Wino i destylaty

Gran Castiillo Tempranillo Rose

Napisał Blurppp

Zapach lata.

Kilka dni temu pisałem o Gran Castiillo Muscatel. Dzis pora na siostrzaną butelkę czyli różowe tempranillo tego samego producenta. Królewski szczep Hiszpani czyli wspomniane tempranillo to chyba mój ulubiony szczep. Uwielbiam ten truskawkowy posmak który uzyskuje fermentując. Więcej o tym pisałem w notce poświęconej Candidato Temprallino. Nie należy się więć dziwić że moje oczekiwania wobec butelki były spore.

Po nalaniu do kieliszka wino jest dość ciemne jak na wina różowe, jest jasno czerwone w ten specjalny sposób jaki mają polskie czerwcowe truskawki. Przejrzystość i połyskliwość idealna. Nos to letnie czerwone owoce z dominującymi nutami malin i oczywiście truskawek. W ustach początkowo odświeżająca kwasowość przechodząca stopniowo w delikatne owocowe smaki. Delikatnie wyczuwalne landrynki. Może wino mogło by być mniej słodkie, ale to moja opinia, żona twierdzi, że jest OK. Wino na pewno nie jest zamulające, delikatny kwasik dodaje mu orzeźwiającego charakteru. Finisz słodko kwaśny, idealnie będzie pasować do chińszczyzny, nawet tej po mazowiecku. Dla mnie jednak będzie to typowe winko do picia samemu, tak dla przyjemności. Świetnie też sprawdzi Siudo sączenia ze znajomymi nad kawałkiem letniego placka z truskawkami.

Nazwa: Gran Castiillo Tempranillo Rose

Rocznik: 2011

Producent: Gran Castillo

Kraj: Hiszpania

Region: Valencia

Apelacja: DO Valencia

Kolor wina: różowe

Smak: półsłodkie

Klasyfikacja: jakościowe

Szczep: tempranillo

Temp. podawania: schłodzone 10-12C

Podawać do: kuchnia wschodu, jako aperitif, pić samo

Pojemność: 0,75 l.

Miejsce zakupu: Kaufland

Cena: ok. 19,90 zł

Ocena 0-6: 5

Jednym zdaniem: W sam raz na letni wieczór, twoja kobieta będzie zachwycona.

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl