Recenzje

„Gambit” Maciej Siembieda – recenzja podwójna

Napisał Blurppp

Ponad 5 dekad historii, przedwojenna Warszawa i powojenne Niemcy, Podkarpacie czasów wojny. Brygada Świętokrzyska, FBI, Wywiad AK i brytyjscy szpiedzy w hitlerowskich służbach,a do tego wszechwładne SB. To tylko kilka miejsc i kilku zbiorowych bohaterów w jakie skonfrontuje nas Maciej Siembieda w swojej najnowszej powieści „Gambit”.  No i jeszcze jest pewna młoda kobieta, która tę opowieść spina.

„Gambit”Wanda mogła mieć w życiu wszystko. Była piękna, inteligentna, zaradna i pełna inicjatywy. I tylko jedno jej się nie udało. Przyszło jej wchodzić w dorosłość w tak zwanych „ciekawych czasach”. Jak wielu urodzonym w latach dwudziestych tak i jej w życiorysie namieszała wojna. Najpierw pochłonęła ją działalność konspiracyjna w Warszawie, potem była zdrada i konieczność ucieczki. Pierwszej z wielu.

Potem już całe życie Wandy będzie jednym wielkim biegiem, czasami będzie uciekać, czasami gonić a w tle będzie działa się historia, najpierw ta wojenna a potem ta zimnowojenna. Jej życie będzie rozdarte pomiędzy obowiązkiem wobec ojczyzny a nienawiścią do Czerwonego. I tak przez 5 dekad.

Gdzieś po drodze spotka swoja miłość, by za chwilę ja utracić, ale nigdy o niej nie zapomni. Tak jak nigdy nie zapomni tym, którzy ją zawiedli.

Ale „Gambit” to nie tylko stworzona przez autora ścieżka fabularna, to przede wszystkim jak najbardziej prawdziwe wydarzenia, przede wszystkim losy dwojga braci, których los Maciej Siembieda poznał z pierwszych ust.  No i jest historia, w tym kontrowersyjne losy wspomnianej wyżej Brygady Świętokrzyskiej, o której zrobiło się głośno za sprawą pewnej wiązanki złożonej przez pewnego polityka.

Ale jak przystało na opowieść rozpisaną na ponad 50 lat jest tam nie tylko II Wojna Światowa- temat dość znany. Dla mnie znacznie ciekawsze było pokazanie choćby powojennych Niemiec. Równie ciekawym jest jak autor opowiada o tym, jak sojusznicy stają się wrogami. Czy może unaocznienie tego, że tak naprawdę to zawsze nimi byli, z tym że los na chwilę wymusił na nich wspólne działanie.

A wszystko to robi w sposób bardzo lekki, niemalże zwiewny, nie wychodząc z konwencji powieści będącej skrzyżowaniem powieści łotrzykowskiej i opowieści szpiegowskiej. Z resztą całą opowieść Siembieda podaje bardzo potoczystym językiem. Przez co czyta się to bardzo łatwo i szybko, momentami wręcz ma się wrażanie, że pomimo podnoszeni momentami ważnych tematów, tak naprawdę mamy do czynienia z powieścią adresowana do młodszego czytelnika.

Jako, że „Gambit” ukazał się zarówno w wersji papierowej jak i jako audiobook miałem okazje skorzystać z obu. Przed snem lektura, a w korku audiobook. I powiem wam, że interpretacja jakiej dokonał Mariusz Bonaszewski podoba mi się bardziej, od tej w wykonaniu mojego głosu wewnętrznego. Mówiąc inaczej wolałem „Gambit” słuchać niż czytać.  Podobało mi się jak lektor budował napięcie, jak tworzył klimat, jak budował tło. I myślę, ze większą część opowieści poznałem właśnie w ten sposób.

Podsumowując „Gambit”, trzecia ze znanych mi powieści fabularnych autora, jego reportaże na potrzeby tej recenzji wrzucam do innej szuflady, i zdecydowanie najlepsza. Jeżeli miałbym się do czego przyczepić, to chyba momentami zbytnie uproszczenia. Momentami miałem wrażenie, ze jednak czytam książkę przygotowaną z myślą o młodym czytelniku. Co w sumie dla niektórych czytelników może być zaletą. Więcej uwag nie mam.

Autor: Maciej Siembieda

Tytuł: „Gambit”

Rok wydania: 2019

Wydanie papierowe

Stron: 416

Cena okładkowa: 39,99 zł

Audiobook

Czyta: Mariusz Bonaszewski

Czas: 13 godzin 56 minut

Cena: 32,90 zł

Kupicie w Audioteka.pl i kulturalnysklep.pl

Audiobooka otrzymałem od Audioteki, wersję papierową od wydawcy

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl