Recenzje

Lee Child „Poziom Śmierci” – audiobook

Napisał Blurppp

Od dawna narzekam na wybiórcze adaptacje prozy Lee Childa na audiobooki. To też z wielką przyjemnością ogłaszam, wraz z ukazywaniem się wznowień w formie papierowej (uwaga nowa szata graficzna) pojawiają się też wersje do słuchania. Na początek września 2019 są dostępne tomy 1,2 i 4. Tom numer 3 – „Wróg bez twarzy” jak by wypadł z kolejki. Czyżby znów miało nad seria zawisnąć złowrogie słowo „wybiórczo”. Odpowiedź na to pytanie przyniosą najbliższe tygodnie, a my tym czasem cieszmy się tym co jest. To tez w najbliższym czasie spodziewajcie się sporo Jacka Reachera na blogu. A zaczynamy od początku cyklu czyli od powieści „Poziom śmierci”. Bo choć każda z części może być czytana poza cyklem, to warto zacząć od początku.

Lee Child „Poziom Śmierci”Jacka poznajemy gdy pije dużą kawę i je jajka. Jak to duży facet potrzebuje wszystkiego dużo. Nie jest mu jednak dane dokończyć śniadania. Zostaje brutalnie przerwane przez 4 lokalnych policjantów a Jack zostaje oskarżony o dokonane przed kilkoma godzinami zabójstwo. Czy uda mu się dowieść niewinności? No i oczywiście wskazać prawdziwych sprawców.

To tylko część fabuły, dla osób mających za sobą już kilka pozycji z cyklu równie ważnym jest to jak Jack stał się Jackiem. „Poziom śmierci” sporo w tej kwestii wyjaśnia. Reacher jest dopiero od kilku tygodni cywilem i kwestia opuszczenia przez niego armii, jego motywy do tego zmieniającego wszystko kroku, są tu bardzo wyraźnie wybite. Dla fanów to duża gratka.

Kolejną jest spory wątek poświęcony stosunkowi ex żandarma do kobiet. Jest nawet element romansowy, co w późniejszych powieściach nie będzie zbyt częste.

Jednak tym co sprawia, że słuchałem tej powieści z wielka przyjemnością, o wiele większą niż 3 czy 4 najnowszych części to pewna świeżość i zdecydowanie większa dynamika opowieści. Mówi się, że nad pierwszą powieścią pisarz pracuje cale życie, na kolejne ma tylko rok. I to czuć. Wiele scen jest ciekawiej zbudowanych, akcji jest po prostu więcej. Są też pewne wady jak choćby typowe dla debiutantów uproszczenia, niektóre sytuacje wydają się naiwne i momentami wręcz nieprawdopodobne ale nie przeszkadza to w odbiorze. Wszak chodzi o rozrywkę.

Lee Child „Poziom Śmierci” bus

Autobus linii Grayhound, ulubiony środek transportu Jacka

Są tu za to bardzo typowe dla tego cyklu elementy, jak motyw przewodni całej powieści (tu to poszukiwanie pewnego śladów ślepego bluesmana) czy rozbudowane analizy bójek. Nie ma za to charakterystycznej metryczki/cevałki która otwiera dużo późniejsze powieści. 

Warto dodać, że powieść wykorzystuje względem formalnym korzysta z pierwszoosobowej narracji.  Fani wiedza, że to tak napisane powieści najlepiej oddają charakter pisarstwa Lee Childa. No i to ta forma najlepiej sprawdza się przy adaptacji na audiobook.

„Poziom śmierci” jest tego kolejnym znakomitym przykładem. Sporo w tym zasługi Kamila Prubana. Jego interpretacja jest „w punkt”. Kiedy trzeba potrafi podbić napięcie, w innych chwilach zbudować dodatkową dynamikę scen, a w chwilach lirycznych całości nadać ciut bardziej lekki charakter. Ale tym co robi najlepiej jest portretowanie głosem charakterystycznych postaci drugiego czy nawet trzeciego planu. To jak odegrał role dwoje czarnoskórych fryzjerów powinno trafić jako materiał szkoleniowych do wszystkich lektorów.

Podsumowując warto było czekać aż pierwszy tom cyklu zostanie wydany jako audiobook.  Debiut jest lepszy niż wiele późniejszych powieści z tej serii. Słuchało się tego pysznie. Zdecydowanie POLECAM zarówno tym którzy z Jackiem znają się dobrze, jak i tym którzy te znajomość dopiero chcą zacząć.  

Autor: Lee Childblurppp poleca

Tytuł: „Poziom Śmierci”

Czyta: Kamil Pruban

Rok wydania: 2019

Czas: 15 godzin 4 minuty

Cena: 39,90 zł

Kupicie w Audioteka.pl

Audiobooka otrzymałem od Audioteki

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl