Recenzje

„Bullshit Radar” czyli sprawdzają trendy

Napisał Blurppp

Czy tego chcemy czy nie naszym światem rządzą celebryci. To oni wyznaczają trendy i kierują okiem publicznego zainteresowania. Czasem świadomie czasem nie. To ich przekaz sprawia, że coś staje się modne lub wręcz przeciwnie. Nie raz jedno zdanie rzucone w wywiadzie albo w mediach społecznościowych sprawia, że setki tysięcy, a bywa, że i miliony ludzi zaczynają zmieniać swoje nawyki, przyzwyczajenia czy wręcz zachowania. I właśnie te nowe trendy badają na sobie autorzy podcastu „Bullshit Radar”.

„Bullshit Radar”Jest ich dwóch: Paweł i Wojtek, oboje koło trzydziestki, zainteresowani miejskim stylem życia. Oboje aktywni, obecni w social mediach, towarzyscy, zainteresowani własnym zdrowiem i formą. Słowem typowe ofiary popularności celebryckich trendów. Pewnie miłośnicy podcastów szybko zorientowali się, że chodzi o Pawła Orzecha i Wojtka Wiemana, znanych z „Yes Was Podcast”.

I to właśnie oni, postanowili bardzo zimno, z niemalże szkiełkiem i okiem mędrca podejść do kilku z tych trendów i na sobie je przetestować, a potem o tym doświadczeniu opowiedzieć słuchaczom. Na warsztat wzięli osiem „gorących tematów”. Pośród nich dietę ketogeniczną, medytacje czy bardzo ostatnio modna kuloodporną kawę. I zrobili to fajnie.

Każdy z około godzinnych odcinków to zapis tygodnia, podczas którego autorzy wchodzą w jeden z modnych trendów. Opowiadają jak to na nich działa czy następują u nich obiecane efekty, jak się czują i czy najprościej mówiąc to działa. Dodatkowo, trochę między wierszami, dowiadujemy się jak owa metoda samodoskonalenia ma działać, jakie są jej podstawy fizjologiczne czy mentalne. Słowem o co tak naprawdę w tym chodzi.

Przy okazji autorzy umieszczają trendy w pewnym kontekście popkulturowym. Z „Bullshit Radar” dowiemy się na jakiej diecie jest trzymający znakomitą formę, nie młody już Mick Jagger czy który celebryta lubi masować swoje połączenia neuronowe medytacjami. Niby nie jest to wiedza niezbędna, ale warto wiedzieć i to.

„Bullshit Radar”

Powiem wam, że ja osobiście na wszelakie tego typu trendy jestem nie czuły, i od lat idę swoją droga, co pewnie jest kwestią wieku. Nie zmienia to jednak faktu, że wysłuchałem wszystkich ośmiu odcinków z wielką przyjemnością. I nie da się ukryć, że świątynie się przy tym też bawiłem. Wszystko przez pewien dystans, poczucie humoru i lekka ironie z jako do omawianych tematów podchodzą autorzy „Bullshit Radar”.  

Mam też wrażenie, ze dzięki zdobytej z tego audio serialu wiedzy łatwiej mi się odnaleźć w towarzystwie ludzi o pokolenie ode mnie młodszych. „Bullshit Radar” pokazuje bowiem nie tylko nowe trendy, ale i szerzej codzienność wielkomiejskiej młodzieży. Tego co nimi kieruje, jak wygląda ich codzienność, jak żyją, co ich inspiruje co jest ważne itd.    

To też, choć pewnie ani nie zacznę medytować, ani nie przejdę na dietę keto o olejkach z konopi nie wspominając to wysłuchanie podcastu dużo mi dało. Głownie w kwestiach zrozumienia rzeczywistości. I choćby z tego powodu ten podcast uważam za godny polecenia, również tym nie zainteresowanym modnymi trendami.   

Na dzień publikacji dostępnych jest osiem odcinków. Podcast „Bullshit Radar” dostępny jest dla abonentów Empik Go.  

Podcast wysłuchałem w ramach abonamentu w Empik GO

Sponsorem mojego abonamentu jest Empik Go

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl