Fotografia

Jestem krową

Jestem krową, bo nie zmieniam poglądów co 5 minut. Kilkanaście lat temu wpisano mi w serce i głowę pewne wartości. Okazuje się, że tylko krowa nie zmienia poglądów. Krowa i ja. Jak byłem młodszy to mówiło się że racje ma mądrzejszy.Dziś już wiem że, racje ma ten co głośniej krzyczy. 20 lat temu konkubinat był akceptowanym złem, życie na tak zwaną kartę rowerową wiązało się z ostracyzmem towarzyskim. Dziś raczej brak pełnego podziwu dla tej formy wspólnego życia narazić nas może towarzyskie wygnanie.  Podobnie jest z tak zwaną poprawnością polityczną. Kiedyś uczeń który nie przyniósł zadania , albo nie pojmował  układu równań z dwiema niewiadomymi był nazywany po prostu leniem albo tumanem. Dziś oba te słowa są politycznie nie poprawne i oczywiście nie padną ze strony żadnego z nauczycieli.
Lenie i tumany mogą czuć się bezpieczne.  Równie bezpiecznie może czuć się młoda dziewczyna która ma starszego opiekuna które w zamian za sex usługi płaci za jej mieszkanie. Kurwą nikt jej nie nazwie. To takie nieestetyczne. Określenie zaradna dziewczyna która wykorzystała swoją szansę jest o wiele lepsze. Złodziej też nie jest już złodziejem. Jak w pewnym znanym mi sąsiedztwie z poprawczaka wyszedł pewien młody gentelman to oczywiście złodziejem nazwać go nie można  było. Był ofiarą wykluczenia społecznego i ropiejącym wrzodem który niczym wyrzut sumienia powinien…. itd itd. Dlatego też jak Wojciech Cejrowski po każdym wyjeździe wracając do naszej podobno wspaniałej cywilizacji północnoatlantyckiej mam ochotę zawrócić i lecieć co sił w nogach tych gorszych, prymitywnych, nietolerancyjnych ludów. Oni jakoś nie mają problemów w polityczną poprawnością. U nich wszystko jest dobre albo złe. Mówi o tym sumienie i tradycja. U nas wszystko jest dobre ale… , lub złe ale. Dlatego też tak chętnie podróżuje . Co mnie tak gna odpowiedział lata temu Wojciech młynarski w piosence do serialu “Droga”. “Absolutnie” bo taki jest tytuł piosenki zostało ostatnio przypomniane przez Raz Dwa Trzy. Warto Posłuchać. A co Napisał mistrz Młynarski

“No a gdyby kiedy kto
zadał mi pytanie to,
Co mnie nocą razy sto
ze snu budzi,
Gdybym miał powiedzieć wam,
dokąd gonię, dokąd gnam,
Ja odpowiedź jedną mam:
gnam do ludzi.”

Ten pan ze zdjęcia to prostolinijny berberyjski pasterz. Był kilka dni na wypasie kiedy go spotkaliśmy. Brakowało mu rozmowy, pozwolił się więc sfotografować i chętnie porozmawiał. Jak do spodkania doszło i jak ono wyglądało przeczytasz w Relacja Maroko 2010. Tam też więcej zdjęć z wyprawy

Na koniec wspomniana pieśń

Auschwitz Tour

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl