Zarejestruj się jako konsultantka AVON i kupuj z rabatem

blogowe Codzienność Pół serio

Blurppp skręca w nową drogę

Napisał Blurppp

Ostatnie kilkanaście miesięcy dla nikogo nie było łatwe. Wiadomo pandemia i te rzeczy. Nie inaczej było u mnie. Choć pięćdziesiąte urodziny miałem na kilka tygodni przed objawieniem się Covidu to dopiero w czasie pandemii boleśnie uświadomiłem sobie, ze nie jestem już młodzieniaszkiem. Świat zaatakował mnie z kilku stron. Doprowadziło to do przewartościowania kilku poglądów i samego stylu życia. I chyba trochę o tym nowym stylu życia będzie na blogu.

Nie będzie to zmiana rewolucyjna ale raczej ewolucja treści. Pojawią się rzeczy jaki pojawiły się w moim życiu lub zajęły w nim zajmować znacznie ważniejszą rolę nić dotychczas. Do tej pory numerem jeden było wino, numerem dwa książki, trzecie miejsce zajmowało jedzenie , a czwarte podróże.  Taka kolejność była jasnym następstwem tego jak toczyło się moje życie.

Do pandemii miałem ustabilizowaną i stateczną sytuacje zawodową. Wszystko co się z tym wiązało było nudne i właściwie nie zasługujące na uwagę, toczyło się swoimi torami. Ale to się skończyło 6 marca 2020 roku. Od tego czasu właściwie nie pracuje w turystyce, czyli branży z jaką jestem związany od początku tego milenium. 

Taka zmiana dała mi sporo wolnego czasu i pozwoliła trochę wsiąść się za siebie. Motywacja do tego był też była jakby silniejsza. Ciało, od lat niezaopiekowane, zaczęło upominać się o spłatę długu. Do tego doszedł umiarkowanie ciężki przebieg covidu i okazało się, ze przestaje nadążać. Musiałem na długi, za długi czas zrezygnować choćby z wina. Odbyłem też kilka mało przyjemnych i mocno stresujących konsultacji lekarskich. Co mi podpowiadał podczas nich wyobraźnia zostawię jednak dla siebie. Głównie dla tego by nie wywoływać wilka z lasu.

Tak czy siak mocno zmotywowany zająłem się sobą. Udało się zrzucić ponad 12 kilogramów, trochę nabrać kondycji, przewartościować pewne potrzeby słowem zmienić styl życia. Zmieniłem też odrobinę styl ubierania się, zacząłem w miarę regularnie korzystać z kosmetyków, plecak coraz częściej zamieniam na aktówkę.  Jednym co pozostało niezmiennym to miłość do podnóży i oczywiście książek ze specjalnym uwzględnieniem audiobooków.

Przewartościowałem też swoje podejście do tego co dzieje się na scenie polityczno-społecznej. Wciąż staram się być poinformowanym ale zupełnie nie budzi to już u mnie emocji. Trochę świadomie, trochę nie udałem się pod tym względem na emigracje wewnętrzną.

Inaczej tez spędzam teraz czas wolny, inaczej odpoczywam, inaczej wyglądają moje relacje towarzyskie mocno przygasłe przez czas pandemii.

I właśnie o tym wszystkim, o życiu faceta lekko po pięćdziesiątce, który próbuje, po latach zapędzenia i znacznych zaniedbań, się ogarnąć będzie teraz na blogu. Słowem blog skręca w pewną specyficzną lifestylową uliczkę. Przy tym postaram się by tematy to których przywykliście czyli głownie wino i książki wciąż zajmowały znaczne miejsce pośród publikowanych treści.

Przyłożę się też ciut bardziej do swojej obecności w SM, co jest dla mnie największym wyzwaniem bo średnio te media czuje. Widać czeka mnie sporo pracy. Na szczęście po kilku miesiącach całkowitego zniechęcenia i braku chęci do czegokolwiek znów mam sporo energii. Ale wierzcie mi czas pomiędzy kolejnymi wizytami i badaniami to nie jest czas pozwalający wykazać się lekkim piórem czy lotnością umysłu. Na szczęście było minęło, wracam chyba w lepszej formie niż kiedyś.

Czytajcie, odwiedzajcie, patrzcie i dajcie znać czy nowa odsłona wam się podoba. I jeszcze jedno od dziś blog nazywa się Blurppp – życie po pięćdziesiątce bo świat bardziej uśmiecha się do tych po pięćdziesiątce. I po jakimś czasie koniecznie dajcie mi znać, czy ta zmiana wam się podoba.      

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl