Wino i destylaty

Gran Feudo Crianza

Gran Feudo Crianza
Gran Feudo Crianza
Napisał Blurppp
Gran Feudo Crianza

Gran Feudo Crianza

Czy komuś się to podoba czy nie w powszechnym odbiorze hiszpańskie winiarstwo to Rioja i Ribera del Duero. Koniec wystarczy. Nawet podróżując po Hiszpanii, jeżeli odwiedzać będziemy jedynie centra turystyczne a jadać w restauracjach skrojonych pod niemiecki, angielski czy skandynawski gust nie spróbujemy niczego poza winami z tych dwóch regionów. Wywalczyły sobie status wizytówki i teraz odcinają kupony. Bywalcy marketów maja jeszcze szansę kupić wina kastylijskie, nie cieszące się dobrą sławą. Zresztą głownie dlatego, że są winami marketowymi, a nie dlatego, że w Kastylii robią złe wina. Na szczęście coraz częściej trafiają na sklepowe półki wina z innych regionów jak choćby wino o którym pisze dzisiaj, Gran Feudo Crianza 2008 pochodzące z D.O. Navarra a podesłane mi przez sklep Winezja.pl.

D.O Navarra to region pokrywający się częściowo z dawnym historycznym Królestwem Navarry a obecnie z regionem autonomicznym Navarra (apelacja obejmuje 39% powierzchni regionu, południową cześć). Jest to obszar geograficznie położony pomiędzy Rioją a Pirenejami, od północy graniczący z Krajem Basków a od południa z Aragonią. Oprócz ogólnej apelacji dla całego regionu również pięć mniejsze apelacje lokalne – subregiony. Warto je zapamiętać: Baja Montana, Tierra Estella, Valdizarbe, Ribera Baja i najbardziej znana Ribera Alta. Część subregionów to sąsiedzi słynnej Riojy, nie należy jednak doszukiwać się znacznych podobieństw pomiędzy winami z tych apelacji. O ile Rioja to dominacja Tempranilio o tyle w Navarrze często powstają blendy z dodatkiem szczepów bordoskich. Przepisy apelacyjne słynnego sąsiada na to nie pozwalają.

Nie inaczej jest w wypadku Gran Feudo Crianza 2008 gdzie do kupażu użyto zarówno kojarzonych z Hiszpanią tempranillio i garnacha ale też cabernet sauvignon. W roczniku 2009 blend poszerzono o merlota.

Gran Feudo Crianza

„Navarra leży pomiędzy Rioją a Bordeaux i dlatego powinna czerpać wiedzę i doświadczenie z obu tych regionów”

Dość karkołomne połączenie, ale winemakerzy z pewnością wiedza co robią, w końcu Bodega Gran Feudo to część imperium rodu Chivite. Jednej z najstarszym rodzin winiarskich w Hiszpanii. Zresztą rodziny wywodzącej się właśnie z Navarry. Większość winnych freaków kojarzy to nazwisko głownie z Rioja i Ribberą del Duero, cóż podczas ostatnich 350 lat, a taka jest udokumentowana historia rodziny – 11 pokoleń, zakładali przyczółki wszędzie tam gdzie natura sprzyja winorośli. Od lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia postanowili inwestować w swoim mateczniku, czyli w regionie Navarry. Powstanie w 1967 roku D.O Navarra jest nierozerwalnie związane z Julián Chivite który był jednym z twórców uregulowań prawnych regionu. To jemu przypisuje się słynne zdanie „Navarra leży pomiędzy Rioją a Bordeaux i dlatego powinna czerpać wiedze i doświadczenie z obu tych regionów”. Celem sprostania postawionym sobie wyzwania na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych do życia zostaje powołana Bodega Gran Feudo, początkowo jako producent b-brandowy. Już kilka lat później, w roku 1975 wina z tym znakiem trafiają do oficjalnego katalogu rodziny Chivite, gdzie pozostają do dziś. Potwierdza to herb rodziny zdobiący etykiety win z Bodega Gran Feudo. Wina od tego producenta są uważane za czołowe wina regionu, za potwierdzenie niech posłuży zapis z epickiej publikacji „Wino” Andre Domine który w ramce polecani producenci na pierwszym miejscu umieścił właśnie Gran Feudo, nie inaczej jest w „Wielkim atlasie win świata” Hugh Johnsona i Jancis Robinson

Tyle historii, pora spróbować wina.

W kolorze jasno rubinowe z różowawym otokiem, przeźroczyste. W nosie złożone, jest tu dużo czerwonych owoców ale znajdziemy też spadek po beczce w postaci delikatnych nut przypraw i czekolady. Jednak najlepsze w nosie są piękne nuty fiołkowe, które mnie w tym winie uwiodły. W ustach wino jest pełne, o zdecydowanym, ładnie wyeksponowanym owocu (truskawki, owoce czerwone), kwasowości na dość umiarkowanym poziomie i lekko przyprawowym finiszu w którym poczujemy delikatnie, drobne garbniki.  Wszystko bardzo dobrze ułożone i harmonijne. Pomimo 12 miesięcy w beczce wino nie zostało przez nią zdominowane a raczej wzbogacone, wino nie utraciło świeżości smaków. Owoc pozostał owocem a pijąc nie czujemy się jak by człowiek żuł klepkę parkietową, co czasami przy winach z północy Hiszpanii, zwłaszcza tych tańszych, się potrafi zdarzyć.

Oceniam jako dobre z plusem czyli na 4,5

Nazwa: Gran Feudo Crianza

Rocznik: 2008

Producent: Bodega Gran Feudo

Kraj: Hiszpania

Region: Navarra

Apelacja:  D.O. Navarra

Typ wina: spokojne

Kolor wina: czerwone

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: jakościowe

Szczepy: 70% tempranillo, 25% garnacha,5% cabernet sauvignon

Temp. podawania: temperatura pokojowa 16-18 stopni

Podawać do: czerwone mięsa, twarde sery

Do kupienia w: sklep internetowy winezja.pl

Cena: 35,90 zł

Pojemność: 0,75l

Ocena 0-6: 4,5

Jednym zdaniem: udany mariaż owocu i beczki

Wino otrzymałem od sprzedawcy  

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl