Recenzje

Dlaczego warto planować zbrodnię doskonałą.

Od jakiegoś czasu na rynku dostępne są publikacje kilku wydawnictw w jakiś sposób połączonych z  Helion do tej pory wydającym głownie literaturę informatyczna. Spora część nowej oferty to publikacje o tematyce psychologicznej. Dawno temu przeczytałem fundamentalne dzieło Zimbardo. Nie wiele z tej publikacji pamiętam do tego akademicki język odstręczał od czytania, do tego rozmiar. Typowa cegła. Dlatego z olbrzymią przyjemnością sięgnąłem po  “Mózg,  nieoficjalny podręcznik”. Jest to książka napisana przez informatyka ale przed wszystkim doświadczonego trenera i szkoleniowca. Matthew MacDonald jest głownie specjalistą od przekazywania wiedzy, do tej pory pisał głownie o informatyce, ale z wykształcenia jest specjalistą literatury angielskiej. Książka traktuje o bardzo skomplikowanej materii jak biochemia mózgu, anatomia mózgu i ogólnie wszystko co z mózgiem związane, dowiemy się  co to synapsa, dendryt itd. Dowiemy się też co i jak często jeść by nasz “umysł” nie był głodny, to ważne gdyż głodny mózg popełnia błędy. Właściwe odżywianie jest istotne również z tego powodu że mózg jest żarłoczny, pochłania 20% energii naszego ciała a do tego komórki mózgowe to jedyne komórki w ciele które nie potrafią gromadzić zapasów.Książka daje prócz wiedzy teoretycznej sporo porad praktycznych: jak szybciej czytać, jak ćwiczyć pamięć, jak spać by być wyspanym. Wiedza każdemu przydatna. Największą zasługą książki jest jednak jej język. Książka napisano językiem niemalże kolokwialnym, treści merytoryczne przeplatane są anegdotami i zabawnymi nawiązaniami do rzeczywistości.  Wspaniale sprawdził się też tłumacz adaptując pewne fakty to naszych polskich realiów. Nic lepiej nie określi jednak jak fragment tekstu który pozwalam sobie tu zamieścić. Niby wszyscy wiemy że oglądanie “Tańca z gwiazdami” ogłupia i tworzy z nas malkontentów a planowanie zbrodni doskonałej rozwija zdolności, ale teraz mamy na to naukowe potwierdzenie.Poziom edytorski stoi również na bardzo wysokim poziomie, książka wydano w kolorze, na dobrej jakości papierze a wiele informacji wzbogacono wykresami, tabelami czy ilustracjami. Książka nie jest tania, kosztuje 49 zł ale warto je wydać.    Zapraszam do lektury zgodnej z zasadą uczyć bawiąc.

Poniższy fragment pochodzi z książki “Mózg-nieoficjalny podręcznik”  autorstwa Matthewa MacDonalda  wydanej przez wydawnictwo “charyzma sensus.pl”  Fragment podrozdziału

Sprawność Umysłowa

  • To, co robisz, świadczy o tym, kim jesteś. Mózg stale zmienia połączenia między neuronami, wzmacniając te, których używasz stale, i osłabiając pozostałe. Oznacza to, że jeśli spędzasz całe dnie na kanapie, przegryzając chipsy i oglądając Taniec z gwiazdami, skarżąc się przy tym na beznadzieję swojego życia, to wcale nie pozostaje to bez wpływu na Twój mózg. Organizujesz mu trening bycia zjadaczem chipsów, telemaniakiem i wiecz­nym malkontentem. Wystarczy kilka lat takiego życia, a Twój mózg nigdy już nie będzie w takiej formie jak kiedyś.
  • Albo go używasz, albo go stracisz. Mózg to wprawdzie nie mięsień, ale są dowody na to, że organizm nie pielęgnuje organu, który nie jest używany. Na szczęście wydaje się, że nigdy nie jest za późno, aby pobudzić mózg do myślenia. Wiele badań wskazuje na to, że stymulacja mózgu, nawet w podeszłym wieku, przywraca mu utraconą sprawność i w dużym stopniu poprawia jego wydolność.

Wskazówka

Nie istnieje magiczny sposób na poprawienie sprawności umysłowej. Jednak rozbudowane, wieloaspektowe zadania, na przykład uczenie się nowego języka, nauka gry na instrumencie, zmiana pracy, napisanie książki, znalezienie nowego hobby oraz planowanie zbrodni doskonałej, świetnie stymulują pracę mózgu.

  • Zrób coś innego niż zwykle. Mózg potrzebuje nowych doznań. Najlepszym sposobem jego stymulacji jest jak najczęstsze zmuszanie go do aktywno­ści. Może się to wiązać z przyjemnością („Daj upust swojej ciekawości!”, „Prowadź długie rozmowy z nieznajomymi!”) albo z zadaniami bardziej ambitnymi („Wyłącz telewizor i naucz się rachunku różniczkowego”). Zazwy­czaj bywa tak, że organizm ludzki pragnie nudnej i łatwej stabilności. Jednak mózg rozwija się dzięki stawianym mu wyzwaniom, trudnym zagad­nieniom, dużej koncentracji i — niestety, trzeba to powiedzieć — pracy.

Uwaga

Nie myśl, że świetnie wyćwiczysz mózg, oddając się całonocnym maratonom rozwiązywania sudoku. Po rozwiązaniu stu partii gry mózg przyzwyczaja się do pewnych strategii i wzorców, a do rozwiązania kolejnego zadania nie potrzebuje już tak wytężonej pracy komórek nerwowych. Z jednej strony to całkiem miły postęp, bo w końcu inteligentni ludzie nie potrzebują dużego wysiłku, aby zrobić coś, w czym są dobrzy. Jednak dla osób chcących utrzymać mózg w dobrej kondycji powtarzanie tych samych zadań niczym nie różni się od podnoszenia małych ciężarków. Największą korzyść da Ci ciągłe podejmowanie nowych i trudnych wyzwań.

  • Ćwicz ciało, aby wspomóc umysł. Badania sugerują, że najsprawniejsze stare mózgi należą do osób, które regularnie uprawiają ćwiczenia fizyczne. Najefektywniejsze są umiarkowane ćwiczenia aerobowe takie jak codzienny długi spacer

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl