Recenzje

Michel Moran “Doradca Smaku”

Michel Moran Doradca Smaku
Michel Moran Doradca Smaku
Napisał Blurppp
Michel Moran Doradca Smaku

Michel Moran “Doradca Smaku”

Są na świecie książki które nie służą do czytania, choć by książki telefoniczne ale również książki kucharskie. O ile te pierwsze od czasu baz internetowych są w zdecydowanym odwrocie, o tyle te drugie mają się świetnie, żeby nie powiedzieć znakomicie, a ja mam do nich słabość. Kupuje, przeglądam, inspiruje się i oczywiście gotuje na podstawie zawartych w nich przepisów.  Nigdy jednak nie myślę o nich jak o prawdziwych książkach. Tak naprawdę to nie wiem jak te wydawnictwa określać wiec pozostanę przy określeniu książki kucharskie, świadomy umowności tego określenia. Tak czy inaczej ten wpis będzie recenzją takiego właśnie wydawnictwa jakim jest „Doradca smaku” Michela Morana.

Autora nie trzeba przedstawiać, poznały go i polubiły miliony widzów polskiej edycji telewizyjnego show „Masterchef” gdzie był jednym z jurorów. Polacy polubili nie tylko za niewątpliwą wiedzę na temat gotowania ale również za zabawne lapsusy językowe jakie popełnia używając języka Kochanowskiego. Słynne „oddaj fartucha” nie tylko stało się tematem setek jak nie tysięcy memów internetowych, ono weszło do języka potocznego jako określenie komentujące nieudane działanie.

Ten sukces postanowiła wykorzystać stacja TVN uruchamiając codzienny pięciominutowy program telewizyjny, nadawany w porze największej oglądalności w którym Michel Moran inspiruje rodaków do ugotowania czegoś fajnego. W ten sposób swojego uzupełnienia doczekały sie działające od 2010  strona www z przepisami   i stosowny fanpage na Facebooku . Warto te sieciowe miejsca odwiedzać, sporo tam ciekawych przepisów a do tego pełne archiwum programów telewizyjnych  a teraz  mamy również,  wydaną nakładem Wydawnictwa Muza książkę kucharską oczywiście pod tym samym tytułem „Doradca smaku”. Jest to druga pozycja wydawnicza Morana, pierwsza ukazała się rok temu i nosiła tytuł „Moje smaki”. Teraz pora przyjrzeć się drukowanemu uzupełnieniu akcji telewizyjno-internetowej.

W książce umieszczono 80 przepisów, podzielonych na trzy grupy: słone, ostre i słodkie. Są to receptury do wykorzystania na co dzień jak i od święta. Wszystkie zilustrowano fotografiami. Co bardzo ważne przepisowi towarzyszy kolaż zdjęć z których jedno przedstawia gotowe danie a pozostałe istotne elementy procesu przygotowania. To duża zaleta, większość książek w warstwie ilustracyjnej skupia się na artystycznej fotografii potrawy, opuszczając techniki osiągnięcia efektu. Dobrze, że tu edytorzy sfotografowali kroki pośrednie, to bardzo ułatwia osiągnięcie satysfakcjonującego efektu. Przecież je się równie oczami, danie ma być nie tylko smaczne ale i apetycznie wyglądać. Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną ciekawostkę, na rogu każdej strony znajduje się kod QR, który po sfotografowaniu przeniesie nas na stronę z filmem, gdzie autor pokazuje krok po kroku jak przygotować danie.

Wreszcie to co najważniejsze czyli dobór przepisów, właściwie wszystkie są „do zrobienia” czyli z jednej strony składniki nie zrujnują kieszeni a z drugiej nie wymagają nadzwyczajnych umiejętności kulinarnych. Klasa opisanych potraw polega na czymś, co w domowej kuchni często umyka czyli na sztuce doprawiania. Choć niektóre zestawienia mogą się nam wydać szokujące, jak choćby połączenie kapusty z mielonym cynamonem czy placków ziemniaczanych z gałką muszkatołową. Większość przepisów to tak naprawdę nowe, inne podejście do znanych potraw. Podoba mi się takie ugryzienie tematu, z jednej większość osób weźmie się bez strachu za  przygotowanie tych znanych sobie potraw, z drugiej inne podejście pozwala liczyć na nowe, ciekawsze smaki.

U mnie książka trafia na podręczną półeczkę, w kuchni. Zawsze gdy stanie mi przed oczami pytanie, co dziś na obiad sięgnę po nią i wybiorę na chybił trafił jakiś przepis i obiad gotowy. Zrobię tak bo książka mi się spodobała, jest czytelna, przepisy nie są „wydziwiane” i opisane logicznie zrozumiałem językiem, co wcale nie jest takie częste. I choć  książka jest adresowana raczej do mniej zaawansowanych miłośników gotowania to bardziej zaawansowani miłośnicy patelni też znajdą tu sporo inspirujących i nietypowych połączeń smakowych.

Autor: Michel Moran

Tytuł: „Doradca smaku”

Wydawca: Wydawnictwo Muza S.A.

Rok wydania: 2014

Stron: 178

Okładka: broszurowa

Ilustracje: kolorowe

Cena: 34,99 zł

Książkę otrzymałem od wydawcy

Michel Moran Doradca Smaku

W galerii zamieszczam przykładowy przepis. 

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl