Recenzje

Lee Child „Sprawa osobista” – audiobook

Napisał Blurppp

Dorastałem dawno temu, w czasach kiedy popołudnia spędzało się na podwórku a nie przed monitorem, na wakacje jeździło do dziadków na wieś a nie latało do Egiptu, a większość osiemnastolatków trafiało czy tego chciało czy nie do wojska. To też każdy chłopak od najmłodszych lat uczył się jak sobie radzić. I ten szacunek i podziw dla tych, co to bez względu na sytuacje potrafią o siebie zadbać został mi do dziś. Pewnie właśnie dlatego tak lubię Jacka Reachera – bohatera cyklu powieści Lee Childa – faceta który poradzi sobie w każdych okolicznościach.

sprawa-osobista-duzeWłaśnie zaadaptowano na potrzeby audiobooka jego przedostatnia, wydaną na papierze w ubiegłym roku powieść „Sprawa osobista”. Powiem wam szczerze, bardzo na tego audiobooka czekałem. Mam co prawda w biblioteczce papierowe wydanie tej pozycji, ale jakoś wolę ten cykl w wersji audio, zwłaszcza takie jak ten. Lee Child w swoich opowieściach o eks żandarmie a obecnie wagabundzie używa dwóch typów narracji. Raz jest porządna trzecioosobowa, innym razem pierwszoosobowa. Ja wolę to drugie rozwiązanie. Teraz połączcie to z wielokrotnie powtórzoną przeze mnie teza, że na audiobooki najbardziej nadają się właśnie opowieści przedstawiane w ten sposób i zrozumiecie dlaczego tak na to czekałem. Na szczęście było warto, Lee Child jest w formie.    

W Paryżu ktoś strzela do francuskiego prezydenta, życie ratuje mu przeźroczysty kuloodporny ekran. Analiza balistyczna wykazuje, że strzał oddano z bagatela 1300 metrów. Na świecie jest tylko kilku snajperów potrafiących coś takiego. Jeden z nich to Rosjanin, kolejny to Brytyjczyk no i jest też Amerykanin – John Kott. Kiedyś w przeszłości losy Kotta i Reachera już się przecięły. Ten drugi zapuszkował tego pierwszego, i to bagatela na 15 lat. Teraz będzie musiał znaleźć go po raz drugi, a czas goni, w Londynie ma się niebawem odbyć szczyt G7.

„Sprawa osobista”

Romford, podobno najbardziej niebezpieczne przedmieście Londynu

Jack Reacher będzie musiał opuścić USA i udać się do Londynu. Wszystko wskazuje na to, że właśnie w podlondyńskim Romford do zamachu przygotowuje się amerykański snajper. Sprawa jednak szybko się komplikuje, w mieście rządzi znany z brutalności lokalny gang Romford Boys. Czy tym razem Jack znowu da sobie radę, kto go wspomoże w tej nierównej walce, czy cała sytuacja ma drugie dno? Wreszcie czy autor znowu umieścił w fabule bójkę albo dwie i czy znowu będzie jej towarzyszyła analiza taktyki i strategii mordobicia? Miłośnicy cyklu wiedzą o co mi chodzi.

I odrazy odpowiem na jedno z powyższych pytań, tak są bójki i jest ich sporo. „Sprawa osobista” ma w sobie wszystko to za co kochamy ten cykl. Fabuła jest bardzo szybka, dzieje się dużo i to w bardzo krótkim czasie, jak zawsze jest sporo zwrotów akcji, jak zawsze na drugim planie jest kobieta. No i jest żelazna logika i następstwo przyczynowo skutkowe.  

Autor nie zapomniał też, że każdy tom cyklu ma swoisty motyw przewodni, w tej części jest to metoda sokratejska.

„Na studiach nazywali to metodą sokratejską. Rozważenie wszystkich za i przeciw, dzięki czemu można będzie dojść do wniosków podzielanych bez zastrzeżeń przez wszystkich rozumnych ludzi.”

Dlatego wiele tutaj logicznego rozumowania i dlatego tak ważnym jest wspomniana wyżej logika zdarzeń. Miłośnicy serii bardzo to docenią. Tak jak miłośnicy twórczości Arthura Conan Doyla docenia puszczane do nich co jakiś czas oko, przecież jesteśmy prawie w Londynie.

„Sprawa osobista” to jeden z lepszych tomów serii. Wyprowadzenie akcji poza Stany było dobrym, świeżym pomysłem. Przy okazji trafił się pretekst by podbić i uwypuklić drobne kulturowe różnice pomiędzy Europa a USA. Child zrobił to z klasa i humorem.

Na koniec moja jedyna wątpliwość. Powieści z tego cyklu były już kilkukrotnie adaptowane na potrzeby słuchanek. Lektorami byli między innymi Marian Opania, Jan Peszek czy Krzysztof Globisz. Teraz rolę lektora wziął na siebie Tomasz Sobczak. Nie odczytał tego źle, właściwie nie ma się czego doczepić, i emocje i dialogi i nieliczne umieszczone w tekście opisy przedstawił prawie idealnie. Napisałem prawie, bo w uszach wciąż mam Jana Peszka, dla mnie to on już na zawsze pozostanie głosem Jacka Reachera, to też odczuwam pewien niedosyt. To jedyny powód, dla którego „sprawa osobista” nie dostaje znaczka „Polecam”, bo reszta tak od strony tekstu jak i samego audiobooka jest na świetnym poziomie.  

Autor: Lee Child

Tytuł: „Sprawa osobista”

Czyta: Tomasz Sobczak

Rok wydania: 2016

Czas: 11 godzin 50 minut

Cena: 31,50 zł

Kupicie w Audioteka.pl

Audiobooka otrzymałem od Audioteki 

audioteka-logo

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl