Zarejestruj się jako konsultantka AVON i kupuj z rabatem

Recenzje

Marcin Wrona, Maja Wrona, Janek Wrona „Wroną po Stanach” – audiobook

Napisał Blurppp

Uwielbiam audiobooki, w których autor jest równocześnie lektorem. Nie ma ich dużo, co wcale nie dziwi. Przecież pisarze to jednak osoby pióra a nie mikrofonu i wielu z nich najzwyczajniej na świecie nie radzi sobie z odczytaniem własnego tekstu. Na szczęście od tej zasady czasami trafia się czasami wyjątek. Takim wyjątkiem jest Marcin Wrona, który wsparty przez własne dzieciaki czyta swoja najnowszą książkę „Wroną po stanach”.

Autora nie trzeba chyba przedstawiać. Ten były dziennikarz radia RMF FM, potem dziennikarz interwencyjny TVN a od ponad 15 lat korespondent tejże w USA jest polskiemu widzowi doskonale znany. Czytelnicy zainteresowani problematyką amerykańska z pewnością znają jego poprzednią, doskonale przyjętą, książkę „Wrony w Ameryce”, w której przedstawiał amerykańską, codzienność.

Z kolei we „Wroną po stanach” zabiera nas na wakacje albo świąteczne i weekendowe wypady po USA. Przedstawia nam kilka amerykańskich stanów, ale widzianych z polskiej a przy tym tez delikatnie wakacyjnej perspektywy. I tak podróżujemy sobie od Hawajów po Kalifornię, od Nowego Jorku do Chicago i w kilka innych miejsc.

Wszędzie poznajemy najpiękniejsze i najciekawsze miejsca. Zawsze wsparte o polskie konotacje, zawsze ubarwione opowieścią związanego z tamtym miejscem i osiadłego tam na stałe rodaka. Ale to nie jedyne smaczki. Kolejnym, opis lokalnej gastronomi. Widać, że red. Wrona lubi zjeść. A dla tych co z jej usług skorzystać nie mogą, jest przepis na danie kuchni regionu. Podane szalenie lekko z pewnym humorem. Do tego bardzo mocno adaptowany do polskich realiów. Autor sprawdził dostępność składników, przypraw itd. Z pewnością jeden lub dwa z nich wypróbuje. Choć musze przyznać, że podejście do placków ziemniaczanych ma Marcin Wrona niezwykle kontrowersyjne.

Wreszcie jest smaczek najważniejszy. Swój głos dostają dzieci autora, para uroczych i bardzo różnych nastolatków. Każdy z rozdziałów kończy się wspomnieniem spisanym przez Maje i Jasia. W wersji audiobookowej odczytują to osobiście. Ich spojrzenie jest świeże, inne, szalenie osobiste, pełne anegdoty. Czekałem na te fragmenty.

A teraz o tym, co mnie w tej pozycji najbardziej uwiodło. To język, styl wypowiedzi. Marcin pisze tak jak mówi, na luzie bez zadęcia, jak by snuł gawędę. A wiem, jak Marcin mówi, kiedyś jeszcze w czasach jak on pracował w radiu RMF FM a ja w radiu Wanda, czyli około roku 1994, dość często spotykaliśmy się przy różnych okazjach. I już wtedy jego wypowiedzi były mocno potoczyste. I ta potoczystość bije z tego audiobooka. Tego po prostu świetnie się słucha, trochę tak jak opowieści znajomego, który opowiada o swoich wakacjach siedząc nad kuflem piwa.  

Pełno tu subtelnego poczucia humoru, odwołań, nawiązań, z pozoru niepowiązanych dykteryjek. Słowem gawęda pełną gębą. To też 6 godzin audiobooka minęło mi stanowczo zbyt szybko, ale jest szansa, że będzie tego więcej.  W końcu autor opowiedział tylko o części stanów, w których był. I jest tego świadomy a w ostatnim rozdziale nawet puszczając oko coś tam zapowiada. Oby słowo ciałem się stało. Ja czekam, a na ten moment bardzo wam „Wroną po stanach” POLECAM. Doskonała rozrywka gwarantowana.

Autor: Marcin Wrona, Maja Wrona, Janek Wrona

Tytuł: „Wroną po Stanach”

Czytają: Marcin Wrona, Maja Wrona, Janek Wronablurppp poleca

Czas: 6 godzin i 1 minuta

Cena okładkowa: 44,90 zł

Kupicie w: Empik Go

Audiobooka wysłuchałem w ramach abonamentu w Empik Go

Sponsorem mojego abonamentu jest Empik Go 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl