Recenzje

Jeffrey Small „Oddech Boga” – audiobook

Napisał Blurppp

Gdzieś daleko ktoś znajduje dokument który może zachwiać podstawami naszego postrzegania rzeczywistości. Wersja druga: tajne, działające od wieków stowarzyszenie dokonuje czynu który zburzy powszechny ład. Od czas sukcesu książek Dana Browna co roku pojawiają się dziesiątki publikacji opartych o ten schemat. Jedne są lepsze inne gorsze. Jedną z nich jest „Oddech Boga” Jeffreya Smalla.

Oddech BogaNiby znam ten schemat, niby nic mnie nie może już zaskoczyć ale co jakiś czas sięgam po klony „Kodu DaVinci”. Czasem nieźle się przy tym bawię, czasami nudzę przeraźliwie a jednak to robię. Dlatego było tylko kwestia czasu kiedy zainteresują się „Oddechem Boga”. Bo czy ktoś lubiący thrillery spiskowe może oprzeć się nocie okładkowej zaczynającej się takimi zdaniami.

W 1887 roku rosyjski dziennikarz dokonał ważnego odkrycia w niedostępnym himalajskim klasztorze, które mogło zaważyć na losach całego świata. Jednak tajemnica, którą wyjawił, została zbagatelizowana, a on sam został posądzony o herezję. Sekretny buddyjski manuskrypt na wiele długich lat przepadły w mrokach historii….

No i uległem. Po prawdzie nie książce ale audiobookowi i przez piętnaście godzin z małym haczykiem śledziłem losy amerykańskiego doktoranta poszukującego tajemniczego manuskryptu. Śledziłem i bawiłem się przy tym całkiem nieźle choć w zachwyt nie popadłem. Opowieść całymi garściami czerpie ze sprawdzonych schematów i rozwiązań fabularnych. Dlatego nikogo, kto lubi ten typ literatury, nie zdziwi, że bardzo szybko u boku bohatera pojawia się piękna kobieta wspierająca go w rozwiązaniu zagadki. W równie przewidywalny sposób pojawi się też czarny charakter podążający ich śladem. Wszystko trochę w konwencji „znacie to posłuchajcie”.

Tym co książkę odróżnia od  dziesiątek innych i co nadaje jej unikalny szlif to przesunięcie nacisków w stronę konwencji powieści przygodowej. Większość akcji osadzono w egzotycznych dekoracjach Indii i Butanu a fabułę wzbogacono o elementy przygodowe i „krajoznawcze”. Świetnie rozegrana seria scen w Taj Mahal i równie ciekawy opis tego miejsca. Na uwagę zasługuje tez przedstawienie buddyjskich klasztorów w Butanie,  dla mnie był to pierwszy opis tych miejsc jaki spotkałem w literaturze popularnej. Im więcej słuchałem tym bardziej powieść przechylała się w stronę pozycji przygodowej. Odróżnia to „Oddech Boga” od większosci thrillerów spiskowych z religią w tle. I to jest zdecydowany plus.

Było o największym plusie, to teraz o największym minusie, jest nim specyficzny smrodek dydaktyczny mocno piętnującym fundamentalizmy i ortodoksyjne podejście do religii. Autor rozdaje razy od lewej do prawej i wali, trochę na oślep po większosci przywódców religijnych. Mocno uwypuklając ich wąskie spojrzenie na realny świat i brak jakiejkolwiek otwartości na jakiekolwiek zmiany. I nie chodzi mi o to, że nie zgadzam się z diagnozą autora, ale tego „fałszu” duchownych, zresztą duchownych różnych religii, jest w opowieści za dużo i jest on podany w zbyt prostackiej, w zbyt nachalnej formie. Mnie to mocno psuło odbiór. Na szczęście tylko to.

„Oddech Boga” wysłuchałem z przyjemnością, choć nie zapadłem się w niego od pierwszej minuty. Z całą pewnością nie jest to arcydzieło ale kawał dobrze, rzemieślniczej roboty. Oczywiście akcja mogła by być szybsza, pościgi bardziej spektakularne a finał bardziej dynamiczny. Ale Dan Brown jest jeden, naśladowców setki, wiec nie spodziewajmy się mega wodotrysków pomieszanych z fajerwerkami. Jest dobrze, choć nie doskonale.  Zarówno autor jak i lektor stanęli na wysokości zadania. Choć trzeba uczciwie powiedzieć, że interpretacja Macieja Więckowskiego zasługuje na ciut większe uznanie niż sam tekst. To kolejny przykład tego, ze forma audio jest bardziej interesująca od wersji „papierowej”.  Pozycja nie zasługuje na znaczek „polecam” ale jest warta wysłuchania, choć raczej w kategorii drugiego wyboru. Względnie dla miłośników tego schematu.

Autor: Jeffrey Small

Tytuł: „Oddech Boga”

Czyta: Maciej Więckowski

Wydawca: Audioteka.pl

Rok wydania: 2015

Czas: 15 godz. 9 min.

Cena: 42,90 zł

Audiobook otrzymałam od wydawcy

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl