Zarejestruj się jako konsultantka AVON i kupuj z rabatem

blogowe Wino i destylaty

Blurppp – Winiarskim Blogiem roku 2014

Winiarski Blog roku 2014
Napisał Blurppp

 

winiarski_blog_2014_2

W piątek, na świeżo po powrocie z targów EnoExpo, a dokładniej z ceremonii wręczenia nagród w konkursie na „Winiarski Blog Roku 2014 Magazynu Czas Wina” wrzuciłem na Facebooka króciutką notkę:

Choć nadal uważam. że blogowanie to nie wyścig, to jednak każde zwycięstwo cieszy. To też z prawdziwą przyjemnością informuję, że mój blog otrzymał tytuł Winiarski Blog Roku Magazynu ,,Czas Wina”.

Potem uzupełniłem wpis jeszcze o króciutki komentarz:

Chce dodać, że gratulacje należą sie tez innym wyróżnionym. Pierwsze miejsca były dwa Ex aequo. Drugim zwycięzcą jest Jakub Małecki. Chce też specjalnie pogratulować Sławek Sochaj autorowi bloga www.EnoEno.pl który zajął miejsce drugie i którego prywatnie uznaje za najlepszego polskiego blogera winnego

Dziś na zimno chciałbym dodać kilka zdań. Po pierwsze nie uważam tego wyróżnienia za nagrodę dla mnie jako dla osoby, a raczej za uhonorowanie pewnej drogi, pewnego stylu blogowania. Znalazło to również potwierdzenie w kilkuzdaniowym uzasadnieniu werdyktu. Jury postanowiło nagrodzić blogi osadzające wino w pewnym kontekście, odchodzące od najprostszej formy noty degustacyjnej.

Sam robię to od dłuższego czasu. Uważam, że obowiązkiem blogera jest ukazanie całej opowieści jaką butelka wina niesie ze sobą. Nie wystarczy napisać że kwaśne ale smaczne i dać gwiazdkę albo cztery gwiazdki. Bloger jest kimś kogo, tu z powodu braku polskiego określenia użyje zwrotu angielskiego, nazywa się wine communicator. Kimś kto niesie wiadomość, komunikat, a komunikat, żeby był dobry musi być pełny. Sama nota określająca jedynie smak pełnym komunikatem nie jest. Każda butelka wina to opowieść, często ukryta a jeszcze częściej wieloznaczna, wielowątkowa. Bloger musi tą opowieść wyłuskać, obrać w słowa przetworzyć, ba często opowiedzieć na nowo. Tylko taka opowieść pozwala zrozumieć wino.

Winiarski Blog roku 2014

Wino to też część kultury, każdy komu było dane podróżować po krajach o wielowiekowej tradycji winiarskiej, i wcale nie muszą to być Włochy, Francja czy Hiszpania wystarczą Węgry czy czeskie Morawy z pewnością zauważył lokalną zmienność. Każde miasteczko ma swój kościół, swojego świętego, własne niuanse obyczajowe, lokalną tradycję i historie oraz własne wino. Wino korespondujące z lokalną kuchnią, lokalnymi serami i lokalnym temperamentem. Ich wino może powstać tylko u nich, bo jest sumą darów tamtejszej ziemi i pracy tamtych ludzi. Sumą lokalnych doświadczeń. Nie bez przyczyny najwyżej ceni się wina pochodzące z określonych, posiadających własne nazwy i cechy.  Często zupełnie nie znane szerokiej publiczności ale stanowiące clue opowieści. Dlatego rolą blogerów jest o tym opowiedzieć.

I choć nadal uważam, że konkursy blogerskie są bez sensu bo blogowanie nie jest dyscypliną sportową to jednak werdykty jury, szczególnie jeżeli w jego skład wchodzą takie autorytety winipisania jak Marek Bieńczyk czy Wojciech Gogolinski, trzeba brać pod uwagę. Głownie jako wskazówki określające kierunek w jakim blogosfera powinna zmierzać.

Cieszę się, że instynktownie wybrałem właśnie tom droga, cieszę się też z nagrody i dziękuje wszystkim którzy mi kibicowali.

Kiedy pisze ten teks organizator nie opublikował jeszcze pełnej, długiej listy nagrodzonych. Pewnie pojawi się w poniedziałek i będzie dostępna pod tym linkiem Blog Roku 2014.

Winiarski Blog roku 2014

Winiarski Blog roku 2014

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl