Wino i destylaty

Al-Cantara Occhi di Ciumi DOC Etna Bianco 2016

Napisał Blurppp

Sycylia to całe morze wina. Mimo tego nie udaje się tamtejszym winiarzom stworzyć silnej marki. Wina z największej z śródziemnomorskich wysp w przeciętnym odbiorze kojarzone są ze średniakami, winami codziennymi czy winami pitymi w czasie urlopu. Teraz jest szansa na zmienne. Od połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku trwa 15 minut win wulkanicznych, a przecież Sycylia to Etna i dużo win wulkanicznych. Jednym z nich jest Al-Cantara Occhi di Ciumi DOC Etna Bianco 2016.

Wykorzystywanie gleb powulkanicznych do upraw winogron to nie jest nowa rzecz. I to zarówno w kontekście światowym jak i sycylijskim. W XIX wieku produkcja wina z gron zrodzonych na glebach w okolicach Etny wynosiła około 100 milionów litrów. Przy takiej ilości nie można się dziwić, że jakość była wtórna wobec ilości. To nie mogło się dobrze skończyć. Winiarstwo będące motorem napędowym wsi i miasteczek okalających Etnę zaczęło podupadać. Głośno zaczęto powtarzać, że lepiej to już było.

Taka sytuacja trwała do końca lat sześćdziesiątych XX wieku. Nie zmienił tego nawet fakt powołania w roku 1968 osobnej apelacji DO Etna. Przewartościowanie nastąpiło dopiero w latach dziewięćdziesiątych.  Wtedy przypomniano sobie o zapomnianych, często ponad stuletnich a nierzadko nawet prefilokserycznych winogradach.  Zbiegło się to z pojawieniem się na ustach światowej krytyki słowa „siedlisko”. A nie wiele jest siedlisk tak intrygujących jak właśnie Etna.

Definiują go bogata w minerały powulkaniczna gleby, wysokość nad poziom morza skutkująca zarówno utrzymującym się do marca śniegiem i powoli topiącym się śniegiem, który nawadnia glebę. Z drugiej strony to wysokość odpowiada za duże amplitudy dobowe temperatur. Zimne noce wydłużają okres wegetacji dając jagodą więcej czasu na zebranie cukru i związków aromatycznych. Na Etnie grona  często zbiera się jeszcze pod koniec października czy wręcz w pierwszych dniach listopada, podczas gdy w centralnej części Sycylii często 1 września jest już po zbiorach.  

Biorąc pod uwagę te wszystkie różnice, są tacy którzy twierdzą, że DOC Etna to nie Sycylia. Paradoks tej wypowiedzi polega na tym, że coś co wielu nie uznaje za Sycylię może jej na nowo nadać winiarskiego rozmachu, po raz kolejnym stać się motorem pozwalającym tamtejszemu winiarstwu wejść na wyższy bieg.

Al-Cantara Occhi di Ciumi DOC Etna Bianco 2016

Al-Cantara Occhi di Ciumi DOC Etna Bianco 2016

Jednym z producentów wpasowujących się w rytm konsumenckiego zainteresowania winami wulkanicznymi jest Al-Cantara. To relatywnie młody rodzinny producent dysponujący 20 hektarami winogradów, z czego mniej więcej połowa znajduje się na terenie apelacji DOC Etna. Usytuowani na północ od wulkanu mogą nie tylko cieszyć się unikatowym podłożem ale i często niedocenianą osłona jaką zapewniają góry Nebrodi. To one zatrzymują płynące od kontynentu chmury i sprawiają, że przez cały czas wegetacji i zbiorów tam właściwie nie pada.  Warto jeszcze dodać, że większość ich winogradów to rewitalizowane stare krzewy.

A jakie robią tam wina? Różne,  większość choć powstaje na glebach wulkanicznych nosi oznaczenie win regionalnych z Sycili, ale dwa produkują jako wina apelacyjne Etny. Jednym z nich jest Al-Cantara Occhi di Ciumi DOC Etna Bianco 2016 (kupaż carricante – szczep typowy dla Etny i grecanico – szczep kojarzony raczej z okolicami Wenecji gdzie występuje pod nazwą garganega), spróbowałem go i jest fajne. W barwie bardzo jasne, prawie bezbarwne. W nosie kwiatowe, z lekkim tropikalnym podbiciem i wyraźnie zarysowanym świeżym, kamiennym mineralnym powiewem.  W ustach rześkie dzięki zdecydowanej kwasowości, czyste, lekkie i bardzo orzeźwiające. Owocu nie ma w nadmiarze ale go też nie brakuje. W posmaku pojawiają się delikatnie podane tony mineralne. To na co położono w nim nacisk to orzeźwienie i pijalność. Jednego i drugiego w Al-Cantara Occhi di Ciumi DOC Etna Bianco 2016 nie brakuje. Kieliszek pustoszej szybko i natychmiast chce się sięgnąć po kolejny. Samo smakuje znakomicie, a z owocami morza pokarze pazur. Oceniam na 5,0 – bardzo dobre. Cena stosowna do jakości 54 zł. Kupicie w sklepach Wine and You.

Al-Cantara Occhi di Ciumi DOC Etna Bianco 2016 otrzymałem od importera

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl