Recenzje

Chris Carter „Krucyfiks” – audiobook

Napisał Blurppp

Mam nieodparte wrażenie, że od pewnego czasu moje oczekiwania wobec policyjnych dreszczowców czy szerzej kryminałów a to co oferuje mi rynek dość mocno się rozchodzą. Wydawane dziś kryminały to częściej powieści społeczne czy obyczajowe z wątkiem kryminalnym niż klasyczne mroczne powieści policyjne. Na szczęście nie wszyscy autorzy dali się uwieść nowej modzie. Do chlubnego wyjątku należy Chris Carter. Jego debiutancki „Krucyfiks” to klasyczny utrzymany w mrocznej konwencji thriller budzący u czytelnika lęk i nie pozwalając oderwać się od książki.

 "Krucyfiks"Kiedy w ukrytej pośrodku parku narodowego Los Angeles National Forest chacie policja odnajduje zmasakrowane zwłoki młodej dziewczyny nikt nie podejrzewa, że na jej ciele odnaleziony zostanie podwójny krzyż. Symbol którym swoje ofiary znakował skazany i uśmiercony seryjny morderca.  Czyżby śledztwo sprzed lat doprowadziło do ukarania niewinnej osoby czy raczej słynny krucyfiks doczekał się naśladowcy.

Na to pytanie będzie musiał odpowiedzieć Robert Hunter i jego nowy partner Carlos Garcia. Nim dowiemy się jaka jest prawda dojdzie do kolejnych zabójstw a śledztwo zabierze nas z miejsca dalekie od tych jakie widzimy w folderach turystycznych w słonecznej Kalifornii. Bo Los Angeles to nie tylko złote plaże Hollywood i Malibu to także tysiące złamanych życiorysów narkotykowe gangi i wszechobecna prostytucja.

Ale nie o dekoracje i miejsce akcji to chodzi o samą akcję.  Ta jest szybka jak pocisk opuszczający lufę 45 czy ręka zadająca cios nożem. Do tego jest kompletnie nie przewidywalna, autor myli tropy, nie daje żadnych wskazówek momentami wręcz drwi sobie z czytelnika. To też kiedy wreszcie dochodzimy do absolutnie nieprzewidywalnego finału zaskoczenie jest pełna. Do tego trzeba przyznać, że tak naprawdę to powieść ma 2 finały i oba są niezwykle ekscytujące.

Prócz samej, niezwykłe przemyślanej i perfekcyjnie opowiedzianej fabuły, warto też zwrócić uwagę na bohaterów. Każda z wykreowanych przez autora postaci jest wielowymiarowa pełne wewnętrznych konfliktów i w pewien sposób unikalna. Chris Carter uniknął popadanie w sztampy, bazowania na stereotypach i typowego w tym gatunku podziału na dobrych i złych. I to bez względu na to czy opowiada nam o policjantach alfonsach czy zbrodniarzach.

Miasto Aniołów – piękne z oddali, w trzewiach ukrywa mrok.

Warsztatowo „Krucyfiks” stoi na najwyższym poziomie, opowieść snuta jest bardzo dobrym potoczystym językiem. Od strony formalnej warto jeszcze zwrócić uwagę na konstrukcję oparte o bardzo wiele króciutkich rozdziałów. Mocno podkreśla to i tak oszałamiająco szybkie tempo akcji.

Sam zdecydowałem się pozbyć poznać debiut Chrisa Cartera przez uszy czyli sięgnąłem po audiobook. Interpretacji tekstu podjął się Przemysław Bluszcz i zrobił to perfekcyjnie. Nie tylko udało mu się utrzymać szybkie tempo narracji ale również wspaniale uwydatnił panujące podskórne napięcie.  Do tego kilka razy posłuż się do swojego talentu aktorskiego, wcielając się w rolę postaci drugoplanowych. To jak swoim głosem zagrał ochroniarza jednego z alfonsów powinno przejść do klasyki odczytywanie audiobooków

Ponad 13 godzin nagrania minęło mi dosłownie nie wiem kiedy. Nawet parę razy złapałem się na tym, że pomimo podjechać pod dom zostawałem w samochodzie żeby wysłuchać jakąś cenę czy rozdział do końca. A wierzcie mi nie zdarza mi się to często to też z czystym sumieniem. To też polecam wam krucyfiks tak dobrej spójnej, mrocznej i trzymające w napięciu powieści policyjnej nie słucham od dawna. Zdecydowanie POLECAM.  

Autor: Chris Carterblurppp poleca

Tytuł: „Krucyfiks”

Czyta: Przemysław Bluszcz

Czas: 13 godziny i 2 minuty

Cena: 39,90 zł

Kupicie w Audioteka.pl

Audiobooka otrzymałem od Audioteki

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl