Wino i destylaty

Dominio de Punctum Finca Fabian Tempranillo 2019

Napisał Blurppp

My winopijcy mamy zwyczaj personifikować zawartość naszych kieliszków. Wiecznie mówimy a niektórzy wręcz piszą o ustach, oczach, nogach czy sukniach. Do tego używamy przymiotników kojarzonych z osobami. Nasze wina są szczupłe, tęgie, szczere czy przyjazne. Przywykliśmy do tego już, i nawet nas to nie dziwi i nie razi. Dobrze przynajmniej, że nie przenosimy tego na inne przedmioty, bo choćby „szczera szafka na buty” brzmi co najmniej dziwnie. Piszę te krotochwile, bo ostatnio obcowałem z Dominio de Punctum Finca Fabian Tempranillo 2019. A to wyjątkowo radosne, żartobliwe wręcz wino.

Tymczasem na poziomie wyboru z półki nic na taki charakter wina nie wskazywało. Wszak Dominio de Punctum Finca Fabian Tempranillo 2019 to stuprocentowe tempranillo. A to szczep, który swoje najlepsze, najbardziej znana ekspresje uzyskuje w takich apelacjach jak Rioja i Ribera del Duero. A co jak co a wina z tamtych regionów można różnie określać, ale raczej nie mianem win radosnych. To raczej wina mocarne, złożone o wyraziście beczkowym charakterze. Przynajmniej taki maja wizerunek. I chcąc nie chcąc przekłada się on na całe wina jednoszczepowe z tempranillo.   

Również miejsce narodzin nie nastrajało żartobliwie. Wino pochodzi z Castilli La Manchy, z okolic miasteczka Las Pedroneras, leżącego prawie w połowie drogi pomiędzy Walencja a Madrytem. Co oznacza sam środek wypiętrzonego na 800 metrów płaskowyżu.  To właśnie to miejsce Maurowie nazywali Spieczone Ziemie czyli po arabsku „Manxy”. Latem jest tam piekielnie gorąco i sucho. Brakuje wody dla prawidłowej wegetacji, a odczucie suchości potęguje silny zabierający resztki wilgoci wiatr.Mówi sie, że owoce wręcz gotują sie na krzewach. Z kolei zimą jest bardzo zimno, często pada śnieg i wieje jak diabli. Dlatego wiele krzewów prowadzi się nisko, bez trejażu.

Nie może więc dziwić, że powstające w tak nieprzyjaznym wegetacji miejscu wina często maja opinie rozmamłanych, sflaczałych, z rozgotowanym owocem i pozbawione świeżości. Dominio de Punctum Finca Fabian Tempranillo 2019 zupełnie temu stereotypowi przeczy, jest radosne. I naprawdę nie wiem jak Ruth Fernandez, średnia z rodzeństwa Fernandez współwłaścicielka Dominio de Punctum a zarazem główny enolog tego dokonała. Podobno odpowiada za to zimna maceracja i fermentacja w niskich temperaturach.

Z kolei jej młodsza siostra Cristina Fernandez, w projekcie pełniąca podwójna rolę szefa finansów i agronoma twierdzi, że to zasługa biodynamicznej uprawy. Coś w tym może być, Dominio de Punctum Finca Fabian Tempranillo 2019 wyprodukowano z gron z pojedynczej parceli, uprawianej biodynamicznie. Parcela jest spora, ma blisko 80 hektarów, i prócz tempranillo rośnie tam chardonnay i viognier, wszak chodzi o bioróżnorodność.    

Z kolei sprawujący pieczę nad całością funkcjonowania Dominio de Punctum Jesus Fernandez, najstarszy z rodzeństwa i jedyny facet pośród nich uważa, że to zasługa tego i tego a od siebie dodaje jeszcze, że rezygnacja z dojrzewania w beczce też się temu przysłużyła. I chyba to właśnie on ma rację. Ale czy to ważne, ważnym jest że Dominio de Punctum Finca Fabian Tempranillo 2019 to wino radosne.  

Dominio de Punctum Finca Fabian Tempranillo 2019

Dominio de Punctum Finca Fabian Tempranillo 2019

A jak ta radość Dominio de Punctum Finca Fabian Tempranillo 2019 się objawia. Już na poziomie pierwszego spojrzenia cieszy nas wyrazista ciemno fioletowa barwa z zalotnie mrugającym buraczkowym refleksem. Ale prawdziwa radość pojawia się na poziomie nosa, to wino cudownie pachnie soczystymi, dojrzałymi, świeżo zebranymi truskawkami, wiśniami i leśnymi jagodami. Słowem pachnie wakacjami na działce, latem, radością. W ustach jest żwawe, rześkie o nie przesadzonej choć wyraźnej kwasowości, świetnie zarysowanych lekko chropowatych garbnikach i obecnym na całej długości czystym zdecydowanym, skoncentrowanym soczystym owocu. Pomimo 14% alkoholu jest on całkowicie niewyczuwalny.

Wino świetnie się pije, jest smaczne, zbalansowane, i pomimo tak wysokiego alkoholu dość lekkie. Warto przed podaniem delikatnie je schłodzić, tak do 14-15 stopni. W ten sposób nabierze jeszcze bardziej radosnego, wakacyjnego charakteru. Polecam butelkę Dominio de Punctum Finca Fabian Tempranillo 2019 zabrać na grilla, posuje do kiełbasy, karkówki i kaszanki. I to znacznie lepiej niż każdy sześciopak świata.

Dominio de Punctum Finca Fabian Tempranillo 2019 kupicie w krakowskim Wine Garage, w bardzo przyzwoitej cenie – 45 zł.   

Dominio de Punctum Finca Fabian Tempranillo 2019 degustowałem jako jedno z win podczas degustacji on line jaką miałem okazje prowadzić na zlecenie Wine Garage,

Importerem win z Dominio de Punctum jest VIN-VIN SP. Z O. O.

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl