Wino i destylaty

Lou Planal

Lou Planal
Napisał Blurppp
Lou Planal

Lou Planal

Właściwie dzisiejszy wpis śmiało mógł by nosić ukradziony Biedronce tytuł „Dobre wino nie musi być drogie” tyle tylko, że rozszerzył bym go o drugi człon „ i nie musi pochodzić z dyskontu”. Coraz częściej na półkach sklepów specjalistycznych można znaleźć fajne smaczne wina w rozsądnych cenach. Trzeba tylko przestać się bać tam wchodzić, przestać traktować takie sklepy jak miejsca dla snobów i pogrzebać w ofercie. Nagrodą mogą być perełki jak Lou Planal odnaleziony przeze mnie we Francuskim Gąsiorku.

Pochodzące z regionu Corbieres jest jedna z uzupełniających, bocznych linii produktowych rodzinnej winnicy La Bouysse. Użyłem słowa rodzinna, by podkreślić pewną ciągłość. Zarządzające posiadłością od 1996 roku rodzeństwo o Martine Pages i jej brat Christophe Molinier to już czwarte pokolenie. Mają więc trochę doświadczenia, do tego mają sadzone przez dziadka krzewy. Większość z nich ma między 30-50 lat, choć zdarzają się parcele o krzewach 120 letnich. Niestety Lou Planal nie powstał ze gron zrodzonych na starych krzewach. Jak już pisałem, jest to etykieta uzupełniająca. Powstał w winnicy ale z gron skupowanych od sąsiadów. Po prostu świetnie wyposażona piwnica jest w stanie przerobić więcej gron, niż te z rodzinnych działek.

Na potrzeby Lou Planal wybrano rosnące we oddalonej o 20 kilometrów wsi Coursan dwudziestoletnie krzewy marselan, które poddano tradycyjnej winifikacja w betonowych kadziach. Tyle teorii, pora zajrzeć do butelki.

Piękny jasno rubinowy kolor. Nos efektowny, intensywny, wręcz efekciarski. Pełen truskawek, malin i nuty śmietanowej. W ustach bardzo lekkie, silnie owocowe i soczyste. Przyjemna nie przesadzona kwasowość i drobne, łagodne taniny. Żadnej beczki, żadnej ściółki czy nut ziołowych. Po prostu owoce. Finisz krótki, z lekko zarysowaną pestką. Łatwe w odbiorze, smaczne proste, ale nie prostackie, niosące dużo świeżości wino codzienne z południa Francji. Porządnie zrobione, bez fajerwerków, ale też bez wad. Poziom powyżej marketowego, za to marketowa cena 18zł. Warto. Poza dyskontami tez można kupić dobre wino w dobrej cenie.

Nazwa: Lou Planal

Rocznik: 2011

Producent: La Bouysse

Kraj: Francja

Region: Langwedocja/Corbieres

Apelacja: IGP D’OC

Typ wina: spokojne

Kolor wina: czerwone

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: regionalne

Szczepy: 100% marselan

Temp. podawania: lekko schłodzone 12-14C

Podawać do: lekkie dania mięsne (wieprzowina), wędliny długodojrzewające

Pojemność:0,75 l

Do kupienia w: Francuski Gąsiorek

Cena: 18 zł

Ocena 0-6: 4,5

Jednym zdaniem: Eksplozja soczystości i owocowości.

Wino to mój własny zakup

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl