Zarejestruj się jako konsultantka AVON i kupuj z rabatem

Recenzje

Mario Puzo „Omerta” – audiobook

Napisał Blurppp

Myślę, że Mario Puzo to autor którego przynajmniej na moim blogu rekomendować, a tym bardziej przedstawiać nie muszę. Regularnie recenzuje kolejne, adaptowane na potrzeby audiobooków, pozycje niezrównanego autora „Ojca Chrzestnego”.  Teraz pora na kolejny tytuł. Właśnie ukazała sie „Omerta”  – chyba najbardziej niedoceniona i zarazem najmniej znana opowieść z cyklu mafijnego. Pewnie dla tego, że swoją prapremierę miała już po śmierci autora. 

„Omerta”Krajobraz amerykańskiego przestępczego podziemia przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych nie wygląda kolorowo. Wraz z ustawą RICO, kolejnymi komisjami senackimi syndykat zbrodni zmienia swoje oblicze. Skuteczność FBI rośnie i kolejne rodziny zostają rozbite. Najbystrzejsi z Donów próbują legalizować swoje interesy lub wycofują się ze świata przestępstw. Natura nie znosi jednak próżni i w ich miejsce wchodzą nowi przestępcy. W większości o latynoskim a nie włoskim pochodzeniu. W większości to osiłki pozbawieni zasad i klasy jaką mieli starzy Donowie, ich biznesem są przede wszystkim narkotyki a nie hazard jak miało to miejsce wcześniej. Policjanci zaś jak zawsze biorą łapówki i zapewniają ochronę tym którzy płaca najlepiej.  

Nowe czasy wymagają nowych ludzi. Jednym z nich młody Astorre Viola – z urodzenia Sycylijczyk, z wychowania Amerykanin. przybrany syn Raymonda Aprile, jednego z Donów starej szkoły. To on po zabójstwie swojego patrona będzie musiał zapanować nad gasnącym imperium, nadać mu nowy kształt a przede wszystkim wygrać wojnę toczoną na kilku odmiennych frontach. Czy sycylijskie geny w połączeniu z bardzo specjalnym wychowaniem i wieloletnim szkoleniu wystarczą by sprostać wyzwaniu, które zdaje się być zbyt duże. Czy młody Astorre poradzi sobie w nowych czasach i czy uda mu się uratować siebie jako człowieka i jak rozwinie się pewna trudna młodzieńcza miłość.

Puzo znów w swoim prostym, reporterskim stylu opowie nam o zmaganiu twardych, często bezwzględnych ludzi.  Tym co różni tę opowieść od „Ojca chrzestnego” czy „Sycylijczyka” to nastrój. Tamte pozycje pełne były elegancji, swoistego romantyzmu i tęsknoty za starymi czasami kiedy złoczyńcy mieli swoiste zasady, kiedy wartości, choć odwrócone cos znaczyły. Tu jest inaczej. Przemoc często jest bezsensowna, miłość została zastąpiona przez  szybki sex bez zobowiązań, a zamiast lojalności są tylko interesy. Świat zbrodni utracił swoją klasę, nowe nie oznacza lepsze. To też „Omerta” jest też opowieścią o zmianie, o tym czy wierność starym zasadą w zupełnie innych czasach pomaga czy przeszkadza i czy w ogóle warto mieć zasady.      

Vincent ‘Vinny’ Asaro – legendarny boss jednej z nowojorskich 5 Rodzin. Jego zatrzymanie przez FBI dla wielu oznaczało koniec pewnej epoki w amerykańskim półświatku. O takich jak on pisał Mario Puzo

Wszystkie te wątpliwości etyczne i dylematy moralne są jak to u Puzo ukryte za działaniami bohaterów, a nie obecne w warstwie dialogowej czy w narracji. Tu dominuje akcja, a tej nie brakuje. Dzieje się dużo i to właściwie od pierwszej strony. I to jak zawsze, w sposób typowy dla stylu autora „Ostatniego Dona” sporo akcji dzieje się w innych płaszczyznach czasowych. Retrospekcja goni retrospekcję, każdy czyn jest wyjaśniany przez jakieś zdarzenie z przeszłości bohaterów, stając się tym samym swoistą odpowiedzią na pytanie o motywacje i przyczyny działania.  Tradycyjnie też retrospekcje najczęściej związane są z Sycylia i tamtejszą kulturą i tradycją. Wszak Mafia narodziła sie właśnie tam. 

Słowem sama treść jak zawsze jest na najwyższym poziomie. Docenił to czytający wersję audio Robert Jarociński i zachował się w najlepszy możliwy sposób. Wycofał się ze swoją interpretacją w głębokie tło, stał się jedynie przekaźnikiem. W swoim odczytaniu nie sili się na zabawy stylistyczne, nie próbuje tej czy tamtej scenie nadać dodatkowego dramatyzmu. Nie udziwnia, jest właściwie transparentny. Dzięki czemu na pierwszy plan wychodzi autor.  To zdecydowanie najlepsze rozwiązanie. Lektor okazujący szacunek tekstowi i w swojej wielkości a równoczesnej pokorze skłonny się wycofać. Szacunek Panie Robercie.

„Omerta” to jedna z tych powieści, które każdy miłośnik literatury mafijnej, czy szerzej dobrej literatury rozrywkowej powinien znać. Niedawna publikacja w formie audiobooka jest doskonałym ku temu pretekstem. Przy okazji, jest też okazją by sobie ten tytuł przypomnieć, jak zrobił niżej podpisany.  Bardzo polecam.

Autor: Mario Puzoblurppp poleca

Tytuł: „Omerta”

Czyta: Robert Jarociński 

Rok wydania: 2017

Czas: 10 godzin i 51 minut

Cena: 39,90 zł

Kupicie w Audioteka.pl

Audiobooka otrzymałem od Audioteki

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl