blogowe Wino i destylaty

Jestem jak wąż, zmieniam skórę.

Napisał Blurppp

Ups, i mamy kolejną zmianę na blogu. Tym razem to nie moja fantazja, a sytuacja wymuszona. Poniesiony ułańską fantazją jak co kilka dni dokonałem aktualizacji wtyczek i skórek bloga. Tyle tylko, że tym razem wszystko się posypało. Coś z czymś było w konflikcie,  coś tam gryzło coś innego. Moc serwera szła w gwizdek, hostingodawca pisał, że obciążenie przekracza procesora 2400%. Dostałem dobę na rozwiązanie problemu. Jak się chce z darmowych skórek korzystać, to takie potem są efekty.

Nie bardzo się na tym znam, jedyne co przyszło mi do głowy to szybka zmian szablonu. Tak też zrobiłem.   Przy okazji i trochę na szybko, choć tak miedzy Bogiem a prawdą to chodziło mi to po głowie od jakiegoś czasu, pozbyłem się layout w typie magazynowym, wracając do korzeni czyli do bloga. I jakoś przy okazji lżej mi się na duszy zrobiło. Taki układ, jest chyba jednak bardziej osobisty, bardziej skłania do jeszcze bardziej subiektywnych, a przez to znacznie mniej stonowanych opinii.

Teraz kilka informacji technicznych. Po pierwsze postanowiłem nie rezygnować z działu krótko, to młode jeszcze dzieciątko, zobaczymy co z niego wyrośnie. Dajcie mu szanse i podeślijcie od czasu do czasu jakieś info, o wysprzedaży, promocji czy czymkolwiek innym, potrzebuje czystej informacja. Nie wiem dlaczego ale jakoś wydawców łatwiej przekonać do podesłania zapowiedzi wydawniczej niż importera wina by powiadomił o nowej ofercie czy promocji cenowej. Trochę to dla mnie nie zrozumiałe. Ale wróćmy do technicznej strony zagadnienia. Informacje z tego działu nie będą ukazywały się na głównej części strony a jedynie w formie zajawek w prawej części. Zauważcie, też małą strzałeczkę na dole po prawej stronie, nie to nie plama z wina na monitorze. Klikniecie w tą pływająca strzałeczkę, błyskawicznie przeniesie was na górę strony. Wprost do menu.

jak-waz-2

Drugą zmianą na która warto zwrócić uwagę, to rezygnacja z bocznych pasków poza stroną główną. Odnoszę wrażenie, że taki układ jest czytelniejszy i bardziej przejrzysty. Nie zrezygnowałem za to z paska dolnego. Na nim między innymi lista najnowszych wpisów, można z poziomu wpisu, bez wychodzenia na stronę główną zboczyć co jeszcze ukazało się w ramach świeżych wpisów.

Jeszcze słowo o górnym rotatorze, w jego prawej części są dwa przypięte obrazki, oba pochodzą ze stosunków rzadko aktualizowanej kategorii czyli Legendarne Fotografie i Podróże.   Prawa cześć to najnowsze wpisy z kategorii głównych czyli Wino i Recenzje. Chwilowo rotator jest lekko kulawy, proporcje zdjęć się nie zgadzają, a ja nie mam ani siły ani czasu by to poprawić, obiecuje, że przy nowych wpisach wszystko będzie się zgadzać.

Teraz czuję się jak wąż który zmienił skórę (ta stara nazywa się chyba wylinka i podobno są tacy co je zbierają, pojęcie nie mam po co). Nie wiem tylko czy wąż po zmianie jest silniejszy czy słabszy. Ja jestem zmęczony. 12 godzin przed monitorem, mam dość. Wiem, nie wszystko działa tak jak powinno, a ja albo o tym nie wiem, albo nie wiem jak to poprawić. Dajcie znać jak coś bardzo irytującego zauważycie.

Pamiętajcie, waż z nową skóra ciągle jest tym samym wężem.

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl