Podróże

Maltańskie autobusy

Napisał Blurppp

Malta to przede wszystkim ludzie. Mili, uśmiechnięci, pogodni. Zawsze chętni do rozmowy. Niestety 4 dni to za mało, by się z nimi zaprzyjaźnić. Malta to wspaniałe krajobrazy, cudowne jedzenie, czerwone budki telefoniczne żywcem przeniesione z londyńskiej ulicy i równie brytyjskie skrzynki na listy. Jednak najbardziej  charakterystyczne są wszechobecne autobusy. Zdjęcie nagłówkowe do tego artykułu jest czarno białe. Zabieg celowy, bo autobusy jak by przenoszą nas w czasie.   Większość z nich trafiło tu w latach 50-tych, były wycofywane z brytyjskich miast, idealnie wiec nadawały się na Maltę gdzie obowiązuje ruch prawostronny. Poczałkowo miały różne kolory, od 1978 roku są żółte. Maltańczycy dodatkowo zdobią je ornamentami roślinnymi. Większość z nich to pojazdy Bedforda i Laylanda. Przebiegi mają pewnie liczone w milionach kilometrów. Na wyspie nie ma kolei więc to jedyny środek komunikacjo masowej, docierają wszędzie.

By powiększyć kliknij miniaturkę

Ponieważ nie znam się na motoryzacji a autobusy interesują mnie głownie pod względem estetycznym kolejnym modelom nadawałem nazwy opisowe. Przedstawiam kilka z nich

Ogórek – dla mnie osoby wychowanej w Krakowie w latach 70 i 80-tych skojarzenie jest jedno. W nagłówku pokazałem go w formie czarno-białej i można by pomyśleć że zdjęcie pochodzi z lat 60-tych

Tego nazywaliśmy flagowcem, to jeden z nowszych modeli, trochę podobny do beriata który królował w  polskich miastach. Nazwę zawdzięcza flagą państw wspólnoty brytyjskiej wmontowanych w przedni grill

Wąsacz, na zdjęciu z moją córką. Grill którego nie można pomylić z niczym innym przypomina kocie wąsy. Jest bardzo nierealnym pojazdem jeżeli chodzi o wygląd. Fotografowanie szerokim szkłem dodatkowo wzmogło efekt bajkowości

Bajader nazwał go właściciel, my mówiliśmy o nim szczęki, kojarzy mi się z bestia o szeroko otwartej paszczy. Wzbudzał mój strach, czasami nazywałem go tez wampirem albo autobusem z zębami. Wszak ma nastroszone 4 kły

Brodacz – nazwa po raz kolejny pochodzi od kształtu grilla. Warto zwrócić uwagę na londyńskie plakietki jak choć by ta z logo The Tube

Bob Budowniczy, nazwę wymyśliła moja żona. Podobno przypomina postać z kreskówki, okrągłe oczka to oczywiście reflektory, zielona blenda to daszek kasku a ozdobiony szlaczkami grill to nos

Breżniew – Pewnie większość pamięta słynne krzaczaste brwi sowieckiego przywódcy. Ten model ma właśnie takie brwi nad reflektorami-oczami

Na koniec jeszcze dwa ogórki albo inaczej model Bob Budowniczy.Różne numery  sfotografowane w różnych miejscach wyspy  Warto zwrócić uwagę na malowania dekoracyjne, jedno w sepii . Właściwie to nie wiem dlaczego.


Jutro informacja ile wyjazd kosztował, jak go zorganizować i kilka informacji praktycznych w tym przykładowe ceny z restauracji i sklepów na Malcie

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl