Wino i destylaty

Milesti Mici Traminer HQW 1988

milesti mici Traminer HQW 1988
milesti mici Traminer HQW 1988
Napisał Blurppp
milesti mici Traminer HQW 1988

Milesti Mici Traminer HQW 1988

Ten wpis stanowi pierwszy z wielu dodatków do wpisu poświęconego Milesti Mici. Mówiąc prościej dotyczy jednej z butelek przywiezionych właśnie z tamtych piwnic. Reprezentuje linie produktową „High quality wines” (HQW) co oznacza, że wina leżały gdzieś na peryferiach obszaru „Złotej Kolekcji” ale z formalnego punktu widzenia do niej należą. Dojrzewały tam przez okres nie krótszy niż trzy lata. Zamykane są korkiem z mielonki który uszczelnia się pszczelim woskiem. Każda butelka ma też umieszczone dwie daty. Pierwsza ograniczona do rocznika, oznacza rok zbioru, druga, to już data dzienna i oznacza datę kiedy butelka będzie mogła opuścić miejsce dojrzewania, jest też trzecia informacja, jak długo wino odpoczywało w butelce.

Moja butelka to biały Traminer 1988 zabutelkowany w dniu 22-01-2012 i przeznaczony do sprzedaży po 13 miesiącach od tej daty. Tak wiec wino zrodziło się w roku, kiedy w Polsce jeszcze dzielnie trzymała się Babcia Komuna, ja byłem kawalerem i o winie nie miałem pojęcia.

Powiem, że otwierałem je z lekkim niepokojem. Tymczasem korek sklejony woskiem się nie rozsypał a wino zaskoczyło mnie na plus. W oku jest bardzo intensywnie ciemno słomkowe i krystalicznie przeźroczyste. W nosie bardzo intensywne, niesie z sobą nuty róży, kandyzowanej skórki pomarańczowej i orzechów. Moja żona twierdzi że jest do tego jeszcze jakiś ton miodu lipowego. Po takim nosie spodziewałem się czegoś mocno słodkiego, tymczasem w ustach wino jawi się jako bardzo świeże, mineralne z umiarkowana jabłkowa kwasowością. Wszystko to bardzo intensywne, wino ma sporo ciała, jest bogate i treściwe. Gdzieś w tle są nuty pestkowo-migdałowe, wynikające prawdopodobnie z ciut przesadzonej oksydacji .Delikatne 10% alkoholu zupełnie nie do wychwycenia, pije się wspaniale, szczególnie teraz , późnym latem. Takie wino na babie lato, jeszcze słoneczne ale już przynoszące zapowiedź jesieni. Świetne, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że kosztowało około 3 euro to w tej klasie cenowej wręcz wybitne. I do tego jeszcze ta świadomość, że powstało w 1988 roku czyli 8 lat przed narodzinami mojej córki i rok po mojej maturze. Tyle czasu od tego minęło, upadł komunizm, rozpad się Związek Sowiecki, powstała niepodległa Mołdawia a ono tam leżało i czekało. Taka butelka to wydarzenie. Żałuje, że wypiłem je nie zakładając do tego krawata.

Nazwa: Milesti Mici Traminer

Rocznik: 1988

Producent: Vigneti Villabella

Kraj: Mołdawia

Region: Kiszyniów

Apelacja: HQW

Typ wina: spokojne

Kolor wina: białe

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: jakościowe

Szczepy: 100% Traminer

Temp. podawania: schłodzone 8-10 stopni

Podawać do: grillowane warzywa, sałatki z owocami morza

Pojemność:0,7 l

Do kupienia w: Import własny

Cena: około 3 euro

Ocena 0-6: 5,5

Jednym zdaniem: Zaskakująco świeże jak na wiek a przy tym bogate i treściwe

Wino to mój własny zakup

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl