Krótko

Leona Deakin „Gra w życie” – zapowiedź

Czy można pozyskać prywatne dane, by całkowicie przejąć nad kimś kontrolę? Czy za pomocą serii wyzwań można zawładnąć czyimś umysłem? Polscy czytelnicy jako pierwsi mają szansę poznać kulisy niebezpiecznej i mrożącej krew w żyłach gry. „Gra w życie” Leony Deakin to elektryzujący thriller psychologiczny, którego prapremiera już 3 kwietnia.

Perfekcyjny system naukowców czy projekt szaleńców?

Czworo ludzi znika bez śladu w dniu swoich urodzin. Samotna matka-żołnierka z syndromem stresu pourazowego po misjach w Afganistanie, czarujący chłopak spodziewający się pierwszego dziecka z narzeczoną, wzorowy student i kochająca matka dwójki małych dzieci. Pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego – jedyne, co ich łączy, to kartka urodzinowa znaleziona w ostatnim znanym miejscu pobytu każdego z nich. Na niej zawsze widnieje taka sama wiadomość:

Twój prezent to gra. Zagraj – jeśli się odważysz.

 Policja nie interesuje się sprawą: przecież to tylko zabawa. Rodziny zaginionych jednak szaleją z niepokoju, więc w poszukiwania zostaje zaangażowana psycholożka i detektywka Augusta Bloom. Gdy kobieta zaczyna zagłębiać się w sprawę, z niepokojem odkrywa, że gra została zaprojektowana właśnie z myślą o nich. Z niepokojem zaczyna podejrzewać, co łączy wszystkie cztery osoby.

To coś, co sprawia, że są bardzo niebezpieczne.

Gdy znikają kolejni ludzie, doktor Bloom rozpoczyna wyścig z czasem, by namierzyć wyrachowanych organizatorów tajemniczej gry. Tylko genialny umysł psycholożki może rozszyfrować ten piekielnie inteligentny system. Nie wie jednak, czy jej dochodzenie powstrzyma przestępców, czy też im pomoże.


Leona Deakin – rozpoczęła karierę jako psycholożka, współpracując z policją w hrabstwie West Yorkshire. Obecnie mieszka ze swoją rodziną w Leeds, gdzie zajmuje się psychologią pracy. „Gra w życie” to jej pierwszy thriller. Jeszcze w tym roku ukaże się kolejna książka z doktor Augustą Bloom.

O autorze

Informacja prasowa

Tak oznaczone wpisy powstają na podstawie informacji prasowych, maja charakter informacyjny i nie zawsze reprezentują poglądy blurpppa