej jakości

Vin de regiune cu indicatie geografica – wina regionalne

Vin de calitate superioara (VS) = wina regionalne o podwyższonej jakości

Vin de calitate superioara cu denumire de origine co trolata (DOC lub VSOC) – wino jakościowe o kontrolowanym pochodzeniu  ( odpowiednik AOC)

Stopnie jakości (VSOC) zależne są również od  dojrzałości winogron. W Rumunii rozróżnia się wina ze  zbioru w pełni dojrzałego (CMD), ze zbioru  późnego (CT)  oraz  z winogron botrytyzowanych (CIB). Centralny urząd ustala prawnie obowiązując wartości moszczu i alkoholu. Wina wytrawne powinny zawierać maksymalnie 4 g/l, a półwytrawne 12g/l cukru resztkowego.

Tyle nudnej teorii. Obiecałem to napisałem.

Dzisiejsza butelka to Mosia de la Tohani Pinot Noir z najwyższej półki czyli DOC CMD. Brzmi dumnie a jak jest z nim naprawdę. W kolorze bardzo ciemno czerwone. Nos mało przyjemny , zdominowany przez nuty kiszonki i ukrytą w tle malina. W ustach kwasowe i i pikantne za razem, całkowicie pozbawione nut owocowych. Bardzo krótkie.

Poważnie mnie to wino rozczarowało, poprzednia butelka z tej winnicy była świetna a wiec oczekiwania wobec pinot noir były poważnie rozdmuchane.  Nie wiem czy trafiła mi się nie udana butelka czy był to niechodliwy towar, dlatego rumuński sprzedawca tak bardzo mi je zachwalał, tak czy siak nie jest to wino udane. Wiozłem je 1500 kilometrów, wyjmując co dzień z auta by się nie przegrzało, dźwigałem je kilkukrotnie, raz na trzecie piętro. Nie było warto, każdemu trafiają się pomyłki. Nie wiem tylko czy za tą winić siebie, sprzedawcę  czy producenta ( więcej o producencie w wpisie o Mosia de la Tohani Feteasca Neagra).  W każdym razie , wino daje się wypić, ale  tylko w przypadku silnej desperacji pijącego .

Jaki z tego morał? Zanim kupisz spróbuj i nie wierz sprzedawcy, zwłaszcza w Rumuni.

Zostawię je na kilka godzin otwarte ,niech się napowietrza , zobaczymy jak będzie smakowało po 4, 12 i 24 godzinach.

Nazwa:  Mosia de la Tohani Pinot Noir

Rocznik: 2011

Producent: Domeniile Tohani

Kraj: Rumunia

Region :Karpaty

Apelacja: Dealu Mare

Typ wina: spokojne

Kolor wina: czerwone

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: jakościowe z wyróżnikiem (DOC CMD)

Szczepy: 100% pinot noir

Temp. podawania: temperatura pokojowa 14-16 stopni

Podawać do: czerwone mięso, gulasz, baranina

Pojemność:0,7 l

Do kupienia w: Import własny, część win Tohani jest dostępna w Polsce to prawdopodobnie nie.

Cena: 23 leje rumuńskie czyli około 23 złote

Ocena 0-6: 2,0

Jednym zdaniem: Nieprzyjemne w nosie, mało interesujące w ustach.

Wino to mój zakup

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl