Wino i destylaty

Barolo & Friends 2019 (edycja warszawska)

Napisał Blurppp

Barolo to zdecydowanie jedna z najpotężniejszych marek w winnym uniwersum. Od lat rozgrzewa głowy i to zarówno winnych specjalistów jak i szerokiej publiczności. Kto mi nie wierzy niech przypomni sobie sytuacje z 2012 roku, kiedy to ilość chętnych do udziału w degustacji Barolo & Friends nie tyle zaskoczyła co przerosła organizatorów. Od tamtego czasu zmieniło się wiele, w tym polski partner Strada del Barolo – głównego organizatora, dziś jest to wydawca magazynu Ferment. I tylko powab win piemonckich pozostał niezmienny. Co Barolo & Friends 2019 potwierdziło.

Potrzebujemy symboli, skrótów myślowych, uproszczeń. To też kiedy myślimy o Piemoncie to pierwszym skojarzeniem jest barolo. Co jest o tyle dziwne, że nie jest to wino łatwe w kontakcie. Pite solo potrafi wręcz być przykre. Na szczęście są jeszcze owi „Friends” czyli inne wina powstające w 60 apelacjach regionu a ich znaczenie zdaje się rosnąć. I 22 obecnych na degustacji producentów jasno to udowodniło tworząc set listy.

Barolo & Friends

Ewa Wieleżyńska o Piemoncie wie wszystko

Nie inaczej postąpiła Ewa Wieleżyńska  podczas degustacji komentowanej. Na osiem zaprezentowanych etykiet znalazło się tylko jedno barolo. I bardzo dobrze, bo Piemont w swoim własnym interesie musi teraz podjąć się bardzo niebezpiecznej gry. Z jednej strony musi hołubić i dbać o hegemona. Z drugiej wspierać jego mniejszych konkurentów. A że wspierać warto pokazała właśnie ta degustacja. Pokazane na niej wina stylistycznie były od Sasa do Lasa, ale prawie wszystkie trzymały więcej niż wysoki poziom.

Giacomo Barbero Roero Arneis DOCG 2017    

 

Biel ze szczepu arneis, który jeszcze w latach siedemdziesiątych znikał z poważnej produkcji, a obecnie wraca w wielkim stylu. Z myślą o nim powołano nawet apelacje DOCG Roero Arneis. Warto się przy nazwie tej apelacji na chwilę zatrzymać, bo pokazuje ona ważny dla Piemontu model. Otóż łączy ona nazwę szczepu z siedliskiem, w tym wypadku ze wzgórzami Reoro. Warto na to zwrócić uwagę.    

A co do wina to pachnie słodkimi białymi owocami z delikatną mineralną podbudową. W ustach owoc wspierają pikantno-ziołowe nuty. Kwasowość na poziomie średnim a subtelnie podana mineralna goryczka w końcówce czyni to wino łatwym do parowania. Do tego w mojej ocenie jest to jedno z najbardziej pijalnych win całego Barolo & Friends 2019. 

La Mesma Etichetta Nera Gavi del Comune di Gavi DOCG 2017

Gavi jako apelacja zdaje się mieć swoje najlepsze lata za sobą, co nie zmienia faktu, że wciąż walczą o powrót do czołówki. Pytanie brzmi czy uda im się to bez zmiany stylu. A jak wygląda obecnie stylistyka gavi idealnie pokazuje ta etykieta.

Wino powstało w całości ze szczepu cortese i jest dla niego emblematyczne. Nos bardzo umiarkowany aromatycznie, dominują jabłka i odrobina brzoskwini. W ustach delikatnie jabłkowe, koncentracja nie jest zbyt duża, za to nie brakuje kwasowości. Wino do grzybów, jeżeli rozumiecie o co mi chodzi.

Casa Baricalino Langhe Nascetta del Comune di Novello DOC 2017

Kolejne wini ze szczepu wracającego do łask. Nascetta swojej apelacji w regionie Novello doczekała się dopiero w roku 2010. Wcześniej za umieszczenie nazwy szczepu na etykiecie można było zostać ukaranym finansowo, co przydarzyło się w 1994 roku 2 producentom. Dziś jest to nie do pomyślenia.

A co do wina, to w nosie wyraziście kwiatowe, a pod spodem zdecydowane tony pobeczkowe (tosty, troszkę wanilii). W ustach delikatnie oleista tekstura, zdecydowany owoc tropikalny i chyba zbyt mało kwasowości. Troszkę nie moja stylistyka.  

Ghione Anna Barbera d’Asti Old Tradition DOCG 2016

Jak pokazuje nazwa wino zrobione “w starym stylu” i nie da się ukryć, że mi się ten styl podoba. Wino dojrzewało w beczkach z francuskiego dębu, ale nie zdeterminowała to wina, a jedynie go wzbogaciło.

Wino pachnie świeżo zebranymi soczystymi wiśniami, a w tle bardziej daje się wyczuć rześką mineralność niż jedynie delikatnie zarysowane tony słodkich przypraw i śmietanki. W ustach zdrowa kwasowość, dużo owocu, gładkie garbniki i duża intensywność smaków. Wino bardzo smaczne i pijalne. Chętnie wypiłbym butelkę w okolicznościach towarzyskich.     

Amerio Vincenze Barbera d’Asti Superior DOCG 2017

Wino zagadka, wciąż jeszcze zbyt młode by wydawać o nim ostateczne opinie.

Dziś tym co z pewnością można o tym winie powiedzieć to sporo beczki, jeszcze nie do końca zintegrowanej, dobra kwasowość i bardzo delikatnie zarysowany owoc. Myślę, że ta barbera potrzebuje jeszcze trochę czasu. Jeżeli będzie taka okazja to chętnie do niej wrócę, na dziś to najlepsza rekomendacja.

Battaglio Nebbiolo d’Alba Riverte DOC 2015

Nebbiolo to nie tylko Barolo to tez wiele win powstających w innych regionach, tu przykład ekspresji tego szczepu z regionu Alba.

W nosie zapach suszonych ciemnych kwiatów, wiśni i ciemnych owoców. Do tego sporo tonów słodkich przypraw. W ustach wysoka kwasowość i wyraziste, żeby nie powiedzieć gryzące garbniki. Wino pite solo wydaje się być zbyt cierpkim. Wino w stosunku do barolo ma mniej powagi, ale jest bardziej pijalne.

Malvira Vigno Renesio Riserva Roero DOCG 2012

Kolejne stuprocentowe Nebbiolo na Barolo & Friends 2019, tym razem pochodzące ze wzgórz Roero. Wino dojrzewało przez 24 miesiące w dębinie. Wino z dobrego rocznika, można je pić teraz lub jeszcze przytrzymać. Upalne lato 2012, kiedy temperatury często dochodziły do 40 stopni co sprawiło też, że wiele win miało problem ze zbyt wysokim alkoholem. Na szczęście w tym wypadku udało się tego uniknąć.   

Wino nie jest już młodziakiem, co ładnie daje o sobie znać złożony, wyewoluowany nos. Determinują go tony suszonych róż, tytoniu, garbowanej skóry. Na drugim planie subtelnie naszkicowane tony balsamiczne, zaś na trzecim planie delikatny ton miętowy. W ustach wciąż mocarny garbnik, niezła kwasowość i nieźle zachowany ciemny owoc. W posmaku pojawiają się tony mokki, i słodkich przypraw. Wino zdecydowanie gastronomiczne, choć bardziej do pieczeni wołowej niż do steka.

Josetta Saffirio Millenovecento48 Riserva Barolo DOCG 2012

Bardzo klasyczne Barolo powstałe z rzadkiego klonu nebbiolo nazywanego michet. Krzewy sadził w 1948 roku dziadek obecnej właścicielki winnicy. Stąd owe 48 w nazwie wina. Krzewy rosną na jednej wapnienno-glioniasto-piaskowej parceli nazywanej Elveziano. Samo wino powstaje tylko w wybranych, uznanych przez producenta za udany.

Wino powstaje w bardzo wyrafinowany sposób. Najpierw ręcznie zebrane i przebrane grona są poddawane dwudniowej kriekstrakcji, potem wino fermentuje w stali. Po fermentacji właściwej i malolaktycznej przelewane jest do 3 rodzajów ( nowa, roczna i dwuletnia) beczek z francuskiego dębu. Tam dojrzewa przez 2 lata, po czym wino jest mieszane i trafia do cementowych zbiorników gdzie dojrzewa kolejne 6 miesięcy.  Dopiero potem trafia do butelek i na rynek.  

Wino ma bardzo kompleksowy, wielowymiarowy nos, pachnie żurawiną, dojrzałymi owocami leśnymi ale i tytoniem, słodkimi przyprawami, czekoladą. W ustach zaskakująco dużo leśnego owocu i przyjemne słodkawe garbniki. Wino jest miększe, lżejsze niż się spodziewałem i świetnie skomponowane. Można je pić solo, ale dopiero w towarzystwie sera czy steka babette pokaże pazur.


Tyle o degustacji komentowanej podczas Barolo & Friends 2019. Spróbowałem też wielu win podczas degustacji stolikowej i najlepsze wrażenie zrobiły na mnie nie barolo a barbery które bardzo cenie za ich pijalność i rozsądny stosunek jakości do ceny. Świetnie wypadły też wina z dolcetto i to właściwie z tego samego powodu co barbery. Sięgajmy wiec po piemoncką średnia półkę, nie zawsze trzeba pić barolo.

W degustacji Barolo & Friends 2019 brałem udział i do Warszawy podróżowałem na koszt i zaproszenie organizatorów.  (Ferment

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl