Recenzje Wino i destylaty

Beata Pawlikowska „Makarony świata”

Napisał Blurppp

Beata Pawlikowska to postać niemalże renesansowa, w jej CV obok określenia podróżniczka z pewnością znalazłoby się również: fotografka, dziennikarka radiowa i telewizyjna i oczywiście pisarka. Spektrum jej zainteresowań pisarskich jest olbrzymie, od reportaży przez poradniki językowe aż po publikacja motywująco-kołczingowe. A teraz to tej listy trzeba jeszcze dopisać – kulinaria. Teraz do tej listy książek kucharskich jej autorstwa trzeba dopisać kolejną pozycje, wszystko za sprawą niedawno wydanej przez Edipresse bogato ilustrowanej pozycji „Makarony świata”.

Beata Pawlikowska „Makarony świata”Jak już na wstępie informuje nas wydawca w książce znajdziemy ponad 70 autorskich przepisów na wegetariańskie dania bazujące na makaronach. Zaś jak sugeruje tytuł są to dania pochodzące z różnych tradycji kulinarnych. Z tym, że nie do końca tak jest. Otóż tym co jest kluczem do tego wydawnictwa to stwierdzenie „inspirowanych”.  

Beata Pawlikowska nie prezentuje bowiem dań kuchni wietnamskiej, chińskiej, tajskiej czy amerykańskiej. W zamian pokazuje nam swoje autorskie wariacje na temat tamtejszych potraw. To troszkę tak jak jest z orientalnymi restauracjami w Polsce. Kiedy dostępne tam dania porównamy z jej odpowiednikiem w kraju pochodzenia okaże się, że zawartość talerza smakuje a często i wygląda inaczej.

Pytanie brzmi w takim razie czy to dobrze czy źle. Już odpowiadam – zdecydowanie dobrze i to z dwóch przynajmniej powodów. Pierwszym jest dostępność składników. Choć lubię kuchenne wyzwania to czasami, zwykle w wypadku kuchni dalekiego wschodu, zebranie wszystkich składników kosztuje majątek i wymaga sporo zachodu. Te wszystkie sosy, pasty, przyprawy. Nawet jak uda się je gdzieś wypatrzeć, to najczęściej w dużych opakowaniach a przepis wymaga użycia łyżeczki albo szczypty.  

Druga, pewnie ważniejsza, to kwestia smaku. Choć jestem bardzo otwarty na nowe doznania kulinarne, to jednak na co dzień lubię pozostawać w pewnej strefie kulinarnego komfortu.  A mówiąc inaczej nie oczekuje smaków dla mnie zupełnie nieznanych czy też ekstremalnych. Tym bardziej, że z tego co moje podniebienie zna można zbudować dania zaskakujące i pyszne.

I właśnie takie przepisy zawierają „Makarony świata”. Autorka zainspirowana kuchnią lokalną miejsc bliższych i dalszych. W oparciu o „oswojone” produkty pokazuje przepisy na dania świeże, zaskakujące, odkrywcze i często wprost egzotyczne.  Nie boi się przy tym łamania pewnych zasad i mieszania kulinarnych tradycji. Dla przykładu do słynnej wietnamskiej zupy z ciecierzycy dodaje typowy dla kuchni japońskiej makaron gryczany ( w oryginalnym przepisie jest to makaron ryżowy).

Beata Pawlikowska „Makarony świata”

Koleją rzeczą, za która trzeba pochwalić wybór dań to ich prostota. Żeby wyczarować te kulinarne perełki nie trzeba znajomości zaawansowanych technik kulinarnych. Co równie ważne, większość dań przygotujecie w mniej więcej pół godziny. W naszym zabieganym i zbyt szybkim świecie to ważne. Autorka zresztą zdaje sobie z tego sprawę i każdemu przepisowy towarzyszy informacja o czasie jaki na niego potrzebujemy.

Każdy przepis ma oczywiście odpowiednia ilustracje, a kolejne rozdziały nazwane po krajach w których autorka szukała inspiracji opatrzono mini wstępem charakteryzującym tamtejsza tradycję kulinarną. Zaś same przepisy są napisane jasno, czytelnie, przejrzyście. Nic tylko brać się za gotowanie. Efekty z pewnością będą pyszne.

„Makarony świata” to jedna z tych pozycji, które pomogą wam w przygotowaniu, szybkich, smacznych i efektownych dań na lunch, obiad i ciepłą kolację. I o dziwo, nawet takiemu zaprzysiężonemu mięsożercy jak mi, nie przeszkadzało, że w stu procentach są to dania wegetariańskie. Bo liczy się smak a nie składniki. A smaku w tej książce jest aż nadto, to też bardzo wam te pozycję POLECAM.   

Autor: Beata Pawlikowskablurppp poleca

Tytuł: „Makarony świata”

Wydawca: Wydawnictwo Edipresse

Rok wydania: 2019

Stron: 288

Okładka: miękkie

Ilustracje: kolorowe wysokiej jakości

Cena okładkowa: 59,90 zł

Książkę otrzymałem od wydawcy     

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl