Wino i destylaty

Jacob’s Creek Twin Pickings Sauvignon Blanc With A Dash Of Moscato Bianco 2019

Napisał Blurppp

Czasy mamy dziwny, mam nadzieje że jeszcze nie są to ostateczne ale już wystraczająco dziwne by bym napisał o winie, które zdecydowanie nie powstało z myślą o mnie. To wino powstało z myślą o tych wszystkich co po sfermentowany sok winogronowy sięgają sporadycznie, najczęściej w towarzyskich okolicznościach. Ale też o tych co potrzebują napełnić swój kieliszek czymś niewymagającym i bezpretensjonalnym podczas pochłaniania kolejnego odcinka serialu. Słowem wino jakim w ten trudny czas warto sobie poprawiać humor, nawet jak zwykle robicie to innym nośnikiem procentów. Do tego jest to wino szeroko dystrybuowane, przez co łatwo dostępne.  Przedstawiam Jacob’s Creek Twin Pickings Sauvignon Blanc With A Dash Of Moscato Bianco 2019.

Pomysł Australijczyków na to wino jest bardzo prosty. Wystarczy wziąć jeden z najbardziej aromatycznych szczepów międzynarodowych jakim niewątpliwie jest sauvignon blanc, odfermentować go tak by pozostało sporo cukru resztkowego, ale i by miał wystarczająco dużo chrupkiej kwasowości. Potem całość doprawić jeszcze bardziej aromatycznym muscat bianco (muscat blanc a petits grains) czyli szczepem z którego we Włoszech w okolicach Asti robi się tak lubiane, nie tylko przez płeć piękną, Moscato.

W efekcie powstaje wino może techniczne, może nawet zbyt komercyjne, na pewno bliższe winnemu popowi niż ortodoksyjnie zagranemu hard rockowi ale na swój sposób urocze. Trochę wino dla nie lubiących wina, a trochę wino towarzyszące. Jak już napisałem wino pod serial albo do rozmowy.

Jacob’s Creek Twin Pickings Sauvignon Blanc With A Dash Of Moscato Bianco 2019

Jacob's Creek Twin Pickings Sauvignon Blanc With A Dash Of Moscato Bianco 2019

Niektórzy będą narzekać, że to wino zrobione przez księgowych podług wytycznych podanych przez dział marketingu. I ja się pewnie z tym zgodzę , ale dodam, że Jacob’s Creek Twin Pickings Sauvignon Blanc With A Dash Of Moscato Bianco 2019 zrobiono z kulturą i bez przerysowań.

Jasne jest tu mega aromatyczny nos oparty o tony kwiatowe i tropikalne owoce, dość daleki od naszych „zielonych” wyobrażeń o sb z antypodów. Ale to nie miał być pokaz ekspresji szczepu, miało być na bogato, przyjemnie i tak jest. W delikatnie musujących ustach jest bardzo owocowo, jest słodko ale wyrazista limonkowa kwasowość sprawia jest też doskonale zachowana równowaga przez co wino nie męczy. Z kolei obecna w końcówce grejpfrutowa goryczka sprawi, że wino nieźle zgra się z pikantnymi, wyraziście przyprawionymi daniami kuchni orientalnej. Oczywiście u bardziej wyrobionych degustatorów to wino nie wywoła żadnej emocji, ale wypiją je bez przykrości.

Jeżeli wiec szukacie niezobowiązującego wina to zdecydowanie warto po nie sięgnąć. A jak sytuacja się unormuje, będzie też bezpiecznym wyborem na wiosenne pikniki i pierwsze spotkania przy grillu.

Na dziś jeżeli podczas koniecznych zakupów wypatrzycie Jacob’s Creek Twin Pickings Sauvignon Blanc With A Dash Of Moscato Bianco 2019 na półce to warto sięgnąć, ale nie szukajcie go po całym mieście, żadne wino nie jest tego warte.  To ten czas, kiedy zdecydowanie powinniśmy, w miarę możliwości, pozostać na własnym kawałku podłogi, a jak mówią złośliwi wręcz nie odklejać tyłka od fotela. Dla naszego wspólnego dobra. Na co zdecydowanie was namawiam.

#siedźwdomu

Wino kosztuje około 30 zł, a jego cena zależy od miejsca zakupu.

Butelka przekazana do oceny przez importera Jacob’s Creek.

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl