Recenzje

Krzysztof Szmagier „Porucznik Borewicz” – audiobook

Napisał Blurppp

Znacie to posłuchajcie taki podtytuł powinien nosić zbiór 21 opowiadań o losach Porbora czyli Porucznika Borewicza. Pamięć was nie myli, Krzysztof Szmagier reżyser popularnego, a dla niektórych wręcz kultowego serialu „07 zgłoś się” w oparciu o filmowe scenariusze napisał opowiadania. Właściwie to nawet nie napisał a zinterpretował je. Scenariusze zaś powstały na podstawie popularnych w latach 70tych niebieskich zeszytów o pracy policji wydawanych pod wspólnym tytułem „Ewa wzywa 07”.  Autorami tych mikropowieści często byli znani dziennikarze i cenieni prozaicy jak choćby Jerzy Iwaszkiewicz ( nie mylić z Jarosławem). Kiedy w czasach babci komuny brawurowo grany przez Bronisława Cieślaka porucznik Borewicz walił w mordę, rzucał cyniczne żarty i pachniał peweksowskim Old Spice’m wielu widziało w tym agitkę mającą przysporzyć sympatii MO. Inni widzieli w tym nieudolna próbę podróbki Bonda- wtedy zakazanego w obozie demoludów- choćby ze względu na 07 w tytule. Nie będę ukrywał, mnie ten serial bawił, polityki i drugiego dna się w nim nie doszukiwałem. W ostatnich latach na różnych kanałach, przeważnie w wakacje również całkiem chętnie oglądałem powtórki. Nic więc dziwnego że kiedy na stronie jednego z dystrybutorów audio buków zobaczyłem twarz porucznika zdecydowałem się na zakup, tym bardziej, że lektorem jest nie kto inny jak Bronisław Cieślak.

Opowiadania w blisko stu procentach są zgodne z serialem, czasami pojawi się jakiś nowy6  dialog, dochodzi kilka wulgaryzmów, kiedyś pewnie wyciętych przed cenzurę. Właściwie nic odkrywczego, zgodnie z przytoczoną na wstępie zasadą „znacie to posłuchajcie”, mimo tego, a może właśnie dlatego że te opowieści już znamy, że wiemy kto zabił możemy się świetnie bawić, dużo tym zasługi czytającego, wybór Cieślaka był posunięciem genialnym, nie dość że o przygodach Porbora opowiada głos Borewicza to jeszcze to w jaki sposób tekst jest interpretowany często wywołuje u słuchacza salwy śmiechu. Aktor raz mówi swoim głosem by 3 zdania dalej stać się praskim żulem ze specyficznym zaśpiewem by chwile potem wcielić się i to wiarygodnie w postać, rozpuszczonej, egzaltowanej nastolatki z bogatego domu.

Nie wiem czy to kwestia sentymentów, dorastałem w PRL, ale ja bawiłem się słuchając znakomicie. Wiele smaczków , jak choćby kąśliwe uwagi pod adresem współpracowników czyli najpierw Zubka (nazwisko jasno sugeruje skąd porucznik pochodził z UB) a potem Jaszczuka poprawią humor najgorszemu ponurakowi.

Za przyzwoitą cenę dostajemy ponad 30 godzin nagrań. Dla starych będzie to podróż w świat wspomnień a dla młodych, nie znających postaci 07 jest to jazda obowiązkowa. Nie pożałujecie.

Jeszcze jedno agoy.pl przygotowało też „Klossa” i „Czterech pancernych” nie wiem czy się odwarze to wysłuchać, jeżeli tak to recenzji spodziewajcie się na blogu.

Krzysztof Szmagier „Porucznik Borewicz”

Wydawca: Agoy.pl

Czas trwania: około 36 godzin

Cena: 42 zł  do pobrania / 60 zł na nośnikach CD

Czyta: Bronisław Cieślak

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl