Podróże

Mdina – Ciche Miasto

Napisał Blurppp

Podróże w czasie, marzenie ludzkości od wieków. A gdyby tak na początek zamiast skakać w przeszłość by coś zmienić naprawić spróbować skoczyć do tych czasów gdy było inaczej by poczuć ich klimat. Umiemy podróżować w przestrzeni, całkiem niedaleko z Polski leży Malta na niej urocza miejscowość Mdina. Licząca tylko 300 mieszkańców ta była stolica wyspy zachował dziwny średniowieczny urok. Pewnie głównie za sprawa zbyt wąskich ulic by mogły tam wjeżdżać auta. Do tego naprawdę nieliczna populacja robi swoje. Zagubiłem się tam w pewne ciepłe czerwcowe popołudnie. Uliczki nie licząc dorożek ulice były właściwie puste, widać czerwiec to jeszcze nie sezon. Łatwo pozwoliło mi to zrozumieć dlaczego Maltańczycy nazywają swoją dawną stolicę Cichym Miastem. Poza własnymi krokami cisza była taka, że człowiek słyszy własne myśli  Co prawda na dwóch uliczkach i jednym placu znalazłem auta ale tylko tam. Nie auta jednak przciągały moją uwagę a typowe dla Malty kołatki. Kilka z nich znajdziecie na fotografiach poniżej. Uwielbiam detale. A te są piękne.

Nie wiem dlaczego ale poczułem się trochę jak w latach osiemdziesiątych kiedy to pierwszy raz spacerowałem uliczkami greckich miast. Powietrze jakoś miało podobny zapach. Dlatego też zdjęcia które dziś wam pokazuje delikatnie podstylizowałem na te które wykonywałem starym zenitem na kiepskich materiałach ORWO, odbitki miały rozmiar 9cmx6cm co nie zmienia mojego sentymentu do tamtych wakacji 1986 roku. Efekt tego spaceru w galerii poniżej.

Teraz małe wyjaśnienie. Od paru dni próbuje poszerzyć swój warsztat i powoli uczę się Adobe Lightroom. Wymaga to uporządkowania kolekcji zdjęć która u mnie jest liczona w dziesiątkach  tysięcy. Import kolekcji wraz z ich konwersją do formatu DNG trwa już drugą dobę ale na szczęście powoli zmierza do końca. Niebawem będę miał już pełny dostęp i zaprezentuję więcej fotografii. Na stronie Nasze Podróże ukaże się też obiecana pełna galeria z Malty. Dajcie mi jednak jeszcze chwilę.

Drugą informacją, która muszę się pochwalić, to zainteresowanie jakie wzbudził mój wczorajszy post. Naprawdę się tego nie spodziewałem. Od dziś blog odnotował ponad 9000 odwiedzin czyli tyle ile zwykle w czasie miesiąca. Mam nadzieję że choć cześć z odwiedzających jeszcze tu powróci. Wszystkim za wizytę dziękuje. Obiecuję starać się dalej.

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl