Wino i destylaty

Don Cayetano Chardonnay

Napisał Blurppp

Zainspirowany zestawem przypraw „kulinarne inspiracje” czyli nowością od pewnego dużego producenta przypraw ugotowałem dla całej rodziny polędwiczki wieprzowe z jabłkami w sosie szałwiowym. Do potrawy potrzebowałem dwóch setek białego wytrawnego. Sięgnąłem bo butelkę z opisywanego już przeze mnie zestawu startowego Winoteki Domowej. Tym razem padło na Chilijskie Chardonnay. Potrawa wyszła tak sobie, chyba jabłka były zbyt słodkie. Tu nasuwa się refleksja. Jak to jest, że w kraju który dekadę temu słynął z jabłek praktycznie nie da się kupić jabłek gastronomicznych, cierpkich, twardych. Wszystko co oferują sklepy i lokalne bazarki to jabłka deserowe. Gdzie jest szara reneta? Nie ma jej i tyle, drzewa wycięto, zastępując bardziej popularnymi i lepiej sprzedającymi się odmianami. Jabłka mojego dzieciństwa odeszły w niebyt. Tyle smutnej refleksji. Jak już pisałem danie średnio mi smakowało. Na tyle kiepsko, że na blog nie trafi. Za to wino które do niego użyłem, a potem podałem to osobna historia. Stworzone przez Christiana Rojasa i Nicolas Bizzarri zięcia legendarnego Don Cayetano czyli Luisa Felipe Cayetano Edwardsa założyciela jednej z najnowocześniejszych i najbardziej innowacyjnych winnic w Chile. Nowoczesne i innowacyjne w kontekście świata win często brzmi raczej jak obelga niż jak komplement, wszak zawsze mówi się o tradycji, niezmiennych recepturach itd. Jednak by poprawiać jakość niezbędnym jest rozwój, a niebyło by go gdyby nie te dwa przymiotniki. Obaj panowie postawili sobie za cel stworzyć rześkie, świeże i owocowe chardonnay. Zobaczmy czy im się udało.

W kolorze wino jest bardzo jasno zielone. Przyjemny, intensywny nos w którym znajdziemy cytrusy i owoce południa z wyraźną nutą melona i ananasa. Szukałem śmietanki albo masła, niestety nie było, szkoda, lubię jak chardonnay tak pachnie. W ustach nadspodziewanie dużo ciała i delikatne bąbelki, wino jest bardzo młode. Dobry poziom kwasowości ale i sporo cukru resztkowego fajnie się balansują. Największą siła wina jest jednak duża owocowa soczystość, do znanych z nosa ananasa i melona dochodzi morela i elementy cytrynowo limonkowe które łagodnie przechodzą w cytrusowy posmak. Świetnie się to pije, łatwo stracić głowę i wychylić o kieliszek za dużo, a ja tak wiele go zmarnowałem wlewając do gara.

Nazwa: Don Cayetano Chardonnay

Rocznik: 2011

Producent: Luis Filipe Edwards

Kraj: Chile

Region: Valle Central

Apelacja:

Typ wina: spokojne

Kolor wina: białe

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: jakościowe

Szczep: chardonnay

Temp. podawania: schłodzone 10-12 stopni C

Podawać do: ryby, owoce morza, kurczak, wieprzowina w sosach z białych owoców

Pojemność:0,7 l

Miejsce zakupu: www.winotekadomowa.pl

Cena: ok. 18,50 zł (po uśrednieniu)

Ocena 0-6: 5.0

Jednym zdaniem: warte wypicia, nie wlewaj go do gara

 

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl