Krótko

„Tango dla oprawcy” Daniel Chavarria , zapowiedź

Napisał Blurppp

Daniel Chavaría, autor bardzo dobrze przyjętej powieści „Adiós muchachos” serwuje polskim czytelnikom kolejną niezapomnianą propozycję na lato. „Tango dla oprawcy” to  pełen seksu, intryg i żądzy zemsty stylowy thriller, osadzony w sercu gorącej Hawany. Premiera książki już 17 czerwca.

okladka_TANGO_1Zamożny przedsiębiorca Aldo Bianchi wyjeżdża na Kubę, gdzie przeżywa drugą młodość. W Hawanie poznaje nieco prymitywną, ale niezwykle zmysłową Bini.  Para zamierza wziąć ślub. W mieście, pod fałszywym nazwiskiem, ukrywa się największy wróg Aldo – jego dawny prześladowca, wyszkolony przez CIA wojskowy Alberto Ríos. Aldo zdecyduje się poświęcić swoje kubańskie wakacje na to, by dopaść sadystycznego oprawcę.
Autor stworzył interesującą intrygę i osadził ją w kolorycie kubańskiego życia, gdzie wciąż trzeba kombinować, by przetrwać i gdzie dotkliwy brak wszystkiego rekompensowany jest wolnością obyczajów. Najnowsza powieść latynoamerykańskiego pisarza to kolejne mistrzowskie połączenie pikantnej historii kryminalnej i sensacyjnej. Opowieść pełna jest specyficznego, właściwego autorowi, humoru, niezwykłego połączenia absurdu i groteski, które sprawiają, że trudno oderwać się od lektury.

Egzotyczną scenerię powieści zaludniają licznie bohaterowie o skomplikowanej przeszłości, którzy knują na potęgę. To właśnie zabieg wyróżniający pisarza – tworzenie złożonej rzeczywistości, gdzie nie wszystko musi kręcić się wokół perypetii głównych bohaterów, gdzie na sąsiednich ulicach też toczy się życie, które możemy podejrzeć dzięki choćby niewielkiemu związkowi z wiodącym wątkiem opowieści. Parna i gorąca, malownicza, ale zarazem zepsuta Kuba jest nie tylko tłem opowieści, co osobnym bohaterem, to miejsce, gdzie na każdym roku można spotkać dziwkę i mordercę, zaś okazja czyni złodzieja. Żywe i ekspresyjne dialogi sprawiają, że czytelnik może poczuć się jakby sam był w sercu kubańskiej stolicy.

„Tango dla oprawcy” to powieść zajmująca, zabawna i inteligentna. To jedna z takich pozycji,, które udowadniają, iż literatura rozrywkowa nie musi być płytka czy jednowymiarowa. Czytelnik zaznajomiony z „Adiós muchachos” od pierwszej strony odnajdzie się w świecie „Tanga”. W świecie  pełnym południowego słońca, barwnego absurdu i realizmu odbitego w krzywym zwierciadle.

 


Źródło: materiały wydawcy 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl