Recenzje

Lee Child „Elita zabójców” – audiobook

Napisał Blurppp

„Elita zabójców” to już jedenasty tom cyklu Jacka Reachera. Na świecie ukazał się kilka lat temu, w Polsce swoją premierę też miał już dawno temu. Ale dopiero kilka tygodni temu ukazała jako audiobook. Szkoda, że tak późno, bo to ważny tytuł dla tej serii. Dowiadujemy się z niego sporo o przeszłości Jacka, a do tego poznajemy jego koleżanki i kolegów z wojska.

„Elita zabójców”

„Elita zabójców”

Kiedy w okolicach Los Angeles zostaje odnalezione ciało byłego żandarma, kiedyś członka specjalnej grupy śledczej sierżant Neagley zbiera starą ekipę. W tym jej szefa, Jacka Reachera. Nie ze wszystkimi udaje się nawiązać kontakt. Czyżby ich ciała też trzeba było szukać na kalifornijskich pustyniach. I czy czworo dawnych przyjaciół poradzi sobie tam gdzie zawodzi urząd szeryfa.

Słucha się tej opowieści o śledztwie pięknie. Z tym, że jednak inaczej niż poprzednie tomy. Wszystko właśnie przez niespodziewane dla tego cyklu pojawienie się bohatera zbiorowego. Choć Jack wciąż i nieprzerwanie gra tu pierwsze skrzypce, to są też sceny w których Neagley najzwyczajniej kradnie show. Mam wobec tego bardzo ambiwalentne odczucia. Z jednej strony te sceny też się fajnie tego słuchało, z drugiej, bardzo to dalekie od wypracowanego przez poprzednich 10 tomów stylu cyklu. Do tego, miałem wrażenie, że momentami rozszczepienie akcji na kilku bohaterów spowodowało jej spowolnienie.

Za to tym co szalenie mi się podobało, to typowe dla prozy Lee Childa oparcie fabuły o pewien z pozoru nieistotny element tła. „Elita zabójców” bazuje tutaj na liczbach. Sporo tu z pozoru pozbawionych wtrętów na ten temat, ale w swojej masie tworzą one unikalny klimat. I są bardzo w stylu.

Reszta bardzo już typowa, czyli trochę policyjnej roboty, trochę mordobicia i na koniec spektakularna strzelanina. Z tym, że teraz na więcej niż jedną parę rąk. W ramach serii powieść to wyższy poziom stanów średnich. Ci co lubią ten typ literatury nie będą zawiedzenia, a tych co nie lubią „Elita zabójców” raczej nie przekona.

Tyle o tekście wyjściowym, a co do interpretacji to po raz kolejny opowieść o Jacku Reacherze przedstawił nam Andrzej Hausner. Jeżeli mnie pamięć i notatki nie mylą tym samym zrobił to po raz szósty. I nie miałbym nic przeciwko, gdyby wszystkie pozostał tomy też on interpretował. Najprościej mówiąc Hausner „umie w audiobooki”. Potrafi czytać dialogi i budować napięcie, jest mistrzem scen pełnych dynamiki.  To też apeluję do wydawcy, nie zmieniajcie lektora.

Na chwilę kończę przygodę z Jackiem Reacherem, kolejny tom Jutro możesz zniknąć” jak audiobook ukazał się już dość dawno i pisałem o nim. Teraz czekam na audio wersję „Nic do stracenia”, a ta ma się ukazać w sierpniu. Wtedy też oczekujcie recenzji.  

Autor: Lee Child

Tytuł: „Elita zabójców”

Czyta: Andrzej Hausner

Rok wydania audiobooka: 2020

Czas: 12 godzin i 22 minuty

Cena: 38,90 zł    

Audiobooka wysłuchałem w ramach abonamentu w Empik GO

Sponsorem mojego abonamentu jest Empik Go

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl