Krótko

Zygmunt Miłoszewski „Jak zawsze” – zapowiedź

Napisał Blurppp

Dzięki serii o prokuratorze Szackim zyskał status najlepiej sprzedającego się i najsłynniejszego polskiego autora kryminałów. Po trzech latach milczenia Zygmunt Miłoszewski idzie po nowe. Najbardziej wyczekiwana książka tego roku – „Jak zawsze” – to zaskakująca powieść o wielkiej namiętności. Premiera już 8 listopada 2017 roku.

Bywają małżeństwa zbudowane na przyjaźni, na czułości, na porozumieniu dusz. Związek Grażyny i Ludwika zawsze napędzała namiętność. Dlatego co roku uroczyście świętują rocznicę wieczoru 1963 roku, kiedy pierwszy raz rzucili się na siebie, żeby uprawiać seks. To zawsze dzień podsumowań, planów i – coraz bardziej – pożegnań. W dniu, kiedy celebrują okrągłą pięćdziesiątą rocznicę, on jest po osiemdziesiątce, ona tuż przed. Czy coś jeszcze ich czeka? 

Smutek jak zawsze zwalczają namiętnością, aby rano ku swojemu zdumieniu obudzić się w swoich młodych ciałach, z powrotem w roku 1963. W Warszawie, w której stoi wieża przyjaźni polsko-francuskiej, a Edward Gierek to porywający tłumy opozycyjny polityk walczący o władzę. Czy bohaterowie powtórzą swoją miłość? Czy pójdą innymi drogami? Jak wykorzystają swoją wiedzę ludzi z XXI wieku? I jakie ciemne strony kryje w sobie ten świat, pozornie inny od naszej historii Polski? 

Nowa książka autora bestsellerów o Teodorze Szackim to opowieść o tym, czy potrafimy wykorzystać drugą szansę i oszukać los. A może jesteśmy skazani na „jak zawsze”? Miłoszewski mistrzowsko eksploruje nowy gatunek literacki, pokazując, że niezależnie od tego, czy bierze na warsztat horror, kryminał lub romans, zawsze umiejętnie przeplata osobiste losy bohaterów z historią Polski.

Na pytanie Michała Nogasia, o czym będzie nowa książka autora „Gniewu”, Miłoszewski odpowiedział:

– O Polsce. Jak zawsze…

O autorze

Blurppp

Irek „blurppp” Wis – miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl