Wino i destylaty

Dominio de la Vega Dulce Ice Wine

Dominio de la Vega Dulce Ice Wine
Dominio de la Vega Dulce Ice Wine
Napisał Blurppp
Dominio de la Vega Dulce Ice Wine

Dominio de la Vega Dulce Ice Wine

Kwietniowa niedziela w Krakowie, ładny słoneczny poranek który spędziłem na porządkowaniu firmowych papierów, zeszło mi dość długo bo myśli co chwilę uciekały mi za okno, świeciło słoneczko a ja po obiedzie miałem w planach rowerową wycieczkę na Rynek. Wyjazdowi miały towarzyszyć lody albo jakiś inny słodki deser. Niestety niedziela potwierdziła stare porzekadło „Kwiecień plecień bo przeplata, trochę zimy trochę lata” i wraz z talerzami znikającymi w zmywarce zniknęło słonce a powietrze zapachniało deszczem. Deszcz i rower nie bardzo chodzą w parze to też przejażdżkę zastąpił spacer. Natomiast słodki deser diabli wzięli, niestety. Ale dostaliśmy coś w zamian czyli dwie godziny niezaplanowanego czasu czyli coś co ostatnio stanowi dla nas rzadki skarb.

Oczywiście natychmiast znaleźliśmy sobie zajęcie, padło na porządkowanie zdjęć z lutowego wyjazdu. Wiecie z kilku setek trzeba wybrać te zasługujące na druk itd. Gdzieś w trzeciej minucie, chyba na skutek odświeżonych wspomnień, żona zapytała czy jest jeszcze butelka tego słodkiego wina z Requeny. Wiedziałem, że jeszcze jedna jest, co prawda ostatnia ale jest i warto by jeszcze trochę poczekała. Żona była jednak nie ugięta i zażyczyła sobie by natychmiast ją otworzyć. Żadne argumenty z mojej strony nie działały. Musiałem otworzyć butelkę Dominio de la Vega Dulce Ice Wine 2011 i tyle.

Rozstawałem się z tym winem niechętnie, choć tak naprawdę nie miałem nic do powiedzenia, bo wino wcale nie było moje a właśnie żony. Dostała je w prezencie od Alberto Faubel Frauendorffa, współwłaściciela Dominio de la Vega, dostała je za cierpliwość.

Była bardzo grzeczna i bez znudzonej miny słuchała o tym jak to powstawała jedna z pierwszych na południu Hiszpanii instalacji do krioekstrakcji i jak następuje schładzanie inoxowych tanków itd. Ba była nawet zainteresowana kiedy Alberto opowiadał o nocnym zbiorze, o ręcznej selekcji gron, o dwutygodniowym zamrażaniu do temperatury -22 stopni Celsjusz a potem o tłoczeniu soku za pomocą balonowych pomp pneumatycznych. Potem kiedy degustowaliśmy wina wytrawne też była bardzo miła, należy to docenić, bo jako kierowca w degustacji udziału nie brała. Gdzieś tak pod koniec czwartej godziny, kiedy wreszcie do kieliszków trafiła słodycz jednak poprosiła o kieliszek. Alberto musiał zobaczyć błysk w jej oczach bo tylko popatrzył i powiedział „Patrząc na niego podejrzewam, że to jednak ty prowadzisz. Widzę, że ci smakuje” , po czym spod lady wyjął dwie butelki hiszpańskiego wina lodowego, czerwoną i białą. Po tej pierwszej pozostała jedynie notka degustacyjna a białą otwarliśmy w niedziele. Tym razem ja z kocimi oczami musiałem się długo prosić o kieliszek, na szczęcie dostałem to też i po Dominio de la Vega Dulce Ice Wine 2011 pozostanie notka degustacyjna.

Dominio de la Vega Dulce Ice Wine

A korek jest silikonowy i pomarańczowy

W kolorze jasno słomkowe, nos intensywny, pełen nut owoców tropikalnych i nut kwiatowych. Troszkę mnie zaskoczył, większość słodkich win lodowych z Europy Centralnej to przede wszystkim nuty kandyzowanych owoców, suszonych moreli i podświadomie takich tonów oczekiwałem. Nie dziwcie się więc, że zaskoczyła mnie nuta świeżego ananasa, melona i cytrusów, świeżych a nie skórki pomarańczowej. W ustach wino jest bardzo gładkie, delikatne, również owocowe choć tu pojawia się ton gotowanych gruszek, słodycz jest wyraźna ale znakomicie ja balansuje równie zdecydowana soczysta cytrusowa kwasowość. Posmak w ustach utrzymuje się dość długo.

Jak wspomniałem wino mocno mnie zaskoczyło, nigdy wcześniej nie piłem słodkiego wina o tak soczystym, rześkim i radosnym owocu. Nigdy nie kojarzyłem Hiszpanii z winami lodowymi, jak widać pora zmienić skojarzenia. Nowoczesna technologia w rękach kogoś w wizją i pasją potrafią dać genialne efekty. A niezorientowanym przypomnę, że twórca tego wina jest Daniel Exposito, ten sam który jest twórca linii Artemayor i który w roku 2010 został wybrany Hiszpańskim Enologiem Roku

Wino oceniam na bardzo dobre plus czyli na 5,5 i polecam. W chwili obecnej wino niestety nie jest dostępne w Polsce. Polskim importerem innych win z Dominio de la Vega jest YAMO Sp. z o.o. a wina można kupić w sieci w sklepie http://www.vinocamino.pl/  

Nazwa: Dominio de la Vega Dulce Ice Wineblurppp poleca

Rocznik: 2011

Producent: Dominio de la Vega Dulce Ice Wine

Kraj: Hiszpania

Region: Walencja

Apelacja: DO Utiel Requena

Typ wina: spokojne

Kolor wina: białe

Smak: słodkie

Klasyfikacja: jakościowe

Szczepy: sauvignon blanc 70%, chardonnay 15% and macabeo 15%

Temp. podawania: schłodzone 7-9 stopni

Podawać do: pasztety, owocowe desery ale ja polecam sączyć samo jako deser sam w sobie

Do kupienia w: import własny

Cena: 6 euro

Pojemność: 0,375l

Ocena 0-6: 5,5

Jednym zdaniem: wino lodowe inne niż te, które znasz

Wino otrzymałem od producenta 

Moja lokalizacja
Znajdź drogę

 

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl